Podczas cofki w kwietniu mój synek też znalazł w Osłoninie. Może i bałtyk nie ma tlenu, może i umiera, ale w Zatoce Puckiej są rybki, kraby i niedługo belona przypłynie się wycierać (nie ma mnie w kraju teraz, więc może już przypłynęła, ale wydaje mi się, że jeszcze za szybko).