@profesor_moriarty: Fakt, temat stał się ostatnio mocno popularny, choć ja akurat nie czepiałabym się tego udostępniania zdjęć - dla niektórych to sposób na znalezienie motywacji. A uwierz mi, czasem trzeba naprawdę sporo motywacji aby wejść do tej lodowatej wody ;-)
  • Odpowiedz
Mirki i Mireczki od #morsowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Od 3 sezonów włażę na boso lub w zwykłych butach do wody no i wczoraj moje stopy powiedziały dość katowania! Tak więc muszę zamówić sobie neopreny i teraz pytanie buty czy skarpety? Czego Wy uzywacie?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ketonowy: bierzesz 3 jajka i oddzielasz białka od żółtek. Do żółtek dodajesz 100g tłustego twarogu i pół łyżki babki jajowatej. Międlisz to widelcem aż będzie połączone. Białka ubijasz z solą na sztywną pianę, a potem delikatnie łączysz z żółtkami i twarogiem. Wykładasz na papier do pieczenie i wrzucasz do piekarnika na 15 minut w 150 stopniach. Mi z tych proporcji wychodzą 4 "kromki", czyli akurat na 2 sandwiche.

Polecam, bo
  • Odpowiedz
Mirki i mirabelki spod tagu #prawo.

Jest sobie pewien zbiornik wodny w okolicach mojego domu rodzinnego. Nie ma przy nim żadnych plaż, ale ponieważ trenuję trochę #plywanie i #triathlon to latem sobie czasami wskakuje w piankę i robię tam wypływanie openwater. Zimą za to jeżdżę sobie w to miejsce na #morsowanie.

Jakie było moje zdziwienie jak w tym roku parę dni temu tam podjechałem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#postanowienianoworoczne

Nigdy nie byłem fanem postanowień noworocznych. Dzień w roku jak każdy inny, ale może czas się przełamać? Może taki mały eksperyment dobrze mi zrobi?
Niczego w końcu nie ryzykuję, a "pochwalenie się" może dać mi jakąś motywację.

Jestem typem podróżnika, nie z własnej woli samotnika może jednak kiedyś znajdzie się bratnia dusza...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@silesianist: Do urbexu wcale nie potrzebujesz ekipy czy towarzystwa, choć faktycznie bezpieczniej jest eksplorować z kimś. Ja przez ostatnie parę lat zwiedziłam ponad 70 miejscówek i jeszcze mi się nie zdarzyło być w sytuacji zagrażającej życiu. Nie szukaj wymówek na siłę. Samotne podróżowanie ma inny wymiar, dla mnie np. bardzo przyjemny.
  • Odpowiedz
  • 0
@LuluKB Co do samotnego podróżowania widzę różnicę bo w paru krajach byłem sam ogarniając wszystko od A do Z, raz też wybierałem się "z grupą z Facebooka" i wrażenia były nieco inne ale też dobre.
Najgorzej jest się jednak "wkręcić" a do tego lepiej mieć ludzi. Później już z górki.
  • Odpowiedz
#morsujzwykopem
Ostatnie w tym roku, dwudzieste pierwsze w tym sezonie #morsowanie. Temperatura powietrza ok 3°C, temperatura wody 1°C. Dziś było piękne słońce, zero wiatru, niebo błękitne, a jezioro było skute lodem.
Tym razem tylko zanurzenie, bo przez lód nie było gdzie pływać. Łącznie w wodzie 7:30 minuty.
Dodatkowo przed morsowaniem była godzinna jazda rowerem, a po moczeniu w jeziorze powrót na rowerze do
czteroch - #morsujzwykopem
Ostatnie w tym roku, dwudzieste pierwsze w tym sezonie #mo...

źródło: comment_1609429754ptWy4kv48A9X7AHyTHbYeo.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kąpię się zimą już parę lat, dla mnie świetna sprawa na sobotni poranek, cisza,natura etc. Jednak od paru miesięcy zaczął się jakiś chaos, grupy ludzi, każdy z telefonem włazi do wody, ryki, kupa sprzętu na pomoście, termosy ...
nie wiem o co chodzi, ale to chyba znaczy ,że " morsowanie" weszło teraz w modę.
  • Odpowiedz
Mirasy.
Już trzeci sezon regularnie morsuje, zawziąłem się w tym roku jak nigdy dotychczas.
Interesuje mnie jedna sprawa, nie mogę znaleźć w internecie żadnej treściwej odpowiedzi na moje pytanie
a brzmi ono tak:

Czy można morsować boso? Czy może to mieć jakieś negatywne skutki dla organizmu? Zawsze robie to boso i oczywiście podczas całego procesu odcina mi stopy tak, że ich praktycznie nie czuje
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś z morsujących osób miał problem z bolącymi stopami po takiej kąpieli? Zastanawiam się czy z czasem samo przejdzie, czy może lepiej zainwestować w jakieś skarpety neoprenowe.

#morsowanie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nie_uciekniesz: Mi drętwieją nie tylko stopy, ale całe nogi. Uczucie to utrzymuje się od 15 do 30 minut, później przechodzi. Jak wyżej sugerowano, jeśli czujesz się niekomfortowo zainwestuj w skarpetki - to ma być zabawa, a nie ból ;-)
  • Odpowiedz
pytanie do morsujacych mirkow i mirabelek spod tagu #wimhof #morsowanie #morsy
niedawno byl tu wpis o rozgrzewaniu sie po zimnej kapieli ale OP chyba usunal dlatego zakladam nowy watek.
na jak dlugo wchodzicie do wody podczas morsowania i ile czasu Wam zajelo zeby dojsc do takiego "wyniku"?
gdzie jest granica gdzie morsowanie jest jeszcze przyjemnoscia a jeszcze nie robieniem sobie "kuku"?
osobiscie zabawe w morsowanie zaczalem 3 lata temu
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brudny ja jestem przeciwnikiem butów, lepiej krócej a intensywniej. W Skandynawi czy Rosji morsy żadnych sprzętów nie używają. A jeśli chcesz pływać to czepek dobra sprawa. Ja pływam ale tylko żabką i nie korzystam z niczego
  • Odpowiedz
@Limon2g najgorsza rzecz wrócić do domu i wziąć ciepłą kąpiel... Cała idea morsowania w p---u, mija się to z celem.
Ciało powinno samo wytworzyć ciepło (wiem, że w stopach to może trwać trochę długo)
  • Odpowiedz