@Marcinowy: ale my nie zaczęliśmy dopiero, już dobry kawałek czasu ze sobą jesteśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°) np moi rodzice są 30 lat po ślubie i dalej sobie słodzą ( ͡~ ͜ʖ ͡°) zazdro, że wszystkie związki wrzucasz do jednego worka?( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mircy czy to ja mam problemy ze sobą i dziewczyna ma racje, czy po prostu się wypaliło i to ja mam racje?

Ja 25, ona 26.

Jestem z dziewczyną od roku, mieszkamy od 4msc. I zaczęło mnie jakoś od 2 tyg wszystko denerwować. Umówiliśmy się, że ona gotuje, a ja zmywam. Ale ciągle coś przypali, że trzeba to szorować drucianą gąbką i ciągle mnie to wkurza na tyle, że
  • 72
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy psa który zostawia dużo sierści, wkurza mnie to przeokropnie, sierść jest wszędzie... nawet w jedzeniu często. I też wyrzucam dziewczynie, że żałuje, że mamy psa i tylko czas zabiera żeby z nim iść na dwór 2-3x na dobe.


@AnonimoweMirkoWyznania spokojnie, sama cię w--------i za chwilę. Nie dorosłeś do związku. Wracaj do gier komputerowych.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ja pierniczę ale zrzęda jesteś...

1. Umówcie się, że gotujecie na zmianę i każdy zrzęda po sobie. A za teksty o wyprowadzce kop w dupe Ci sie nalezy. Albo jesteście razem albo nie, a nie jakieś szabtaze.
Rozunoem niechęć do niechlujstwa, ale to nie tak się rozwiązuje.

2. A to jej wina? Sprzątaj po tym psie królewiczu zaniast dziewczynie głowę zawracać. Piszesz, że MACIE psa, to czemu jej ciosasz kolki na
  • Odpowiedz
Zaciekawił mnie komentarz @hell_awaits z wpisu https://www.wykop.pl/wpis/53671439 a konkretnie to, jak napisał o tym, iż 5 różnych związków się rozpadło gdy facet przyznał się do słabości. Ciekawi mnie co o tym sądzi większa ilość wykopków, jakie są ich historie/odczucia.

Czy przyznanie się faceta przed kobietą do słabości wg was znacząco zwiększa szanse na to że kobieta zakończy ten związek? Czy wg was warto jako facet ZAWSZE grać silnego?

Wg mnie to
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobrze jest być silnym, ale jak związek jest już na bardziej poważnym etapie, to pokazywanie też swoich słabości jest budowaniem na prawdziwości.


@temokkor: też tak uważam.
Kurde, nie wyobrażam sobie, żebym miała o swoim mężu pomyśleć źle, bo mi się przyznał do jakiejś słabości. Jestem z nim na dobre i złe, i zawsze może na mnie liczyć - w każdej sytuacji.

Każdy z nas jest tylko człowiekiem i każdy ma do
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
W skrócie opowiem swoją historię aby zrobić tło dla #psychologia #zdrada #milosc

Związek trwał około 10 lat, około 9 lat mieszkaliśmy razem, 2 lata po ślubie, brak dzieci (były w planie). W połowie sierpnia złapałem żonę na zdradzie przyznała się do trwającego ponad 2 miesiące romansu, początkowo sama chciała walczyć o związek prosząc o przebaczenie. Zaproponowałem terapię małżeńska twierdząc że zobaczymy co z tego
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach