Mam do wyboru dwa auta: #bmw Seria 5 G30 520d z 2019 roku – wizualnie bardzo ładne, przebieg 48 tys. km, cena 137 tys. zł, oraz #mercedes Klasa E W213 E 220d z 2018 roku – moim zdaniem jeszcze ładniejszy od BMW, ale z przebiegiem 145 tys. km, za 117 tys. zł.
Oba samochody są praktycznie takie same pod względem mocy silnika, wyposażenia, napęd na 4 koła i rocznika.



























Jak oceniacie takie starsze auta pod względem awaryjności, kosztów utrzymania, perspektywy tego ile jeszcze silnik pociągnie itd.? To tylko jakaś przykładowa aukcja, bardzo tego nie sprawdzałem.
Generalnie bardzo mi się podobają mercedesy i cały czas kusi mnie, żeby sobie kiedyś kupić nowego z salonu ale chyba nie byłbym w stanie przecierpieć tych tanich tabletów w środku. Dlatego zastanawiam się nad kupnem starszej u----i, żeby mieć przed oczami normalne zegary. A przy
No i wiadomo że niektóre auta to rak. Na przykład Volvo w dieslu z systemem start stop. Czy Subaru w dieslu gdzie wszystkie auta magicznie mają poniżej 200k przebiegu na OLX etc etc.