Suma cyfr wyników mnożenia liczb 4 i 7 przez 3 daje 3, po prostu w obu równaniach cyfry zamieniają się miejscami.

W ostatnim odwróconym równaniu 100 - 28 = 72, możemy przeczytać je jednocześnie od prawej i lewej
wtedy wychodzi 28 - 001 = 27, 28 - 1 = 27.

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku 2 x 41 = 82, gdzie 2 x 14 = 28 . W przypadku liczb 26 i 62:
  • Odpowiedz
Siedziałem dzisiaj sobie na nudnym wykładzie i nawiedziła mnie taka rozkmina.
Ludzie czasem używają podstawowej geometrii, żeby która pizzę bardziej opłaca się kupić. Po prostu dzielą cenę pizzy przez jej powierzchnię. Zakładają, że pizza jest kołem. Moim zdaniem jest to uzasadnione przybliżenie.

Ale... przecież nie każdy fragment pizzy jest jednakowo wartościowy! Brzegi pizzy zwykle mają mniej fanów niż jej środek. To również trzeba uzwględnić w obliczeniach. Można obliczyć pole "pizzy właściwej", przyjmując że jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciąg monotoniczny i ograniczony jest zbieżny. W sumie nie jestem pewien jak formalnie pokazać jaka jest granica tego ciągu bez postaci jawnej.

@Passarinho: jeśli ten ciąg a(n) jest zbieżny to ma granicę g. Jeśli tak, to ciąg a(n+1) też jest zbieżny do g. Więc jeśli a(n+1) = a(n) (2 - a(n)) to g = g(2-g) bo przejście do granicy zachowuje równość

Cc @pyroxar
  • Odpowiedz
I jak to wytłumaczysz dziecku? napisz sobie cyfry od 0 do 9 i policz od góry i od dołu?

matematyki się powinno uczyć przez tłumaczenie skąd są jakieś zależności a nie na pamięć, w tym przypadku mnożenie przez 9 można policzyć przez mnożenie przez dziesieć minus liczba którą mnożymy czyli:

6 * 9 = 6 * 10 - 6 = 60 - 6 = 54
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@pyroxar: no jak masz nierówność i podnosisz całą do potęgi, to potem to przekształcasz na potęgowanie lewej i prawej osobno. Wychodzi nadal nierówność, a założyłeś równość.
  • Odpowiedz
@pyroxar:
1. Przyjmujemy liczby takie, że a^q=b^q (gdzie a,b>0, q należy do naturalnych)
2. Przypuszamy, że a>b
3. Zgodnie z regułami działania na nierównościach podnosimy obie strony nierówności a>b do potęgi q, co daje a^q>b^q. Relacja nierówności między dwiema dodatnimi liczbami jest zachowana po podniesieniu ich do naturalnej potęgi (w tym wypadku 0 nie uznajemy za liczbę naturalną).
4. "Potęgowa" postać nierówności otrzymana w punkcie 3 jest sprzeczna z założeniem,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Które rozwiązanie dla maturzysty (chodzącego do liceum zaocznego) który niewiele ogarnia z matematyki będzie lepsze?
Celem jest zdobycie 30%, czas przygotowania to około 80 dni:
-uczenie się/przypominanie pobieżne podstaw typu pierwiastki i potęgi, logarytmy, procenty i dopiero potem trudniejsze rzeczy
-zaczęcie od razu robienia arkuszow na zasadzie - widzę zadanie, sprawdzam jak się je robi i staram się zapamiętać schemat rozwiązywania tego zadania

Dajcie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ggeqev: Możesz rozłożyć siatkę ostrosłupa i wykreślić ten punkt - wyznaczasz prostopadłe do podstawy przechodzące przez wierzchołek, a ich wspólny punkt to spodek tej wysokości.
  • Odpowiedz