Przyszedł do mnie gość z urzędu skarbowego. Ściągnąć jakieś stary mandat.
-Panie Lupacz, zalega Pan na kwotę 100zl, nie mam niestety przy sobie wszystkich dokumentów. Chce Pan uregulowac tutaj na miejscu? Nie? Ok ma Pan numer konta, proszę przelać.
-Z kiedy ten mandat?
-Nie wiem mogę zadzwonić zapytac
-Ok
-(dzwoni), Ok Panie Lupacz jest Pan bogatszy o stowe, przedawnienie.
Do tej pory nawet nie wiem za co ten mandat






















Ale jestem #!$%@?.
#uk #mandat
Tak z ciekawości gdzie jest płatny parking przy supermarkecie w UK?