W tym roku wpadłem bardzo mocno w drugi próg podatkowy, moja partnerka zarabia w okolicach minimalnej krajowej.

Czy jeżeli weźmiemy ślub jeszcze w tym roku, to w następnym możemy się rozliczyć razem za cały 2024 rok? Bo w internecie spotykam dwie odpowiedzi i już nie wiem która jest prawdziwa:

1) Tak, jak weźmiemy ślub nawet w grudniu 2024, to możemy razem się rozliczyć się za cały 2024 rok

2)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nishkalanka: gdybym wiedział jak to się skończy to bym się nie żenił... Gdybym mógł cofnąć czas i wybrać inną kobietę to być może popełniłbym ponownie ten błąd, jednak tym razem z intercyzą. Cała otoczka szczęśliwego i spokojnego małżeństwa jest dla mnie czymś co od dawna chciałem mieć ale to pewnie z powodu tego, że rodzice są dla siebie zawsze dobzi, nigdy się nie kłócą i zawsze wspierają wzajemnie. W bliskiej
  • Odpowiedz
@tentyp11 po co poprawiasz? Wytłumacz jej jak to się robi. Powtarzaj czynność za każdym razem. Jeśli będziesz przy tym spokojny to prędzej ona dla świętego spokoju by nie mieć kolejnego wykładu zrobi jak trzeba. Poprawianie po kimś i liczenie że ktoś się domyśli jest naiwne i głupie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam problem z konfliktem między moją żoną a moją matką. Mamy dwójkę dzieci, mieszkamy w bliźniaku. Obok moi rodzice. Od dobrych trzech lat nie ma normalnych relacji z nimi. Żona miała konflikty z matką o zdanie w wychowaniu dzieci. Często było tak że mówiła że np. Nie dawać słodyczy, a babcia cichaczem dawała. Zeby bajek nie oglądali a babcia i tak im włączała ile się da. Lub że
  • 148
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy dwójkę dzieci, mieszkamy w bliźniaku. Obok moi rodzice.

@mirko_anonim: klasyk. Bardzo zły klasyk, z takiej gównianej listy przebojów.

Ja jestem między młotem i kowadłem

Nie jesteś. Masz obowiązek wziąć strone żony.

Tu rozwiązanie jest bardzo proste i zupełnie nie polega na łagodzeniu czegokolwiek. Musisz uświadomić rodzicom że o wychowaniu waszych dzieci decydujecie w 100% wy. A oni mają wybór - albo się podporządkować albo nie widywać wnuków.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim może krok po kroku? Np. ustalcie sobie, że raz w tygodniu spędzacie wieczór razem na oglądaniu jakiegoś filmu albo serialu. Może jakieś planszówki we dwójkę?

Albo może ona ma jakieś inne problemy, może jakieś stany depresyjne? Jak wygląda jej normalny dzień? Wychodzi z domu, czy nie? Spotyka się z jakimiś koleżankami, coś innego się zmieniło w ciągu tego roku w jej zachowaniu?
  • Odpowiedz
wiem, jak to by rozwaliło dzieciaki

@mirko_anonim: nie wiem skąd się bierze debilne przekonanie że najgorszym złem dla dziecka jest rozwód rodziców.
NIE, rozwód nie jest końcem świata, dużo gorsze jest patrzenie na związek rodziców w którym nie ma ani miłości ani szacunku dla drugiego człowieka.

Próbować terapii u kogoś innego?

Tak.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Większość różowych narzeka że faceci to tacy nudni, żądnej niespodzianki, kwiatka, wyjścia na kolację.

A większość z nich palcem nie kiwnie żeby zrobić coś podobnego z własnej strony. Walentynki 'No to gdzie mnie zabierzesz misiu?'
Rocznica? 'To jakie mamy plany, co wymyśliłeś?"
Oczywiście na swoje urodziny też oczekują niespodzianki, przyjęcia, prezentu czy uj wie czego a jak twoje urodziny nadchodzą to słyszysz 'No to co robimy, to twoje
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Coraz częściej czytam wpisy, w których niebiescy żalą się na to, że ich dziewczyny wymagają od nich żeby ciągle były zaskakiwane. Randki, wyjścia na miasto, do restauracji, prezenty.

Z drugiej strony czytam odpowiedzi różowych, że trzeba dbać i pracować nad związkiem, dlatego powinno się wychodzić np. raz w tygodniu do restauracji, obdarowywać wybrankę kwiatami itp.

Tak czytam i czytam i zastanawiam się czy świat na głowę upadł, czy ludzie aż
  • 133
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogie mirki, pijcie ze mną kompot( ͡º ͜ʖ͡º). Udało się. Wystarczyła jedna rozprawa aby orzec o rozwodzie bez winy. Jestem wolnyyyyy( ͡º ͜ʖ͡º) jak ptak. Uwolniłem się od toksycznej baby, mam zapewnione kontakty z dziećmi takie jak chciałem, i alimenty po 1000zł na dziecko czyli 2000zł łącznie.
Panowie...walczcie o swoje. Powoli ale sukcesywnie myślenie polskich sądów rodzinnych się zmienia.
#rozwod
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czytając wyznanie:
https://wykop.pl/wpis/78554761/obserwuj-mirkoanonim-wyobraz-sobie-sytuacje-powied
Naszło mnie samemu na wyznanie. Mam 33 lata, moja różowa 30, dwa lata jesteśmy po ślubie. Jest w 6 miesiącu ciąży. Prawie wszyscy się cieszą: różowa, jej rodzice, jej siostry, moi rodzice, moi dziadkowie, moja siostra. Tylko jedna osoba się nie cieszy. Ja. Nie zrozumcie mnie źle, to nie jest jakiś dramat, po prostu chyba nie jestem gotowy. Czuję, jakby coś miało się skończyć, a nie zacząć.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 6
genialny-marzyciel-24: Dobrze napisałeś - coś się kończy i coś zaczyna. Zaczynają się najlepsze lata twojego życia - no może nie pierwsze kilka miesięcy :)
Jeśli finansowo jesteście ogarnięci, kochacie się to razem z dzieckiem stworzycie świetną rodzinę.
A odpowiedz mi czy przed ślubem też miałeś takie odczucia? Tzn że nie jesteś gotowy, że coś się kończy? I jak na to patrzysz z perspektywy 2 lat?

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to są bardzo normalne uczucia w tej sytuacji. Ja przed pojawieniem się pierwszego dziecka byłem z jednej strony szczęśliwy, a z drugiej totalnie przerażony, właśnie m. in. z tych powodów o których piszesz.

Spokojnie, to wszystko jest normalne i IMO prawie każdy tak ma.
  • Odpowiedz
Czy powinowactwo nadal istnieje między byłymi małżonkami po rozwodzie czy są dla siebie obcy (3. grupa podatkowa)? Czy po rozwodzie przy podziale majątku trzeba płacić podatki od darowizny np. przy zniesieniu współwłasności samochodu? Czy podział majątku po rozwodzie to darowizna?

#prawo #rozwod #malzenstwo #slub #urzadskarbowy #podatki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@n_____S: Jeżeli pytałeś o czynność zniesienia współwłasności to US się nie pomylił, bo podatek trzeba zapłacić w przedstawionej sytuacji - jeżeli nazwiecie tę czynność zniesieniem współwłasności.

Dla byłych małżonków na szczęście przewidziano odrębny tryb i jeżeli nazwiecie tę czynność "podziałem majątku wspólnego" i z treści zawartej umowy będzie wynikało, że dokonujecie podziału majątku wspólnego w ten sposób, że A nabywa samochód A a B nabywa samochód B, a nie zniesienia
  • Odpowiedz
Przy założeniu, że wynajmujesz mieszkanie i mieszkasz ze swoją partnerką która jest od Ciebie ~2 lata starsza (lub z partnerem który jest od was 1-3 lata młodszy), jesteście razem kilka lat i się dogadujecie, a w perspektywie 6-12 miesięcy macie zamiar kupić mieszkanie/dom, a oboje zarabiacie ponad 10tys/msc - to w jakim wieku zdecydowalibyście się na dziecko?

#dzieci #malzenstwo #rodzicielstwo #kiciochpyta #ankieta

W jakim wieku zdecydowałbyś sie na dziecko? (opis)

  • 18-24 lat 11.8% (15)
  • 24-28 lat 21.3% (27)
  • 28-32 lata 23.6% (30)
  • Ponad 32 lata 14.2% (18)
  • Nigdy / Nie chce miec dzieci 29.1% (37)

Oddanych głosów: 127

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siemawpadajdomejkuchni: ale overthinking xD
Powiem tak: czym wcześniej tym lepiej. Masz więcej zdrowia i sił na zabawę, na jakieś ciężkie noce itd. a w okolicach 40 już będziesz miał dorosłe dziecko a Ty możesz się cieszyć życiem. Mój najmłodszy syn będzie dorosły jak będę miał 44 lata.
Kwestia zarobków to właściwie kwestia szczęścia lub głowy to interesów.
Mam kolegę co w liceum już miał dziecko i świetnie sobie radzą pod
  • Odpowiedz