Proszę o konkretne odpowiedzi ludzi biegłych w temacie,najlepiej notariuszy/prawników.
Kupno spółdzielczego własnościowego mieszkania bez księgi wieczystej.Mieszkanie było sprzedawane w przeszłości już 3 razy,ja będę czwartym właścicielem.Była również w przeszłości darowizna połowy udziałów w mieszkaniu.Wszyscy kupowali ten kwadrat za gotówkę,więc do tej pory nie ma Księgi wieczystej.Ja muszę ją założyć bo kupuję na kredyt. Mam aktualne zaświadczenie z SM o wlasności lokalu OBECNEGO właściciela.
@polot: To nie jest kwestia tego czy notariusz akceptuje takie zaświadczenie czy nie. To kwestia tego czy sąd takie zaświadczenie przyjmie. Są sądy, które nie wymagają żadnych dodatkowych dokumentów, poza zaświadczeniem i umowa sprzedaży, na podstawie której Ty nabyłeś prawo, a są też takie sądy, którymi będą żądać oryginałów dokumentów od Lecha, Czecha i Rusa. Notariusz pracujący na obszarze właściwego sądu powinien wiedzieć mniej więcej jakie są nastroje w danym
@polot: Rozumiem, nie trzeba mi tego tłumaczyć. Jak pisałam wyżej, to czy potrzebne są wszystkie dokumenty zależy od sądu na danym terenie, bo praktyki są różne. Jeśli notariusz z okolic, gdzie będziesz nabywał spółdzielcze prawo powiedział Ci, że potrzebne są wszystkie dokumenty od początku istnienia tego prawa to tak jest.
Odpowiadając na Twoje kolejne pytanie: jeśli sąd na danym terenie wymaga wykazania ciągłości dokumentów do wykazania w jaki sposób przechodziło
@polot: Odpowiadając na pytania: - zdarza się, że sądy akceptują kopie, choć z reguły sądy pracują na oryginałach, a nie na kopiach, - niektóre sądy nie wymagają ciągłości dokumentów, wystarczy im samo zaświadczenie SM i akt notarialny nabycia prawa (w sensie ten ostatni), - sądy same nie przeszukują archiwum, trzeba im dać dokumenty pod nos.
Dokumenty, które bierze od Ciebie notariusz nie są dla notariusza, tylko dla sądu, a notariusz w Twoim
@polot: Tak, dobrze rozumiesz. Po nitce do kłębka. W każdej umowie są wskazane namiary na akt poprzedniego właściciela.
Co do ujawnienia podstaw nabycia w księdze wieczystej to spotykałam już obie opcje, tzn. ujawnienie Ciebie jako uprawnionego i tylko ostatniej, czyli Twojej podstawy nabycia albo ujawnienie Ciebie jako uprawnionego i wypisanie oprócz Twojej podstawy nabycia wszystkich pozostałych podstaw nabycia. Różnie to bywa w różnych sądach.
@polot: No nie do końca. To nie zależy od notariusza czy sąd założy księgę wieczystą bez dokumentów czy nie. Notariusz jedynie składa wniosek w Twoim imieniu i nie jest uczestnikiem postępowania wieczystoksięgowego. Więc nie powinieneś kierować się przy wyborze notariusza tym czy on złoży wniosek w taki, a nie inny sposób, tylko dowiedzieć się w sądzie jakie są potrzebne dokumenty do założenia księgi wieczystej i jeśli notariusz twierdzi, że w
Tak, poza złożeniem wniosku w formie elektronicznej, notariusz ma 3 dni robocze na dostarczenie do sądu wypisu aktu notarialnego stanowiącego podstawę złożenia wniosku i pozostałych dokumentów niezbędnych do rozpatrzenia sprawy.
@polot: Tak, spotkałam się z tym, że niektóre sądy akceptują poświadczone za zgodność z oryginałem kopie dokumentów potwierdzających przechodzenie spółdzielczego prawa z jednego człowieka na człowieka. Ja się z tym zgadzam osobiście, bo przecież chodzi tylko o potwierdzenie i udokumentowanie faktów.
@polot: Z tego co wiem, w archiwum akty są układane, że tak powiem kancelariami i datami. Każdy notariusz składając akty do archiwum za dany rok, dołącza skorowidz alfabetyczny klientów, z którymi dokonywał czynności, żeby ułatwiać przeszukiwanie archiwum. Dlatego jeśli ma się wiedzę w jakiej kancelarii i mniej więcej kiedy był sporządzony akt to wydobycie go z archiwum trwa znacznie krócej.
Spółdzielnia nie jest wnioskodawcą w postępowaniu wieczystoksięgowym, jest tylko uczestnikiem tego postępowania. Jeśli ktokolwiek może być o coś wzywany to tylko wnioskodawca - czyli Ty.
@lucer: To jest obowiązek notariusza, wynikający z Kodeksu postępowania cywilnego, więc tak, wyśle wypis aktu do sądu i Ty nie musisz wysyłać skanu dla pewności. Swoją drogą to sądowi i tak nic po skanie, jeśli chciałbyś wysłać do sądu coś to już prędzej wypis aktu, który sąd mógłby dołączyć do akt.
1. Kto płaci za wypis dla dewelopera aktu przeniesienia własności? 2. Łącznie na fakturze mam 6 wypisów, za które muszę zapłacić. Fizycznie dostałem tylko jeden. Czy zostałem oscamowany? #notariusz #nieruchomosci
@wikary: Nie zostałeś oscamowany. W umowie deweloperskiej najpewniej był zapis, że koszty umowy przenoszącej ponosi nabywca. Imo ksztem umowy przenoszącej jest też wypis aktu notarialnego dla dewelopera. Poza wypisami dla stron notariusz musi zawiadomić kilka organów o zawarciu umowy, robi to na Twój koszt (bo czemu ma robić na swój?), przesyłając wypisy aktu, za które zapłaciłeś. Chodzi o sąd, geodezję, skarbówkę i wójta/burmistrza/prezydenta. 2 wypisy dla stron, 4 wypisy urzędowe,
W 2023 odziedziczyłem mieszkanie po zmarłym tacie. W zasadzie to 1/3 udziałów w spółdzielczym prawie własności. W tym samym roku wspólnie z rodzeństwem sprzedaliśmy to mieszkanie. Dzisiaj coś mnie tknęło i zacząłem pytać chatGPT czy tam jest jakiś podatek od sprzedaży. Według chata tak - bo sprzedane zostało przed upływem 5 lat. Powinniśmy każdy złożyć PIT39. Sprzedane zostało po kosztach i taniej niż została ustalona jego wartość która była wpisana w
@szczurek_87: Przy nabyciu na podstawie spadku odnośnej podatku dochodowego to działa trochę inaczej. Bierze się pod uwagę datę nabycia przez spadkodawcę i dolicza się ten czas do czasu, od kiedy Tobie przysługiwał udział w tym prawie. Czyli jeśli Twój tata nabył to prawo np. w 2015 roku to nie musisz niczego nigdzie zgłaszać. Ale jeśli nabył np. w 2022 to podlegasz podatkowi dochodowemu. Według mnie wtedy niestety podatek nie wyniesie
Skontaktowałem się z kilkoma ale widzę że mają niepiśmienną zasadę że nie chcą nawet się podejmować, aby zarobił ten co robił umowę deweloperska. Ładnie sobie regulują ryneczek.
Może znajdzie się jakiś notariusz co nie będzie wybrzydzał i weźmie te 5-6k zamiast 7k? Ja wiem że to dla większości pewnie jak
@onomatopejusz: Po co ktoś miałby brać mniej kasy za więcej roboty. Przygotowanie wypadkowej umowy przenoszącej własność po umowie deweloperskiej to naprawdę ogrom pracy. Notariusz, który prowadzi całą inwestycję ma wszystko obcykane i posprawdzane, a przede wszystkim już raz opisane w przygotowanym wzorze umowy, a nowy notariusz musiałby to wszystko zrobić od początku i to jeszcze za promocyjną cenę. Totalnie się nie opłaca i nie dziwię się, że nikt nie chce
@onomatopejusz: Jasne, pewnie, że nie mogą Ci odmówić wprost. Ale mogą Ci powiedzieć, że najbliższy wolny termin jest za dwa miesiące i z tym już nic nie zrobisz. Mogą też wskazać Ci maksymalną taksę i sam zrezygnujesz. Wcale nie trzeba odmawiać wprost. Możesz podesłać korespondencję do izby, ale niestety praktycznie mogę Ci zagwarantować, że izba nic z tym nie zrobi, bo we władzach izby też są przecież notariusze, którzy w
Beka z Madziol, co usunęła konto przed największym sukcesem w karierze Świątek No i jak w ogóle można się obrazić za memy i żarty z tenisistki (nawet lekko chamskie) na portalu ze śmiesznymi obrazkami? xD #tenis
@Lolenson1888: imo niestety nie kończyło się tylko na żartach z Igi, a pojawiały się personalne podjazdy do Madziola, więc nie dziwię się, że się stąd zmyła.
@yrrotnuu: Jeśli osoba uprawniona nie żyje to przedłożenie aktu zgonu przy umowie sprzedaży rozwiązuje sprawę. Jeśli ta osoba żyje to albo powinna być przy umowie obecna o złożyć oświadczenie, że zrzeka się tego prawa i zezwala na wykreślenie z kw, albo do umowy powinno być przedłożone pisemne oświadczenie tej osoby o treści jak wyżej, z notarialnie potwierdzonym podpisem. Bez zgody na wykreślenie z kw/aktu zgonu nie podpisałabym aktu notarialnego, po
@yrrotnuu: Dokładnie tak jak piszą koledzy powyżej - w warunkach wypłaty kredytu będziesz miał złożenie wniosku o wykreślenie tego wpisu. Jak akt notarialny dotyczący sprzedaży będzie zawierał oprócz wniosku o wpis własności na Twoją rzeczy i wpisu hipoteki na rzecz banku, również wniosek o wykreślenie użytkowania to będzie wystarczające do uruchomienia kredytu.
Proszę o konkretne odpowiedzi ludzi biegłych w temacie,najlepiej notariuszy/prawników.
Kupno spółdzielczego własnościowego mieszkania bez księgi wieczystej.Mieszkanie było sprzedawane w przeszłości już 3 razy,ja będę czwartym właścicielem.Była również w przeszłości darowizna połowy udziałów w mieszkaniu.Wszyscy kupowali ten kwadrat za gotówkę,więc do tej pory nie ma Księgi wieczystej.Ja muszę ją założyć bo kupuję na kredyt.
Mam aktualne zaświadczenie z SM o wlasności lokalu OBECNEGO właściciela.
Odpowiadając na Twoje kolejne pytanie: jeśli sąd na danym terenie wymaga wykazania ciągłości dokumentów do wykazania w jaki sposób przechodziło
- zdarza się, że sądy akceptują kopie, choć z reguły sądy pracują na oryginałach, a nie na kopiach,
- niektóre sądy nie wymagają ciągłości dokumentów, wystarczy im samo zaświadczenie SM i akt notarialny nabycia prawa (w sensie ten ostatni),
- sądy same nie przeszukują archiwum, trzeba im dać dokumenty pod nos.
Dokumenty, które bierze od Ciebie notariusz nie są dla notariusza, tylko dla sądu, a notariusz w Twoim
Co do ujawnienia podstaw nabycia w księdze wieczystej to spotykałam już obie opcje, tzn. ujawnienie Ciebie jako uprawnionego i tylko ostatniej, czyli Twojej podstawy nabycia albo ujawnienie Ciebie jako uprawnionego i wypisanie oprócz Twojej podstawy nabycia wszystkich pozostałych podstaw nabycia. Różnie to bywa w różnych sądach.
Zanim sąd uzna, że założenie księgi
Tak, poza złożeniem wniosku w formie elektronicznej, notariusz ma 3 dni robocze na dostarczenie do sądu wypisu aktu notarialnego stanowiącego podstawę złożenia wniosku i pozostałych dokumentów niezbędnych do rozpatrzenia sprawy.