@Takiseprzecietniak: Od dziecka żyję w temacie, od lat prowadzę zakład kamieniarski i jestem też grabarzem. Śmierć po prostu jest i tyle ¯\_(ツ)_/¯ zwisa mi jak, gdzie, kiedy, a tym bardziej pogrzeb bo po śmierci to i tak nie ma to znaczenia.
  • Odpowiedz
Z takich super nawyków jakie sobie wyrobiłem jest nawyk spożywania kawy/kofeiny tuż przed rozpoczęciem nauki/wykonywaniem projektów na studia. Z racji tego, że bardzo rzadko piję kawę w innych okolicznościach, mój organizm zaczął otrzymując bodziec w postaci kofeiny automatycznie wie, że zaraz będę się uczył, dzięki czemu nie tylko robię to wydajniej, bo kofeina, ale również jestem bardziej skupiony bo nawyk.
No i nigdy nie piję kawy w pracy, nie mam zamiaru marnować
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że jeśli ktoś, np. rodzic krytykuje dość mocno drugą osobę, czyli w tym przypadku swoje dziecko, za błąd, za to że czegoś nie zrobiło, zapomniało albo że źle się zachowało, to w sytuacji, gdzie dziecko robi coś dobrego powinno zostać 3 razy bardziej pochwalone w skali tego jak jest krytykowane za błąd?
#pytanie #ankieta #ludzie #relacje

Jak uważacie?

  • Tak nagroda powinna być silniejsza od kary 69.2% (9)
  • Nie, nikt nie ma obowiązku aż tak nas chwalić 30.8% (4)

Oddanych głosów: 13

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Marzę o tym, aby dotrzeć do takiego poziomu, w którym samotność faktycznie w 100% nie była dla mnie powodem smutku i aby świadomość przebywania samemu ze sobą w sylwestra czy jakiekolwiek inne dni nie była dla mnie przykrą koniecznością. Niestety z natury nie jestem introwertykiem, więc muszę to w sobie dopiero wykształcić...
A czy wy już jesteście na stu procentowym poziomie w-------a i tego, że wystarczy wam wasze towarzystwo?
#pytanie

Jesteś już na tym poziomie?

  • Tak, jest mi z tym dobrze 35.0% (7)
  • Nie, dążę do niego 55.0% (11)
  • Nie muszę, moje życie towarzyskie jest dobre 10.0% (2)

Oddanych głosów: 20

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zdarzyło mi się obejrzeć dwa filmiki krótkie związane ze sprzedawcami. Jeden jakiś nie znany mi, mały raczej sklep, chłop w ogóle nie kontaktował, ludzie się na niego złościli. Bardzo możliwe, że ktoś z was widział go, bo już trochę krąży w internecie. Drugi teraz zobaczyłem, kasjer w żabce się zachowywał dziwnie i wyraz twarzy dziwny miał. Ludzie w komentarzach się śmieją, piszą że się n-----ł itd. dlaczego nikomu nie przyszło na myśl,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yupitr: Nie, to ludzie nie powinni się czepiać innych za to co w życiu robią. Szczególnie, że ona swoją pracą nikogo nie skrzywdziła w przeciwieństwie do wielu innych fachów
  • Odpowiedz
Czy zwróciliście też uwagę, że wszędzie jest teraz tyle ludzi? Tak generalnie, w codziennych sytuacjach. W Maku, na poczcie, w sklepie, na stacji benzynowej, w galeriach handlowych, wszędzie są kolejki. Już jestem #wykop30plus, wiec pamietam, ze kiedyś tak nie było.

Nie wiem, ale jak jadę do innych państw (np. Berlin, dużo większe miasto niz moje), to też nie ma takich kolejek, tłumów.

Czym to jest spowodowane? Szczyt demograficzny jest
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Macie jakieś takie osoby, w szkole, w pracy albo gdziekolwiek, w przypadku których żałujecie, że się przed nimi jakoś otworzyliście i bardziej zakkumplowaliście się z nimi? Gdybyście mogli cofnęli byście to?
#pytanie #ludzie #relacje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iighlaq_alhabl: @Ebenezer-Scrooge: @Rruuddaa: fajnie macie. Generalnie droga za Warszawa ta „ eska „ to za Ostrowem Mazowieckim to już zaczyna się zadupie ( ja generalnie lubię takie klimaty). Zjechałem z eski i jechałem przez totalne zadupia. Drogi skute lodem, przejazd przez wsie 3 domy na krzyż, pełno lasów, rzek, momentami myślałem ze jadę przez pole, a nie drogę. Po drodze był przejazd kolejowy zamknięty, zatrzymałem kierowcę
  • Odpowiedz