Tajemnicę zabiorę ze sobą do grobu. Koniec procesu o zabójstwo w Lisznie

Janowi H. nikt nie wierzył, że właśnie zadźgał sąsiada. Braliśmy to za żart, bo on, jak pił, to bajki opowiadał mówiła mieszkanka Liszny (woj. lubelskie). Po wszystkim zjadł u sąsiadki jajecznicę, wypił herbatę i czekał na policję. Właśnie zakończył się proces w sprawie zabójstwa Witolda P.
z- 3
- #
- #
- #
























@josedra52: Sprzedał za 7 milionów. Trochę przespał górkę.
@boguslaw_licencyjny: