Jak skutecznie wyperswadować współlokatorowi, że jest jeb*ną świnią i żeby zaczął sprzątać swoją część chlewu, bo zaczyna capić? (naczynia, ciuchy, kurze/podłoga itp)
#lokatorzy #zalesie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebuję porady, gdyż mam duże problemy z moją współlokatorką. Żyłem sobie do tej pory z 3 współlokatorami w miarę spokojnie i bezstresowo. Wszystko się popsuło kilka tygodni temu, gdy pokłóciłem się ze współlokatorką (o coś błahego, ale ona uznała to za wielką obelgę) i od tego czasu nie rozmawiamy. W sumie to już się z tym pogodziłem, ale ostatnio wprowadziła się do nas jej przyjaciółka i ze spokojnego domu zrobił się psia-psiółkowy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adamxvia0: napisałeś wszystko poza faktami które mogły by być dla nas użyteczne. Jaki to kraj? Nie wiemy jakie są u Ciebie przepisy póki nie powiesz gdzie mieszkasz :) Ogółem prawie wszędzie jest tak, że mieszkanie "na czarno" jest w jakiś sposób złe, więc olej baby i wal do landlorda, właściciela, czy kogo tam masz jako stronę Twojej umowy.
  • Odpowiedz
Zamierzam zacząć wynajmować moje mieszkanie i zastanawiałem się, czy ktoś mógłby podzielić się swoim doświadczeniem jako wynajmujący: na co zwracać uwagę przy wybieraniu najemcy, z jakimi problemami można się zetknąć i czy są sposoby na ich uniknięcie? Umowę będę miał przygotowana przez prawnika, choć nie wydaje mi się, żeby istotnie różniła się od standardowej umowy najmu; interesują mnie raczej Wasze doświadczenia z najemcami i ewentualne rady jakich z tego tytułu moglibyście udzielić.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@panpikuss:

osoby powiedzmy 35+, bo kim taka osoba jest, ze przez tyle lat zycia nic nie ma?


Fajnie oceniasz ludzi, pod względem tego czy ma własne mieszkanie( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@czterydwadolary: Wiecie skąd w ogóle mam tyle tych browarów? Kiedyś jak pracowałem w browarze waliliśmy gruchę z kumplem do głównego zbiornika. Zwolnili mnie i dali jeszcze w prezencie całą partie browarów na odchodne. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#wynajem #studbaza #pracbaza #mieszkanie #mieszkania #wynajmowanie #prawo
#lokatorzy Wynajmuję pokój w mieszkaniu studenckim. Wynajmującym jest firma. Chcą oni podpisać aneks do umowy żeby przedłużyć najem do 30 sierpnia (w obecnej umowie do 16 sierpnia) Dostałem maila o treści
w związku z licznymi pytaniami i wątpliwościami lokatorów
chciałabym, aby podpisali Państwo aneks do umowy najmu, który zmieni okres
obowiązywania
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ES_Blofeld: jak sam nie wiesz to my tym bardziej. A do tego czy cos knuja, to nie, nic nie knuja. Po prostu latwiej jest wynajac od poczatku miesiaca niz od srodka i sie zabezpieczaja, zeby nie byc pol czynszu do tylu.
  • Odpowiedz
Mirki, wyanjmuję mieszkanie 3 pokojowe (w 1 pokoju mieszkam z dziewczyna, w kazdym z dwoch pozostalych mieszka 1 dziewczyna). Ostatnio przyszedł rachunek za ogrzewanie. Okazało się, ze nalezy doplacic troszkę ponad 400zł. Patrzę na rachunek i widzę, że są tam ładnie wyszczególnione opłaty za grzejnik w każdym pokoju (na kazdym z grzejników jest zainstalowany osobny licznik). Wg tego co jest na rachunku za nasz pokój należy dopłacić jedynie 14zł, dziewczyny grzały jak
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@luftwafel kwestia bezdyskusyjna, wy płacicie 14 zł i koniec. Nawet jeśli one przekręcą kurek na maximum i będziecie mieli przez to ciepło to jest to ich decyzja bo wy chyba im nie mówicie: "ej podkręćcie u siebie na full to u nas też będzie cieplej". Ich pokój, ich licznik, ich koszta. Nie dajcie się robić w balona.
  • Odpowiedz
Kumpel ma mieszkanie w starym pałacyku (zdjęcie poglądowe), z 5 innymi rodzinami wszyscy razem tworzą taką małą wspólnotę mieszkaniową. I teraz dziś rano sobie wstaje, a tu w całej chacie zimno. Co się okazało, że piec c.o. się rozszczelnił czy tam coś - grunt, że fachowiec był, zobaczył i powiedział, że w zasadzie tu nie ma co naprawiać, tylko nowy od razu kupić. Koszt z montażem to +- 12000 PLN, tak wycenili.
grafikulus - Kumpel ma mieszkanie w starym pałacyku (zdjęcie poglądowe), z 5 innymi r...

źródło: comment_d5ZU8P9Sl80pbCVMjarDOkObpgAYxNxu.jpg

Pobierz
  • 143
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zwołane na szybko zgromadzenie wspólnoty zaproponowało więc, żeby to kumpel wraz z innym gościem, który pracuje za granicą, na razie wyłożyli za nowy piec, bo "wy to kawalery z niezłą pracą", a potem reszta im odda.


@grafikulus: Potem czyli nigdy.
  • Odpowiedz
  • 11
@consummatumest typowy student prawa. Znam typa co na pierwszym roku w październiku poszedł kupić teczkę i płaszcz do ziemi bo "prawnik nie może chodzić w kurtce i z plecakiem" xD
  • Odpowiedz
@consummatumest: Mam dokładnie ten sam problem, a teraz trafiła mi się taka syfiara że nadal nie dowierzam jak widzę stan kuchni i jak ona i jeszcze druga współlokatorka siedzą przy świeczce w kuchni, a biała podłoga jest czarna, na gazie gary nie myte o 4 dni (a patelnia jeszcze dłużej bo laska smaży codziennie po kilka razy na tej samej osyfionej patelni), w zlewie dwie komory zawalone ich brudami, kuchenka
  • Odpowiedz
Słuchajcie mnie mireczki.

Tl.dr: mam prawie dzikich lokatorow

Mam problem z lokatorami w mieszkaniu które im wynajmuję. Nie kochamy się za bardzo bo były na nich skargi (2 studentów - nawet spokojni tylke w weekendy ostro piją i stąd afery np sikanie z balkonu z 4 piętra itd) ale ostatnimi czasy to mamy wojne.
Postanowiłem że wynajmę mieszkanie innym lokatorom. Studenty mieli nizszą stawkę a mieszkanie ma zarabiać a oni nie mają kasy na podwyżkę.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lester_Burnham: są sposoby - oczywiście mówię o prawnych, a nie żadnej dzikiej eksmisji, o tym od razu zapomnij, rozmawiam chyba z poważną osobą w końcu - tyle, że te sposoby (np. wypowiedzenie umowy najmu z uwagi na zakłócanie ciszy nocnej, albo nieobyczajne zachowanie) będą długo trwały. Moja rada: poczekaj jeszcze te 3 miesiące, bo ustne ustalenia nie istnieją dowodowo. Nie przejmuj się, na przyszłość z tej sprawy masz naukę, żeby
  • Odpowiedz