Sytuacja jest taka, wynajmuje mieszkanie u własciciela mieszkania, nagle okazało się że przyszło jakieś pismo z rozliczeniem za lata 2015-2019 co nigdy sie nie zdarzało. Pismo od wspólnoty mieszkaniowej: "Rozliczenie zostało wykonane w związku z wykryciem nieprawidłowości w rozliczaniu i prowadzeniu ksiąg rachunkowych .... w latach 2015-2019"
Czy to się czasem nie przedawniło, jakim cudem mogly byc dlugi/nieprawidlowosci po tylu latach. I jak to wygląda z mojej strony czy powinienem to płacić,
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niko444: ja wiem, ze dorosle zycie to trudna sprawa, ale serio - nie mozesz zadzwonic najpierw do wlasciciela a pozniej do wspolnoty/zarzadcy i podpytac o szczegoly - co to, za co to itp?

Ale nie. Lepiej napisac na forum, bez podawania szczegolow, to moze ktos anonimowy z internetu odpisze - w koncu mamy tu samych prawnikow (lub) programistow 15k :) LOL
  • Odpowiedz
@Boroova: te niedoplaty i doplaty to ja placilem na bierząco, tutaj jest rozliczenie całkiem inne bo wynikające z tego że zmienili zarządce nieruchomości i nowy zarządca stwierdził że poprzedni pomylił się w rozliczeniach i trzeba to naprawić
  • Odpowiedz
Mireczki prośba o poradę bo zgłupiałem.
Moja ciotka wynajmuje mieszkanie jakiemuś typowi i gość nagle postanowił, że dobra wystarczy tego płacenia czynszu xd
Mało tego skończyła mu się umowa najmu, więc bez umowy siedzi na mieszkaniu. Ciotka opowiada, że niby prawo nie pozwala go usunąć. Że żeby cokolwiek zrobić to trzeba mu zapewnić inne lokum (i jeszcze hit - on musi się zgodzić na to inne lokum). Nie chce mi się wierzyć,
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DominoB: Art. 15zzu. 352 [Wstrzymanie eksmisji z lokali mieszkalnych]
1. W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 nie wykonuje się tytułów wykonawczych nakazujących opróżnienie lokalu mieszkalnego.
nie można tez w okresie ochronnym ww.
A co najwazniejsze, trzeba miec wyrok sądu chyba, że był najem okazjonalny to zmniejsza trochę potrzebny czas.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie mam najlepszych relacji ze współlokatorem i trochę nie wiem, jak to ugryźć. Wcześniej miał dziewczynę, bardzo sympatyczną i znałem ją, więc było ok, kiedy przychodziła. Od czasu rozstania zmienił się i przyprowadza do domu sporo losowych znajomych i przypadkowych dziewczyn na ONS-y, których nie znam. I np. dziwnie się czuję, że idę w piżamie do kibla, a tu mijam jakąś losową laskę. Czy to normalne, że mnie to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
W grudniu kupiliśmy mieszkanie do którego przynależą dwa garaże. Do jednego dostaliśmy od razu klucze, drugi garaż wynajmował jakiś tam pan Zdzisu i jeszcze przy spotkaniu z byłym właścicielem przyszedł do nas, poinformowano go, że właściciel się zmienia, nawet mąż powiedział, że od następnego miesiąca liczy się już z nami i wziął od niego numer telefonu. Od tamtej pory gość się nie pojawił xD W kwietniu jak mi się przypomniało o nim,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hurat: Gościu nie daj się w **uja zrobić. Nie płać tej "kary" za noclegi loszki. Mają na to jakieś dowody, w postaci filmów, zdjęć? Jak nie to jest to zwyczajne podejrzenie, mówisz, że nikt nigdy nie nocował i tyle (mam nadzieje, że jeszcze się nie przyznałeś). Słowo przeciwko słowu i nic nie wyegzekwują za te noclegi nawet jak pójdą z tym do sądu ( a nie pójdą, bo nie mają
  • Odpowiedz
@MolestaEwnement: Ogólnie to po podliczeniu wyszło, że łącznie od października była u mnie siedemnaście razy, gdzie spała dwanaście. Plus do tego jest taki, ze robila sobie zdjecia kazdego dnia, wiec jest data, godzina, lokalizacja. Minus taki, ze pokoj zostawilem czysty, posprzatalem mieszkanie, a w ciagu tygodnia znowu byl syf, bo cos wspollokatorce nie pasowalo. (Nie z mojej winy). Jeszcze na tej smiesznej tablicy z datami mi postawila znak zapytania obok
  • Odpowiedz
Takie miałem przemyślenie prysznicowe apropos wynajmu nieuczciwych lokatorów itp

Czy umowa na wynajem może obejmować procent lokalu? Np że wynajmuje 99% albo 80%? W sumie cząstka nieważna, czy w takim układzie jestem w stanie w razie niesubordynacji wynajmującego, zwalić mu się na łeb?

Pomijam czy ktoś by się na to zgodził, bardziej mi chodzi czy taki zapis prawnie ma rację bytu i czy można by go było w ten sposób wykorzystać?

Ewentualnie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karer: Rly? Włądanie lokalem? To jest tak glupie? Chociaż teraz nie dziwi mnie motyw, że ktoś przejmuje "pustostan' i potem mimo zerowego prawa do bycia w mieszkaniu - nie można ich stamtąd wyrzucić. Czyli jedynie wydzielenie pomieszczenia itp... no ciekawe.

Dramat.
  • Odpowiedz
Chociaż teraz nie dziwi mnie motyw, że ktoś przejmuje "pustostan' i potem mimo zerowego prawa do bycia w mieszkaniu - nie można ich stamtąd wyrzucić.


@Kapitan_Wie_Wszystko: no to akurat nie pasuje bo ochrona lokatorska dziala tylko jesli wszedles we wladanie ZGODNIE Z PRAWEM. W innym wypadku nie ma tej ochrony. No ale nie zawsze jest to latwe do udowodnienia i mimo wszystko ciezko sie pozniej szarpac z takimi delikwentami.
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach