#audiobook #literatura #ksiazki

Serwus, polećcie proszę słuchowiska warte uwagi. Audiobooki od biedy też mogą być, ale ostatnio trafiłem na słuchowisko z rozmachem, czyli trylogię husycką Sapkowskiego i jestem pod wrażeniem. Historia historią, ale forma podania - bardzo mi przypadła do gustu.

Najlepiej coś co jest dostępne w sprzedaży ew da się pobrać "pożyczając".
Gatunek: nie jestem wybredny, lubię sci-fi, fantasy, ale i thrilerem czy innym dramatem nie pogardzę. Prosiłbym jedynie o coś
Sęk w tym, że wciąż trzeba wybierać mniejsze zło, a cokolwiek by się wybrało, inni zawsze skrawają z człowieka kolejny plasterek i wreszcie nic nie zostaje. Większość ludzi w wieku dwudziestu pięciu lat jest skończona. Cały naród cholernych dupków, którzy prowadzą auta, jedzą, mają dzieci i wszystko robią najgorzej jak tylko można – chociażby to, że w wyborach prezydenckich głosują na tego kandydata, który najbardziej przypomina ich lustrzane odbicie.


- Charles Bukowski,
Pobierz
źródło: comment_wyETA012LoCHAid8YFfzBqXlKnmkqAKu.jpg
Mirki - z serii epickodurnych rozmyślań:
Czy nie uważacie, że czas gdy Mein Kampf po tylu latach (70) wrócił do księgarni, niezwykle trafnie zgrywa się z tym co dzieje się w europie i w samych Niemczech w szczególności ;D?

Dodam tylko, że cały nakład wydawcy został sprzedany zanim jeszcze do księgarni trafił, a zamówień poszło kilka razy więcej niż sam pierwszy nakład wynosił.
#polityka #literatura #imigranci #zbiegokolicznosci #bekazlewactwa
Nie rozważamy, na czym polega dobro. Każdy z głoszonych dziś frazesów i ideałów to tylko zaowalowany wykręt, pozwalający uniknąć tego właśnie podstawowego pytania. (...) Człowiek nowoczesny oznajmia: "Odrzućmy wszystkie te arbitralne normy i pełną piersią korzystajmy z wolności". Przetłumaczone na język logiki oznacza to "Nie rozstrzygajmy, co jest dobre, lecz uznajmy za dobre, że o tym nie rozstrzygamy". Człowiek nowoczesny mówi: "Te wasze moralne formułki są funta kłaków warte, ja tam wolę
@szalonyjogurt: Osoby religijne tak samo zamykają się w świecie swojej wiary przed głębszą refleksją, przed sceptycyzmem, przed pytaniami. Niczego nie rozstrzygają, kierują się wiarą.

W czym lepszy wierzący który ma tę wbitą mu przez kapłana odpowiedź od "nowoczesnego" sceptyka którego liczba odpowiedzi przerasta.

Jeden i drugi jest kukiełką teatru życia.

Co ma zrobić ten który nie zna odpowiedzi? Zabić się? Siedzieć cicho? Szukać odpowiedzi, rozstrzygać? Pytam więc jak? Rozstrzygamy już tysiące
@Archeolik: co przemawia za taką rekomendacją? Też właśnie chcę kupić "Biesy" i zorientowałem się, że są dwa różne tłumaczenia. Boję się, że w tym nowszym język może być uproszczony dla współczesnego czytelnika, czego bym sobie nie życzył.