via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Nie czytaj tego, prosze. Wstydzę się. Na pewno będziesz, się ze mnie smiac....

Mirki, Mirabelki powitać pragnę was, zielonka.

Nowe konto założyłem, dla tego postu, w którym mam nadzieję, będę mógł liczyć na waszą pomoc.

Nie wiem nawet jak zacząć. #!$%@? mnie niemiłosiernie jak mam coś pisać, i w dodatku o sobie. Łatwiej czyta się o kimś, bo pisać o kimś....

Na imię mam Prze...., w pełni wiąże się to z wykopowym
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Rebmobanu: Piszę chaotycznie, ponieważ jestem zestresowany, jak pisałem wcześniej, chciałem dużo napisać, ale niestety palce nie są w stanie tak szybko klikać. Mogę wnioskować, że zachowania, są spowodowane wyżej wymienionym stresem, którego epicentrum jest ona... O ile dobrze ja zrozumiałem, to dziś się wszystko skończy.
Rozwaliłem rękę, mniejsza z tym w jaki sposób, miałem iść do znajomego weta żeby mnie zszył, ale było rano, on jeszcze śpi więc pomyślałem że skorzystam z NFZ. Udałem się do lokalnej przychodni, od drzwi do drzwi chodzę kapię krwią. Wyszła jakaś lekarka w końcu, "my tu nie szyjemy, to trzeba na sor!". Rozważałem czy w ogóle jechać, bo to kilka szwów, ale myślę sobie jak będzie kolejka to oleje sprawę.

Dotarłem
@DanteTooMayCry: @Prozdrowotny: xD, oboje niby rozumiecie ten układ odpornościowy, ale w sumie nie do końca; oboje macie trochę racji tu, trochę tam
szczepionka uczy organizm obrony z osłabionym wirusem, tak, że w wypadku spodnia organizmu z wirusem organizm już będzie miał przygotowaną "broń" na niego i to bez żadnego kosztu
kolega za to, woli stawać do walki z silnym wirusem, nie osłabionym, co jest de facto, bardziej nie korzystne energetycznie;
Bedzie inba #krwiodawstwo #lekarz
Eh, muszę to zrobić. Ten januszex mnie dobija. Obiecują podwyżkę od 5 lat i nic. Przychodzę dzisiaj z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Obieram od razu cały mój urlop i wypadam z tego gówna zwanym firmą. Po 16 opiszę wam
Pobierz
źródło: comment_KkP2xxIBkvxVoRDcFDz4su4n33xseX1G.jpg
Byłem wczoraj zrobić sobie test na hiv i niby wszystko spoko wyszło, że jestem zdrowy, ALE po pobraniu krwi pielęgniarka kazała mi uciskać ten wacik przez 3 minuty i teraz sobie wkręcam, że mogłem mieć brudne ręce, bo dotykałem biurka tej lekarki (psycholożki?) z którą się gada przed badaniem albo mogłem jeszcze dotknąć krzesła... czy to możliwe ze ktoś np kichnął na to biurko i ja zebrałem ten syf? ehhhhhh... zanim mi
@Joii: Pomyśl o pogadaniu ze specjalistą. Ewentualnie poucz się dokładnie zagadnień z zakresu mikrobiologii, to może to uspokoi Twój lęk. Poczytaj też o mechanizmie zarażania HIV (przy zakłuciu się igłą zakażoną krwią pacjenta chorego na HIV, szansa na zarażenie wynosi 0.3%. Przy przeniesieniu tak bezpośrednio materiału zakaźnego. Szansa na zarażenie w taki sposób jak Ty się bałeś to są jakieś tysięczne procenta).
Mirki, tak mi się przypomniało jedno zdarzenie z dzieciństwa, aż zapytam tutaj bo nie mam pojęcia co to się #!$%@?ło.
Przy okazji wołam ludzi spod tagów #medycyna #medycynanaturalna #lekarz #pasozyty oraz #ciekawostki ##!$%@?
Do rzeczy: za dzieciaka miałem robaki, tak mówili moi rodzice, ale nie do końca rozumiałem o co z tym chodziło. Objawy? Zjedzenie czegokolwiek skutkowało natychmiastowymi wymiotami, do tego nie mogłem spać, jakieś koszmary, ogólna nerwowość. Dostałem bardzo gorzkie tabletki,
@tRNA jaki np.? Miałem badania na pasożyty i nie wykryto. Chyba że pod kątem jakiegoś konkretnego mam zrobić?

@Prozdrowotny podobno niektóre bakterie w jelitach żywią się cukrem i czujemy ssanie na cukier. Jak się go nie dostarczy to one wymierają. Tylko nie wiem czy to się tyczy wyłącznie złych bakterii? Czy może przez probiotyk zmienia sie balans dobre : złe bakterie który powoduje chęć na cukier?