Jeśli ktoś po latach zastanawiał się, jak kończy się bajka Tabaluga, to wyjaśniam: Arktos zostaje ostatecznie zamrożony, kiedy próbuje zamrozić Tabalugę. Tabaluga, mając przy sobie kryształową kulę, odbija lodowy podmuch Arktosa, który w efekcie sam zostaje uwięziony w lodzie na wieki. Jakub opuszcza zamek razem z niedźwiedziami, a Tabaluga wypełnia swoją misję — obronę Rajskiej Doliny.

#nostalgia #lata90 #gimbynieznajo #seriale #telewizja #
nuwbar - Jeśli ktoś po latach zastanawiał się, jak kończy się bajka Tabaluga, to wyja...

źródło: obraz_2026-03-01_155219326

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki urodzone w okolicy lat 80/90 może pomożecie. Przypomniało mi się, że jak byłem dzieckiem to dostałem taki garaż na autka, z którego robiła się walizka do przechowywania autek. Po rozłożeniu na górze był parking, po bokach dwa wjazdy na niego, na dole była ulica i dwa wjazdy do garażu - do wewnątrz walizki. Dookoła montowało się latarnie i barierki, co oczywiście od razu pogubiłem. Byłem przekonany że to Majorette albo Matchbox,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myslovitz: A no to tak, drewniane strasznie, ale dobrze się oglądało. O ile całość drewniania, to dialogi czasem ciekawe. Przynajmniej tak pamiętam.
  • Odpowiedz
czym trzeba było się wtedy zajmować żeby było kogoś na to stać?


@123radzio: W sensie ty myslisz ze kiedys to kazdy byl biedny? Nie było dyrektorów fabryk, prezesów firm? Nie było nikogo kto mógłby zarabiać troche wiecej?
  • Odpowiedz
Dopiero takie rzeczy uświadamiają mi jak bardzo biedni byliśmy w latach 90. Minimalna wtedy to było jakieś 400 zł. Pomyślcie, że za taką kase niektórzy musieli wyżywić i utrzymać rodzine. Dla mnie to jakaś abstrakcja i kpina z godności człowieka. Ja nigdy nie zaznałem biedy, ojciec na handlu wyciągał jakieś 60 tysięcy złotych miesięcznie, mieszkaliśmy w willi z basenem, pod domem stała S klasa od kiedy tylko pamiętam, miałem wszystkie możliwe zabawki
pogodny_mis65 - Dopiero takie rzeczy uświadamiają mi jak bardzo biedni byliśmy w lata...

źródło: HBRTsqubUAArWFN

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach