#anonimowemirkowyznania
Końcówka lat 90.
Początki Internetu w Polsce, cały kraj jeszcze wdzwaniał się modemami, u mnie w mieście pojawiły się pierwsze stałe łącza.

Nie pamiętam, czy to był jakiś eDonkey, czy może DirectConnect.

Mieliśmy z kumplem po kilkanaście lat, i - jak przystało na głupich gówniarzy - szukaliśmy jakichś pornosów.

I - zupełnym przypadkiem - trafiliśmy na filmiki z udziałem jednej pani, psa i konia.

Jak sobie to przypomnę, to dopiero sobie
@AnonimoweMirkoWyznania: w okolicy roku 2000 kupiłam używanego laptopa, takiego grubego, łączyłam się z netem przez modem. Kumpel chciał wypróbować co i jak, więc pożyczył na weekend. Jak już udało mi się zablokować wyskakujące okienka, to kilka dni zajęło usunięcie ikonki wisienek, które pojawiły się przy zegarze xD A jak jego starsza się wściekła na rachunek telefoniczny... ;)
@ShinpuTokubetsu: Z reportaży to głównie o transformacji:
-,,Cięcia. Mówiona historia transformacji''-Joanna Wawrzyniak, Aleksandra Leyk
-,,Prywatyzując Polskę. O bobofrutach, wielkim biznesie i restrukturyzacji pracy''- Elizabeth Dunn
-,,Kiedyś tu było życie teraz jest tylko bieda. O ofiarach polskiej transformacji''- Katarzyna Duda
Nie czytałam tych książek, ale są na mojej liście. ;)
I pewnie Wydawnictwo Czarne ma coś w zanadrzu.
Pamiętam jak kiedyś mój brat dostał na urodziny nowiutkie dvd, jak to bywa, rodzice trochę starsi i nie ogarniali technologii tak jak my- młodzi gowniarze. Pewnego razu przychodzi do mnie ojciec i prosi mnie żebym włączyła mu film i od razu wyszła z pokoju. Próbował nieudolnie chować opakowanie płyty, ale słabo mu to wychodziło, a ja uświadomiłam sobie, że zaraz włączę ojcu pornola()
Pocieszcie mnie proszę i powiedzcie,