Pytanie chyba bardziej adresowane do #rozowepaski, ale może i #niebieskiepaski coś wiedzą na ten temat. Mianowicie dostałem w prezencie świetne, malutkie drzewko mandarynki. Nie liczyłem bardzo na owoce, ale lubię takie, powiedzmy, wynalazki. Oczywiście dostałem również wytyczne jak się nim opiekować. Przez pewien czas roślinka rozwijała się bez zastrzeżeń, ale niestety po kilku miesiącach pojawił się przędziorek, więc kupiłem środek i opryskałem roztworem sporządzonym według instrukcji. Udało się wykurzyć owego szkodnika,
Pytanie do #rozowepaski jak to jest z tymi kwiatami. Czy róże są zbyt mainstreamowe? Jeśli nie róże to jakie? Zakładamy, że nie znam ulubionych kwiatów kobiety. I przy jakich okazjach dostajecie a przy jakich byście chciały dostawać?
@Szulers: Czasem fajnie dostać kwiaty. Osobiście za różami nie przepadam, ale generalnie to miła sprawa. Chociaż szczerze mówiąc wolę dostawać kwiaty jak jestem w domu, bo chodzenie z nimi później po mieście jest trochę niewygodne. No, ale tak czy inaczej - ładny bukiecik czy kwiatek to miły gest, więc spoko.