Mirki z tagów motoryzacyjnych, potrzebuję Waszej porady. Ktoś z rodziny szuka małego samochodu dostawczego (kombivan) do pracy (usługi sprzątające). Budżet to około 40k PLN na gotowo, wliczając w to już wizytę u mechanika i tzw. pakiet startowy.

Auto będzie jeździć głównie po mieście, trasy tylko sporadycznie. Raczej będzie stało pod chmurką, bez garażu. Zrobiłem mały research i wytypowałem kilka opcji pod kątem kosztów utrzymania (możliwie niska awaryjność i tanie, łatwo dostępne części).

Co myślicie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kikkoman:
Pójdzie hejt o vagoniarzy, ale bierz dacie i nawet się nie zastanawiaj za długo. Wytrzymała benzyna, brak problemów z elektryką jak w citroenie, niewielkie koszty naprawy, łatwy w serwisie, nie ma psującego się diesela, tylko uwaga na korozję, ale to jest cecha każdego z tych samochodów.
Tylko przygotujcie się na to, że samochód będzie wyeksploatowany. Będzie dużo przetarć, może być poobijany itd.
  • Odpowiedz
  • 1
@smallboobslover: To nie moja firma, jedynie pomagam w zakupie samochodu, i kilku innych sprawach. Z tego co wiem, jest to spółka, która zatrudnia pracowników na normalny UoP. Głowny przychód opiera się na umowie z przetargu, co daje pewną stabilność (docelowo chcą mieć więcej takich umów), a pojedyncze roboty są jako dopełnienie (aby wygrać przetarg trzeba zjechać z ceną do minimum, więc koszta są na styk).

w jednym zleceniu brać tyle,
  • Odpowiedz
Sprawdzając samochód na historiapojazdu.gov.pl znalazłem taki wpis na osi czasu:

Dodatkowe badanie techniczne:

Wynik badania: pozytywny

Rodzaj badania: uzasadnione przypuszczenie zagrożenia bezpieczeństwa


Zaraz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy coś takiego oznacza, że samochód uczestniczył w tamtym czasie w kolizji drogowej, czy mógł to być wynik "rutynowej" kontroli policji? (zużyte opony, bieżnik, lampy)


@kowalzmetina: Niekoniecznie w kolizji, na przykład wiesz mógł stać na parkingu i ktoś wybił szybę.
  • Odpowiedz
spotkała mnie dość przykra sytuacja, chciałem kupić auto nowe z salonu, czekałem na odbiór z 3 miechy ale w koncu przyszedł ten upragniony dzień i.... na tym dobre wiadomości się skończły. już na sam widok auta miałem w głowie że coś jest nie tak, lakier strasznie porysowany, rysy głębokie do białego, w środku wszystkie plastiki uwalone gorzej niż w moim 20 letnim aucie. myślałem ze to mi się śni bo nie tak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mialem dosc dziwna sytuacje, kupno auta z salonu, jedna z chinskich marek. przy odbiorze sprawdzam auto i oczom nie wierze - porysowane gorzej jak moje 20 letnie zadbane auto.... czy to normalne ze dealer przed oddaniem auta klientowi robi jego detaling? lakier w niektorych miejscach z widocznymi odparzeniami, przerysowania do bialego... komora silnika pokryta mega kurzem - silnik, podzespoly wszystko - ale tak nawet nie mam w aucie ktore stalo 2 lata
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@torian15: zawsze odbiera się odpicowane auto. Pewnie jakiś praktykant/stażysta dostał do ogarnięcia xD

Chociaż czasem po naprawach w ASO(różnych) mam wrażenie, że to januszerka w złotym papierku...
  • Odpowiedz
kupuje auto z salonu i obsluga mega słaba ale jedno mnie zadziwia - auto niby jest gdzies w Polsce na placu ale musza porobic wszystkie czynnosci, posprawdzac itd i dopiero sciagnac do salonu u mnie w miescie ale kiedy to bedzie i kiedy bede mogl odebrac auto nie wiadomo. tymczasem jakas piedolka z aliexpress ktora zamawiam za 10zl mam na biezaco podglad gdzie jest jaka bramke odprawila, całą jej droge od nadania
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#motoryzacja #kupnoauta #samochody

Czy portale typu carvertilal są warte płatności? czy na pojazd.gov są wystarczające informacje?
Jestem zainteresowany autem gdzie na pojazd.gov pokazuje "odnotowano wypadek lub użycie poduszki powietrznej" na car fax, a w autodna ze nie odnotowano nic niepokojącego, właściciel mówi ze tylko zderzak itp ale zdjęć nie ma. warto zapłacić? będą tam jakieś sensowniejsze informacje? a może inne strony? pomocy mirki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy istnieje może usługa/ktoś korzystał z czegoś podobne - Ktoś pomaga szukać samochodu by nie naciąć się na minę od handlarza, a następnie pomaga w oględzinach? Sam sobie z tym nie poradzę, wiem tylko tyle by unikać handlarzy i komisów ;d

Mam określony budżet, wymagania co do silnika i wyposażenia, jaka wielkość auta itd. Marka mnie nie interesuje.
Taguje #poznan bo w sumie w mieście i okolicach chciałbym to ogarnać.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebuję pomocy w wyborze auta do 20tys jak najbardziej ekonomicznego i taniego w utrzymaniu.

Wg wszelkich list takich aut wybrałem te które mi się podoba w miarę to #seat #ibiza IV GEN 6J.
Silniki jakie wybrałem no to z benzyn 1,2 MPi, 1,4 MPi, z diesla 1,6, 1,9 TDi.
Ważna też jest odległość gdzie znajduje się auto to jakieś 30-40km od Olkusza przy czym bez Krakowa i Miast za Katowicami
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ozzi91: Pierwszy albo 3 wygladaja fajnie, pamietaj ze 3D potem cieżko sprzedać i jak ma jechać wiecej jak 2 osoby jest to problematyczne, bierz pod uwage że te starsze modele zaraz zaczną rdzewieć jak każdy vag po 15 latach zaczyna brać progi błotniki i zostawisz kase u blacharza zapewne, 2 od handlarza to od razu skreślaj takie oferty bo są zawyżone ceny, masz je w małym promieniu weź sie umów
  • Odpowiedz
@ozzi91: Jeżeli ktoś kupił to prywatnie i użytkował 3 msc to warto sprawdzić takie auto mocniej, możliwe że jakaś droższa naprawa albo wada ukryta auta. Ten pierwszy jest najmłodszy nie wyglada na poobijanego, ale to tylko zdjęcia, no i na miejscu można negocjować cene jeżeli wyjdzie że było nakłamane w ogłoszeniu albo coś nie działa. Ważne że dostałeś vin pierwsza rejestracje, po takie auto warto pojechać nawet je zobaczyć, co
  • Odpowiedz
Muszę kupić auto. Często trafiam na ogłoszenia jak to

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/seat-ibiza-seat-ibiza-1-4-16v-sport-ID6H6XA6.html

Ze auto świeżo sprowadzone, gotowe do rejestracji itd.
Czy niesie to za sobą jakieś konsekwencje względem kupna normalnie z polskimi blachami? Mógłby mi ktoś to wytłumaczyć? Wiem, że nie ma co kupować auta z umową na Niemca, tyle udało mi się dowiedzieć. Noi nie ma na historii gov pl możliwości podejrzenia historii no bo nie ma nr rejestracyjnego. Co z jazdą próbna?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ozzi91: Jazdę próbną możesz sobie zrobić na lawecie. Jeśli pojazd nie ma aktualnych tablic rejestracyjnych lub tablic tymczasowych oraz ubezpieczenia OC to nie może się samodzielnie poruszać po polskich drogach.
W takim wypadku jak powyżej poproś sprzedającego o wizytę na stacji diagnostycznej wskazanej przez ciebie celem zrobienia badania technicznego. Wcześniej możesz podjechać na tę stację i pogadać z technikiem by go dobrze przetrzepał. Może coś wyjdzie.
  • Odpowiedz
@ozzi91 na takim aucie handlarz musi zarobić, przynajmniej kilka tysięcy. Więc musiał zapłacić za nie jakieś 10k. Jeszcze transport polerka czyszczenie myjnia i jakieś drobne naprawy. Więc kupujesz auto warte jakieś 8000 PLN za 18 plus jeszcze robisz opłaty dokumenty dowody itp a na koniec się dowiesz że silnik albo sprzęgło pada i musisz zostawić u mechanika kolejne tysiące. Znajdź lepiej auto używane normalnie od właściciela w PL. Oszczędzisz sobie czasu
  • Odpowiedz
#motoryzacja co myślicie o brookerach/ pośrednikach czy jak to się nazywa? Na nowe auto w salonie mam rabat w tej chwili 6-12% ale może wydrze coś więcej w zalezności od salonu. U pośrednika ponad 24% w tym prowizja. Warto się w takie coś pchać? Auto by było na zamówienie bo własna konfiguracja.
Trochę się boję bo nie wiem za bardzo. Myślałem żeby to tak zrobić żeby umowę mi skonstruowali już
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kupnoauta
Macie jakiegoś sprawdzonego sprawdzacza samochodów z zachodniopomorskiego? Mam 5h drogi do Szczecina i nie chcę jechać na próżno.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej. Mam na oku Mustanga VI 3.7. Przeglądając ogłoszenia znalazłem inną propozycję, która mnie również mnie zainteresowała, jest nią Camaro VI generacji z silnikiem 2.0T 275KM. Warto "pakować" się w takie autko? Czy poza dźwiękiem silnika są jeszcze inne wady, które dyskwalifikują ten model? Może ktoś z Was posiada(ł) takiego Chevroleta i chciałby podzielić się doświadczeniami?

#kupnosamochodu #samochody #motoryzacja #kupnoauta #samochodyzusa
kowalzmetina - Hej. Mam na oku Mustanga VI 3.7. Przeglądając ogłoszenia znalazłem inn...

źródło: gf-eK9S-VC6e-d72w_2016-chevrolet-camaro-6-generacja-1040x442

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kowalzmetina nie słuchaj Mirków, którzy się naczytali. Tak, Mustang jest dużo bliższy innym fordom, ale jednak trzeba na niego uważać, a esp zainterweniuje jak będziesz już w rowie.

Taka ciekawostka, że jak musisz się włączyć szybko do ruchu to musisz to robić z głową i nie na szybkim gazie, bo będzie jak na wielu kompilacjach o Mustangach.

Nie jeździłem Camaro, ale te podstawowe wersję Camaro wizualnie wyglądają dużo bardziej pospolicie niż nawet Mustang
  • Odpowiedz
Cześć,
Spodobało mi się jedno auto co prawda, jeszcze go nie oglądałem na żywo bo mam daleko, ale chciałbym zapytać o kwestie dotyczące dokumentów bo nigdy nie kupowałem samochodu sprowadzonego i przygotowanego do rejestracji (koszt rejestracji według sprzedającego 160zł).

W skrócie:
Samochód sprowadzony przez handlarza z Niemiec. Stoi na niemieckich tablicach, nie zjazdowych (zwykłe niebieskie z literką D), najprawdopodobniej są to fejkowe tablice, ale nie wiem. Autem nie da się wracać na
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kone: Ogólnie jak stoi na "zwykłych" niemieckich tablicach, to na 99% są to "wyklejanki" z allegro, nawet nie próbuj z tym na drogę wyjeżdżać.
Co do papierologii to tak:
1. Potrzebujesz obu części Niemieckiego dowodu rejestracyjnego. (Brief 1 i 2)
2. Faktury z handlarzem, na której musi być napisane, że auto zostało sprzedane Tobie bez tablic rejestracyjnych. (Jak nie będzie takiego zapisu, to mogą w WK się czepiać)
3. Potwierdzenie
  • Odpowiedz
#rav4 #kupnoauta Mirki jak myślicie skąd mogła się wziąć w Toyocie RAV4 tak zeżarta obudowa silnika? Obserwuje ofertę sprzedaży jednej RAVki za 70k sprowadzanej z Belgii i coś mi mega nie pasuje że tak tanio, bo te auta zaczynają się od 90k zł minimum. I teraz znalazłem oryginalne zdjęcia z aukcji z Belgii i oprócz paru wgnieceń i obtarć wszystko wygląda legitnie tylko właśnie - ta obudowa silnika...
kzw - #rav4 #kupnoauta Mirki jak myślicie skąd mogła się wziąć w Toyocie RAV4 tak zeż...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

. W jaki sposób to się może opłacać jak jeszcze opłaty celno-skarbowe akcyza itd. jest do opłacenia?


@kzw: poszło na "nur fur export" - więc cena pewnie inna. A pogryzienia to standardowe działania kuny. Trzeba by się przyjrzeć czy elektrycznie wszystko działa, by potem nie pruć wszystkiego pod maską.
  • Odpowiedz
@bonus: przejedź się jednym i drugim, bo to że prawdopodobnie Honda będzie bardziej "trwała" nie znaczy, że zniesiesz jazdę ze skrzynią CVT.
Ja od siebie dodam Kię Ceed/Xceed z silnikiem 1.6 t-gdi.
PS. kompakt to nie nadwozie, to segment C.
Pewnie chodziło Ci o hatchbacka.
  • Odpowiedz
@siadaj_Kulson: to nie tylko w Polsce, też tak myślałem. Do momentu, w którym sam Odbierałem samochód w Beneluksie, znajomi w Niemczech, we Włoszech :)

Wszędzie próbują zrobić z klienta debila, który nie zauważy najrozmaitszych uszkodzeń czy niezgodności wyposażenia z zamówieniem. Podpiszesz protokół i wyjedziesz, to już można ich pocałować w pompkę.

Przy odbiorze nowego auta trzeba być czujnym jak przy kupnie używanego, no może trochę mniej. Zasada ograniczonego zaufania, bywa
  • Odpowiedz
@BShKF: nie potrzeba do tego detailera, ale jak ktoś kogoś takiego ma, to nie zaszkodzi. Po prostu należy tonować emocje, pogonić sprzedawcę i obejrzeć auto na spokojnie, żeby nie wywierał presji i nie robił szumu.

Lakier wystarczy pooglądać z odległości 30-40 cm, pod różnymi kątami. Jak kolor inny niż czarny, to porównać sobie ziarnistość lakieru czy jest jednakowa.

Często też we wnętrzu jest ciemno, czarna podsufitka plus przyciemniane szyby z
  • Odpowiedz