Nie do końca rozumiem ludzi którzy jedząc obiadki od mamy czy innej żony, albo gotując sobie we własnym zakresie, idą do restauracji i zamawiają schabowego z ziemniakami i surówką.

Imho jak się wychodzi zjeść na mięscie, gdzie indziej niż do baru mlecznego, to warto zamówić coś, czego się nie potrafi przyrządzić samemu.

Nie żebym miała ból dupy albo przykazywała innym jak mają rzyć. Po prostu taki konserwatyzm żywieniowy jest dla mnie zagadką.
Byłem wczoraj u znajomej, która jest blogerką kulinarną. Powiem Wam, że takiego rarytasu dawno nie jadłem, mimo iż samemu też lubię upichcić coś niekonwencjonalnego. Krewetki w sosie z brandy tak bardzo dobre… ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jakby ktoś chciał spróbować samemu to gorąco zachęcam: Przepis na to cudo

Zdjęcie pochodzi rzecz jasna z bloga

#przepisy #gotowanie #kulinaria
Pobierz crazyfigo - Byłem wczoraj u znajomej, która jest blogerką kulinarną. Powiem Wam, że t...
źródło: comment_wVsmDUn5RtTX8EKjVsM2dmVaRKULC2l3.jpg