W Japonii istnieje zwyczaj, że po uratowaniu kociaka trzeba go ułożyć do snu w łóżeczku z omletu z ryżem owiniętego w żółty ręcznik.


To tradycja sięgająca dawnych czasów w Japonii.


Jajka są uważane również za symbol zdrowia i silnej siły życiowej, dlatego owijając kociaka w omlet z ryżem, który jest potrawą jajeczną, odpędza się złe duchy i wzmacnia słabą siłę życiową kociaka.


#koty
EliadezPoznania - >W Japonii istnieje zwyczaj, że po uratowaniu kociaka trzeba go uło...

źródło: HFl8N2fakAMn63v

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Aeterna

@Famine super to wygląda. Polecasz do zdjęć i ogólnie sam telefon? Mógłbyś kilka więcej na pw podrzucić?


Zerknij na tag #leflaneur tam sobie wrzucam jakieś zdjęcia co jakiś czas. Cześć jest jeszcze z P30pro.

Do zdjęć polecam chociaż nie wykorzystuje w 100 jego potencjału, ogólnie też bo nie narzekam na system nawet po angielsku.
  • Odpowiedz
Bawi mnie jak część kociarzy antropomorfizuje #koty

Kot widzi w Tobie źródło jedzenia i bezpieczeństwa. Jego relacja jest czysto oportunistyczna i opiera się na komforcie, pozytywnych skojarzeniach i utrwaleniu nawyków więc mówienie, że kot cię kocha czy nawet lubi to efekt ostrego delulu. Sporo kociarzy ma takie przekonania.

#przemyslenia #oswiadczenie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bonnie_Springs: nie zapominajmy że przecież domowe koty są jeszcze otumanione emocjonalnie przez sterylizację. Normalnie kot w okresie rozrodczym uciekłby i za nic miałby ludzkie jedzenie i bezpieczeństwo xD
  • Odpowiedz
@Bonnie_Springs: koty nie kalkulują tylko podążają za instynktami / emocjami. To że nie uciekają od właścicieli (tylko służą im jako maskotka dająca substytut bliskości której z różnych powodów nie mogą uzyskać od ludzi) wynika przeważnie z tego że są wysterylizowane. Moja zagraniczna dziewczyna wspominała mi, że w jej arabskim kraju kotów się nie sterylizuje i jest to normalne, że koty uciekają gdy osiągną wiek rozrodczy. U nas natomiast koty są
  • Odpowiedz
Wreszcie jest jakiś postęp. Jest późno na wpis, ale się cieszę. Dziś około 18-tej zdjąlem Mruczkowi opatrunek, dostał saszetę, i zacząłem go obserwować. Zaczął się oczywiście lizać i drapać po ranie. Ale zająłem go zabawą, kijki ze sznurkami, maskotki jego ulubione mu rzucałem, i przestał. Dostał tabletkę psychotropową, amitrypilinę. To pomogło. Uspokoił się. Jesteśmy na dobrej drodze w całkowitym wyleczeniu kitku. Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa, za wsparcie materialne. Teraz muszę
ziemniac - Wreszcie jest jakiś postęp. Jest późno na wpis, ale się cieszę. Dziś  okoł...

źródło: 1000012880

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 28
@romek898: dziekuję. Cały czas mam w pamięci słowa znajomego, który powiedział mi, że mogę sobie odpuścić to całe leczenie. Ze sobie nowego kotka "wezmę". Ale nie posłuchałem go. I dziś nie jest już moim znajomym. Olewam go totalnie.
  • Odpowiedz
Przecież w kołchozach koty mają jak w raju xD
Ciepło, wygrzewają się na niezaizolowanych elementach instalacji ciepłowniczej, zawsze się trafi kilka Mirasów, którzy lubią koty i rzucą takiemu coś do jedzenia. A przy okazji sam goni gryzonie. To wręcz naturalny układ w jaki koty trafiły na ludzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz