Mircy, jestem na wakacjach w Azji pld-wsch i w ciągu półtora tygodnia mBank po raz czwarty zablokował mi kartę kredytową. Przy pierwszym razie bardzo grzecznie zadzwonili do mnie sami z działu bezpieczeństwa, gdzie potwierdziłem, że to ja wykonywałem transakcję i poprosiłem żeby odhaczyli sobie w systemie, że jestem zagranico. Przy drugim razie musiałem już zadzwonić na infolinię (8 zł za minutę tutaj), gdzie powtórzyłem właściwie to samo. Trzeci raz też. I dzisiaj
Donegal














