Genralnie jest przeciwnikiem wszelkich przymusów jeśli chodzi o pobór czy wysyłanie na obowiązkowe szkolenia, ale jeśli takie szkolenia serio wyglądały by dobrze i były rzeczywiście przydatne jak np. obsługa dronów, jakaś podstawowa wiedza medyczna przydatna na polu walki czy coś w tym stylu i te szkolenia byłyby wykonywane w normalnych warunakch i w normalnej atmosferze to bym nawet pomyślał o wzięciu udziału w czymś takim bo jednak zawsze może się takie coś

quescik1




















