@doczko123: Podejrzewamy, że te koty w jednostkach frontowych (a wszędzie gdzie nie pojedziemy jest ich pełno) każdemu kolejnemu żołnierzowi wmawiają, że od tygodnia nic nie jadły. No a taki kot jest fajny, przytulaśny i jest jakąś namiastką domu, więc co, kotu nie dasz?
  • Odpowiedz