• 28
@Lujdziarski: już przez ostatnie dwa dni tak, stawałam na głowie, żeby coś zjadła. Jednak jakies 2 dni po moim ostatnim wpisie zaczęła ciężko oddychać, łapała powietrze, chowała się, nie wychodziła na dwór, dotyk ją bolał. W piątek poszłam do weta w zasadzie upewnić się, że już nic nie da się zrobić (jej ostatnie wyniki krwi były złe, szczególnie wątroba).

Dzisiaj inna Pani Weterynarz przyszła, nie mogę powiedzieć, proces był bardzo
  • Odpowiedz
@isomalta: Wet -> Prawdopodobnie nerki -> kroplówka/leki. Jak nie pomoże, lub pomoże na chwilę to będziesz musiała podjąć trudną decyzję, koty ukrywają ból, a jak już nie ukrywają bólu to jest nie do zniesienia dla kota. Im wcześniej pójdziesz do specjalisty, tym więcej czasu kupisz
  • Odpowiedz
@isomalta: do nas od tygodnia nie przylatują, mama nawet oprócz kul i karmnika zrobiła bloki ze smalcu, orzechów i płatków owsianych.
Mój balkon w Warszawie miał lepsze wzięcie. Ciekawe czy coś zostanie z kuli, które wrzuciłem do karmnika.
  • Odpowiedz
  • 1
@DominiCanes: a daj spokój, od dwóch tygodni mam to na stoliku i wygląda na to, że kawy na święta gościom nie postawię :D

Nie dość, że wzór trudny, to jeszcze wszystko się mieni złotem. Także ja g---o widzę i po prostu napierdzielam różne kombinacje. Mąż próbuje metodycznie. Koniec końców dziennie może uda nam się z 10 zrobić ¯\(ツ)/¯
isomalta - @DominiCanes: a daj spokój, od dwóch tygodni mam to na stoliku i wygląda n...

źródło: 1000053959

Pobierz
  • Odpowiedz