• 38
@Lujdziarski: już przez ostatnie dwa dni tak, stawałam na głowie, żeby coś zjadła. Jednak jakies 2 dni po moim ostatnim wpisie zaczęła ciężko oddychać, łapała powietrze, chowała się, nie wychodziła na dwór, dotyk ją bolał. W piątek poszłam do weta w zasadzie upewnić się, że już nic nie da się zrobić (jej ostatnie wyniki krwi były złe, szczególnie wątroba).

Dzisiaj inna Pani Weterynarz przyszła, nie mogę powiedzieć, proces był bardzo
  • Odpowiedz
@isomalta: Wet -> Prawdopodobnie nerki -> kroplówka/leki. Jak nie pomoże, lub pomoże na chwilę to będziesz musiała podjąć trudną decyzję, koty ukrywają ból, a jak już nie ukrywają bólu to jest nie do zniesienia dla kota. Im wcześniej pójdziesz do specjalisty, tym więcej czasu kupisz
  • Odpowiedz
@isomalta: do nas od tygodnia nie przylatują, mama nawet oprócz kul i karmnika zrobiła bloki ze smalcu, orzechów i płatków owsianych.
Mój balkon w Warszawie miał lepsze wzięcie. Ciekawe czy coś zostanie z kuli, które wrzuciłem do karmnika.
  • Odpowiedz