Cholera. Kotka mi się pokiereszowała. Nie wracała do domu to wyszedłem jej szukać. Znalazłem ją 200 metrów od domu, pod siatką, owiniętą drutem przez tułów, pod tylnymi łapkami.
Próbowała się uwolnić bo drut w supeł się zawiązał. Drut typu linka z kilkunastu drucików.
Do weta zawieź, da jej coś przeciwbólowego i przeciwzapalnego, no i sprawdzi czy coś pod skórą złego się nie stało - bo pewnie pokiereszowana, a na zewnątrz może nie być widać.
@bialy100k Przypadkowy drut. Ktoś chyba łatał nim rozdartą siatkę. Do weta będę musiał się wybrać bo serce się kraje jak widzę ten cierpiący pyszczek. (╯︵╰,)
@LifesGood: Na pewno nie oduczysz kota karami typu zamykania go gdzieś indziej, bo on po prostu tego i tak nie zrozumie. Mój kot lubi spać na komputerze, o dziwo przez to widać by w środku była jakaś większa ilość sierści, dobrze jest też mieć osłony antykurzowe.
Ogólnie to za każdym razem kota ściągaj mówiąc przy tym np "nie", bo kota podobnie jak i psa można nauczyć tego typu komend +
bo kota podobnie jak i psa można nauczyć tego typu komend
@fuurin: behawiorystka kotów, a psów to coś zupełnie innego. Koty nie rozumieją (nie łączą) czynności negatywnych np. przegonienia z danego miejsca, czy tego że na nie pryśniesz wodą z tym że coś źle robią. Dla nich to jest atak, można co najwyżej intensyfikować niektóre pozytywne cechy.
Czasami to się tylko na nią spojrzę jak tam wskoczy i już wie, że ma