Mirki jak to jest, że umiem trochę angielskiego, z Polakiem po angielsku i częścią innych łatwiejszych akcentów się dogadam, ale już BBC, serialów itd nie kumam co tam mówią? Można to jakoś wyćwiczyć?

#pytanie #angielski #korepetycje #naukajezykow
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jojko: Ja polecam jeszcze serię podcastów "6 minute English" od BBC - do nagrań (dostępnych bezpłatnie na stronie) dołączony jest transkrypt, a lektorzy mówią dość wolno i wyraźnie. Bardzo dobre materiały do ćwiczenia rozumienia ze słuchu.
  • Odpowiedz
Mój różowy ma zamiar zacząć udzielać korepetycji z angielskiego od przyszłego roku. Chciałbym jej kupić jakąś książkę o tym, nie typowy podręcznik a bardziej takie protipy, jakieś porady, opowiastki i inne takie.

Zna ktoś tytuł który by tu pasował?

#ksiazki #korepetycje #prezent
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@papperlapp: tak dla umiejętności "biznesowych" , jeżeli chcesz robić z kimś interes, zarabiać pieniądze, radziłbym wyrzucić ze słownika "może" , "chyba" itd itd.

Tylko tyle, taka moja rada, uwierz mi przyda Ci się ;)

btw. Powodzenia ;)
  • Odpowiedz
Mireczki, co tu się właśnie o------o!

Razem z moją przyjaciółką od paru lat zajmujemy się udzielaniem korepetycji, podsyłamy sobie nawzajem uczniów, ogólnie 'siedzimy' w biznesie. I to właśnie od niej usłyszałam #coolstory .

Mianowicie miała ucznia, wiek gimnazjalny. Chłopak niegłupi, z nauką problemów nie miał, rodzicom chodziło o poszerzenie materiału. Dzisiaj jego mama dzwoni do mojej przyjaciółki, że bardzo przeprasza, ale przez dwa tygodnie trzeba będzie odwołać zajęcia, bo wyjeżdżają gdzieś
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koleżanka poleciła mnie swojej kuzynce, która ma problemy z niemieckim, żebym udzielał jej korepetycji (ponoć jakieś podstawowe problemy, tworzenie zdania itp.) Jestem na pierwszym roku studiów (norweski z niemieckim) i z niemieckiego raczej nigdy nie miałem problemów, a wręcz przeciwnie, no ale doświadczenia ani kompetencji pedagogicznych żadnych nie mam. No i dziewczyna się spytała ile bym pobierał, zapytałem czy 20zł za godzinę zegarową byłoby okej bo nie znam się na cenach korepetycji,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#korepetycje #angielski #naukaangielskiego #naukajezykow #gimbaza

Mirki mam propozycję aby dawać korki z angielskiego dla gimnazjalisty( 2 klasa) i cały czas bije się z myślami. Nigdy wcześniej nikogo nie uczyłem ale trochę kasy zawsze się przyda. Ma ktoś może doświadczenie w tym temacie i może powiedzieć jaki jest poziom teraz w gimnazjach?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@walu: poziom to jedno, ale umiejętność przekazania wiedzy, kontakt, podejście to zupełnie nie łączące się z tym, a bardzo ważne kwestie.

Jeżeli masz to robić wyłącznie dla hajsu to zrezygnuj.

U Ciebie w domu czy u ucznia?
  • Odpowiedz
Cześć,

Szukam kogoś z dobrym angielskim, który ma trochę czasu i chciałby mnie trochę poduczyć :)

Myślę nad samymi rozmowami tak dziennie 2, 3h. Moj poziom bardzo podstawowy (
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozważam taką kwestię. Ja sama uczę się angielskiego od 4 klasy podstawówki, mam zaliczony egzamin z angielskiego na koniec studiów licencjackich, czyli osiągnęłam poziom B2. Ogólnie, czuję się dość dobrze w tym języku, dużo rozumiem, umiem pisać i mówić po angielsku. Nigdy się jednak nie interesowałam metodyką nauczania angielskiego.

Zostałam poproszona o pomoc w nadrobieniu sporych braków w języku angielskim. Miałby to być gimnazjalista z drugiej klasy. Praktycznie pewnie trzeba byłoby z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tHoePs: W moim przypadku były to inne dziedziny. Ja nauczałem na zasadzie asystowania - nie mówiłem jak coś zrobić. Dawałem narzędzia do tego a potem patrzyłem jak z nich korzysta. Czy sobie radzi. W ten sposób wprowadziłem dziewczynie w 3 klasie niewiadome którymi potrafiła operować :) Jeżeli chodzi o angielski - ogarniałbym co mają w książce, kazałbym zapoznać się z tematem który mamy przerobić (najlepiej ten co był/będzie na przyszłej
  • Odpowiedz
Od już jakichś dwóch lat dorabiam sobie udzielając korepetycji z matematyki i najgorzej uczyło mi się "humanistkę". Ogarniała naprawdę mało i często trzeba było tłumaczyć jak małemu dziecku, a problemy miała nawet z podstawieniem do gotowego wzoru, ale przynajmniej było widać, że chce się tego nauczyć. To był najgorszy uczeń jakiego miałem, a miałem różnych. Jednak teraz dziewczyna którą uczę przebija wszystko...

Nie zdała 5 podstawówki i przygotowuję ją do poprawki. Najprościej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach