Mirki z #warszawa poszukuje dobrego korepetytora z angielskiego, z w miarę ogarniętym dojazdem z Centrum - a najlepiej zlokalizowanym gdzieś na Śródmieściu. Chcę się przygotować do CAE lub równoważnego egzaminu. Polecicie kogoś? #angielski #korepetycje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kulmegil: @Turysta10: Zarabiamy 6 zł, ponieważ losy są między sobą niezależne, nie kumam jak ktoś mógł napisać, że zarobek to 2 zł, skoro 2 zł byłby np przy 10 próbach i 10% na wygraną 2 zł. Tutaj dokładamy przecież zwycięskich losów.
  • Odpowiedz
Kwota zwolniona od podatku to 3800. Nie znam sie na tym, ale ja bym to rozumial tak, ze nawet jak zarabiasz mniej niz ten prog to powinienes to gdzies zaznaczyc - ale nie zaplacisz podatku. Jak moi znajomi udzielaja korepetycji czy robia jakies drobne prace to nie robia o to takiej spiny. Nie sadze, zeby ktos sie zainteresowal Toba nawet jak w miesiacu odnotujesz kilka przelewow na 100-150 zl. Ale ja tylko
  • Odpowiedz
Jeżeli nie robisz niczego co by skierowało na Ciebie uwagę skarbówki (jakieś duże zwroty podatku) to nie masz się specjalnie czym przejmować bo wszechmoc i wszechwiedza skarbówki jest mocno przereklamowana.
  • Odpowiedz
no, jeszcze 15 min i przychodzi do mnie gościu na korki z angielskiego, który nic nie umie (pisząc nic mam na myśli dosłownie nic), który za 3 tyg wyjeżdza do anglii i chce się nauczyc angielskiego w PRAKTYCE czyli rozmawiając itd.

mam ciezki orzech do zgryzienia, k---a.

#problemypierwszegoswiata #korepetycje
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lul znajomy, który nie był wybitnym orłem w nauce daje korepetycje z fizyki xD współczuję temu licealiście. No, ale jakoś się dostał na polibudę, więc nie jest, aż tak źle.

#korepetycje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#studbaza #korepetycje

Dostałam propozycję udzielania korepetycji za 10€/godz. , a ja się dalej zastanawiam... :3 Jeszcze nigdy korków nie udzielałam, więc nie wiem jak to działa :P
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boję się, że będę miała wyrzuty sumienia


@tusiatko: Miałem podobnie ale wprowadziłem sobie prostą zasadę. Jak ktoś wykazywał choćby minimum chęci nauki to robiłem co mogłem, żeby mu pomóc (nawet wydłużając lekcje za gratis itp). Jak ktoś był tłukiem, przychodził bo mu mama kazała i olewał to odwalałem swoją robotę, brałem hajs i miałem resztę gdzieś. A powiem Ci szczerze, że jak Twój uczeń odniesie zaplanowany sukces (zdanie matury, zaliczenie
  • Odpowiedz
@wrednota: Odkopuję stary wpis bo chcę wysłać do Ciebie coś na priv - dodaj mnie do obserwowanych albo odblokuj prywatne wiadomości, mam coś ciekawego ;)
  • Odpowiedz