@RadosnaKloaka no, tyle że w drugim kołchozie nie jestem nawet dla hajsu, a po prostu poszedłem do Amazonu na półtorej miesiąca przed końcem umowy tam i dostałem na ten sam okres (obie do 31 grudnia) i po prostu trzymam drugi kołchoz po to, by firma która przejmuje sprzątanie obiektu po tej miała mnie na liście opcji do obdzwonienia i jakby Amazon mi nie przedłużył to żeby nie neetować przez pewien czas,
  • Odpowiedz
A u kolegi w projekcie dostali 30 minutowe spotkanie z managementem każdego dnia o 15:30, bo stwierdzono, że się obijają.
U lekarzy też ten ordynator przychodzi o 15:30 i sprawdza jakie recepty wystawiał lekarz każdego dnia albo jak leczy i czy zasadność recept i czas na wizytę był zasadny?
#programista15k #scrum #kolchoz #programowanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam mieć ważną rozmowę prywatną z kierownikiem projektu, ale nie moim bezpośrednim kierownikiem.
Czego się spodziewać?
No nic jak to mawiają wilk nosił razy kilka, ponieśli i wilka chyba.
Prośba jest, abym przyszedł do biura i pogadał, teoretycznie prywatnie. Co o tym myślicie. Pierwszy komentarz decyduje czy każe gościowi prostować banany i zostaję w domu grzejąc herbatę.
#programista15k #kolchoz #programowanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy posłuchaj mnie uważnie, jutro o 19:45 masz samolot do meksyku.
Bilet wyśle Ci zaraz na e mail. Gdy wyjdziesz z lotniska pod czerwoną budką telefoniczną jest skrytka,
otwórz ją tajnym hasłem : hajduszoboszlo. W niej znajdziesz nowy dowód osobisty,
3000 pesos i kluczyki do mieszkania na przeciwko. Od dziś nazywasz się
Juan Pablo Fernandez Maria FC Barcelona Janusz Sergio Vasilii Szewczenko i jesteś rosyjskim imigrantem z Rumuni.
Pracujesz w zakładzie fryzjerskim 2 km od lotniska.
  • Odpowiedz
6 grudnia, mikołajki zwykli pracownicy jebią przy maszynie jak każdego dnia, a babki z HRów poprzebierane za renifery czy kogo tam sobie chodzą po hali i rozdają cukierki. Ehh takie to pożyją
#kolchoz #pracbaza
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kolchoz #pracbaza W uberkołchozie w którym robię ostatnie dni panują twarde zasady xD

Na 5 minut przed końcem zmiany, w momencie, kiedy zrobiło się już wszystkie zadania nie można iść się powoli przebierać/wypić kawę/ jakkolwiek dać na luz, ponieważ brygadziści są tak wytresowani, że nie pozwolą Ci, abyś poza przerwą zatrzymał się choć na chwilę.

Argumentują to, że kierownik przegląda później kamery i rzeczony poganiacz niewolników dostaje joby.

Aby
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam po 3 tygodniowym L4 do roboty. W tle na czatach mobbing motywacyjny, k-------e na niedokończone przeze mnie rzeczy i spowiedź pracowników do kierownictwa. Fajny kołchoz nie? To już pora zmieniać robotę? ( ʖ̯) Ehh chyba nie wytrzymam jutrzejszego dnia.
#pracbaza #l4 #kolchoz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy: ale w czym problem?

Ktoś cię mobbinguje słownie? Odpowiadaj tym samym, zobaczymy kto kogo.
Kierownictwo będzie drzeć mordę o niedokończone rzeczy? Drzyj mordę na kierownictwo, że nieudolnie zarządzają.
Będą chcieli cię zwolnić? Włączasz nagrywanie i ogłaszasz, że wypowiadasz umowę w trybie natychmiastowym z dyscyplinarką dla pracodawcy, a za mobbing, którego doświadczyłeś spotkacie się w sądzie.
  • Odpowiedz
  • 886
@callver34: +1
Ja przepracowałem miesiąc na truskawkach w Niemczech i była to moja pierwsza praca. Teraz, 9 lat pracy biurowej później, nadal jestem tamtym doświadczeniem nauczony, że praca fizyczna to jest coś, czego za wszelką cenę trzeba unikać, a jak ktoś twierdzi inaczej, to zwyczajnie wiem, że w życiu takiej pracy nie wykonywał, więc sobie ją romantyzuje.
  • Odpowiedz
@ViniciusZunior: mam znajomego robiącego na produkcji z zakładzie poligraficznym. jak u mnie w biurze premia ma ostre kryteria i wiem za co dostanę i ile, tak u niego wszystko zależy od humoru szefa. normalką było, że nie dostawał jej, bo szef ubzdurał sobie, że coś źle zrobił albo że nie spełnił wymagań, mimo że tyrał jak wół na nadgodzinach i w niedziele. xd polska powiatowa to jakiś gułag.
  • Odpowiedz
  • 2
@Alfiarz Mieszkam w mieście wojewódzkim, ale na tym konkretnym etapie życia po prostu tam siedziałem z wyżej wymienionych powodów i dzięki temu w miarę łatwo udało mi się stamtąd wyrwać
  • Odpowiedz