Mirki, wiem jak to zabrzmi, ale czy w takiej sytuacji szło by pozwać #kolchoz?

Otóż niecały miesiąc temu podjąłem #praca na pół etatu przy sprzątaniu trójkolorowego sklepu meblowego (byłem, a w sumie nadal jestem na #uop u usługodawcy, nie u nich) z umową do końca roku i wczoraj przyjechał do mnie koordynator z informacją, iż kończymy obiekt wraz z końcem tygodnia i on nie wie, co
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehhh, tak się dalej nie da pracować. Serio, gdzieś jest granica! Scrum Masterka Anetka po długim weekendzie wymagała, żebym się tłumaczył, jak się rozwijałem w wolnym czasie. Mam dość tego korpo p---------a. Przebranżawiam się na robola, tam przynajmniej nikt nie pyta, jakie książki rozwojowe przeczytałem w sobotę. A taki tynkarz to przecież i tak zarabia więcej niż programista i ssanie na rynku nawet większe niż pijana Anetka robi w piątek wieczór w
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyTyp: Aha, myślałem że na własność masz 2 mieszkania. No ale chociaż stabilnie bo masz gdzie mieszkać i nie musisz się męczyć na kredycie, to możesz znaleźć pracę nawet za minimum taką żebyś się nie musiał za bardzo męczyć i nie będzie źle [chociaż znam realia i roboty za minimum i tak są na ogół chvjowe i ciężkie chyba że cieciownia]
  • Odpowiedz