Dziwna sprawa z mandatem i adresem, którego nigdzie nie podawałem
Od ok. 3 lat mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu. Adres ten znają tylko sąsiedzi (ale chyba żaden nie kojarzy jak się nazywam), rodzina i kilku znajomych, ale nikomu go nigdy oficjalnie nie podawałem.
W urzędach, bankach, ubezpieczalni, w miejscu pracy — wszędzie widnieje adres mojej mamy w innej miejscowości (ok. 30 km dalej). W żadnym dokumencie, umowie, zgłoszeniu itp. nie figuruje ten adres wynajmowanego mieszkania.
Od ok. 3 lat mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu. Adres ten znają tylko sąsiedzi (ale chyba żaden nie kojarzy jak się nazywam), rodzina i kilku znajomych, ale nikomu go nigdy oficjalnie nie podawałem.
W urzędach, bankach, ubezpieczalni, w miejscu pracy — wszędzie widnieje adres mojej mamy w innej miejscowości (ok. 30 km dalej). W żadnym dokumencie, umowie, zgłoszeniu itp. nie figuruje ten adres wynajmowanego mieszkania.






































Ma ktoś mema z: kiedy wszyscy zastanawiają się kto wystawił miejscu pracy jedną gwiazdkę a szefa nazwał ubersturmdebilem.