Wpis z mikrobloga

  • 0
@PiotrFr: Karoq to i tak ten tańszy SUV który zaczyna się od 108k. Kodiaq zaczyna się od 170k (a zawsze się coś tam doposaży i szybko zrobi się 200k).
  • Odpowiedz
  • 0
@NowyStaryMirek: Mów sobie co chcesz. Ja w aktualnym aucie, i tak ekonomicznym nawet na benzynie, zaoszczędziłem ponad 16 000 zł przez ostatnie 3 lata i przejechane 100k km - i to już po odliczeniu instalacji, i większych oraz dodatkowych przeglądów. Przez kolejne 100k km będzie to kolejne zaoszczędzone niecałe 20k.
  • Odpowiedz
  • 1
@MercedesBenizPolska: Na pewno nie 0,5 L / 100 km w 1.0 TSI, to niemożliwe. Tyle to mi wchodzi w moim 1.0 MPI xD
1.5 TSI na pewno łyknie co najmniej 0,5 L benzyny więcej niż 1.0 TSI - ze względu na 4 cylindry, a nie 3. Każdy kolejny cylinder to minimum +0,5 L beny. A także dochodzi nieco większa pojemność silnika.

Podsumowując:

1.0 TSI zależnie od ciężkości nogi łyknie od 1,5 do 2,5
  • Odpowiedz
@AdamF_OG: ja mam taksówkarza, serwisuje mu autko to załamany jest. Bardzo dużo jeździ po mieście 300k ludzi. Ciągle przejścia, skrzyżowania, korki w dzień ciągle stoisz, a wtedy auto z automatu na wahe przełącza. A jak dużo jeździ, potrafi i 16 h jeździć to mówił, że i 5l wahy wypije auto na 100km. Wtedy zrobi ponad 300km po mieście to wychodzi wynik 15l wahy i 24l gazu.

Żeby nie było wspominał
  • Odpowiedz
  • 0
@trzaichlac69: Ciekawe co za auto ma, i co za instalację.
Mam znajomego na taxi ze Skodą Rapid 1.0 TSI 95 KM i instalacją KME. Jeździ niemal wyłącznie po mieście (+ czasem do 20-30 km poza miasto). Średnia jego zużycia paliw to: 2,2 L benzyny + 6,9 L LPG. Instalacja (6000 zł) zwróciła mu się po około 35k km, czyli w jego przypadku po około 4,5 miesiąca.
  • Odpowiedz