@erysipelothrix: był taki #suchar.
dziennikarz przeprowadza wywiad z kobietą. samotna matka, 7 dzieci. sami chłopcy.
w trakcie rozmowy wynika, że wszyscy mają na imię Brajan.
- Dlaczego pani ich wszystkich tak nazwała?
- Bo to bardzo wygodne. jak chcę, żeby wszyscy przyszli z podwórka, to wołam "Brajanek, do domu!" I przychodzą.
- No, dobra, ale jeśli będzie pani chciała, żeby przyszedł tylko jeden?
- A, to wtedy po nazwisku...
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

tl;dr


od razu powiem, że #niepopularnaopinia

Jestem trochę pijany, ale co mi tam. Ostatnio dużo się dzieje w moim życiu. #emigracja do #uk tak w sumie z biegu. Nowa #pracbaza (nie praca marzeń co prawda) ale na tyle dobra, żeby utrzymać tu dwie osoby przez pół roku, bez żadnego problemu i spłacać zobowiązania jakie mamy w Polsce. Potem mój #rozowypasek znalazł pracę też. Mieszkaliśmy w dziurze w dupie, teraz mieszkamy w #
@kubeeeen: W zasadzie to byłam w tym roku na Air Show tam, więc z wrażeń to tyle ze słabo z parkingiem, ale to mnie nie dziwi, bo to jednak duża impreza. A tak to miasto jak miasto.. Ten park rozrywki mnie nie interesuje, żadnej patologii nie zaobserwowalam wtedy :D ogólnie to bez szału i fajerwerków :D
Mirki śwrki mam problem z #karyna. Chodzimy do jednej klasy. Odkąd pamiętam to na każdej imprezie jakiej byliśmy mój język lądował w jej gardle. Niby wszystko dla beki. Przespalismy się raz czy dwa, ale w sumie bez zobowiązań.Za 6 miesięcy maturka i pewnie rozejdziemy się po świecie.Ma trochę charakter ladacznicy, ale cycki wszystko rekompensują. Przechodząc do meritum. Ona chce żebyśmy sie cześciej spotykali a ja boje sie że coś poczuje do
18+ nsfw

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Będą trochę gorzkie żale, ale co mi tam. Muszę się uzewnętrznic, bo ludzka niewdzięczność i nieporadność życiowa mnie #!$%@?. Jak można będąc Sebixem i Karyną, z mala Dżesiką przyjechać mieszkać i pracować w Angli, znając jedynie po angielsku fuck i wasser xD (Seba jest przekonany ze tak się mówi na wodę po angielsku). Jako, że to jedyni Polacy na mojej ulicy, dodatkowo sąsiedzi, no to silą rzeczy nie idzie się od nich