@JanSkrzetuski:
Black to będzie raczej ブラック (burakku)
Dzięki podwojeniu też się to fonetycznie bardziej do oryginalnej fonetyki zbliża.
Ogólnie sylaby z "u" też są ciekawe, "u" bywa w sylabach prawie nieme (np. スケッチ - suketchi - sketch), dlatego kończy w importowanych wyrazach dość często.

W sumie tym sposobem zapisu z tego co mi wiadomo też uczą angielskiego w szkołach. U nas w szkołach zapisywanie angielskiego polskimi literami fonetycznie przez nauczyciela jest raczej nie do
K.....4 - @JanSkrzetuski:
Black to będzie raczej ブラック (burakku)
Dzięki podwojeniu t...

źródło: comment_KyjCAz1wtnH7QE2oxtbEu72wLZPBIqNY.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@kater: Nie chodzi do końca o to, że nie potrafią go wypowiedzieć. Po prostu dla nich oba dźwięki to to ich R, a każdy je sobie może mówić, jak mu wygodnie, więc czasem trudno im wyczuć i przestawić się na tą drugą głoskę.
  • Odpowiedz
Szukam oryginalnego napisu w alfabecie japońskim. Jest to cytat z wiersza śmierci Masahide z okresu Haiku:

Barn's burnt down

Barn's burnt down --
now
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FitzRoy: ze zwykłego bloga, https://ebiaki.wordpress.com/2015/04/05/%E6%B0%B4%E7%94%B0%E6%AD%A3%E7%A7%80/
jeśli potrzebujesz akademickiego źródła do cytatu to obawiam się, że nie pomogę (bo mi się nie chce grzebać XD)

są też inne warianty powiedzenia, np. 「わたしの小屋が焼け落ちた。ああ、やっと月が見える」czyli zamiast "dzięki temu..." jest "wreszcie...", który jest najoryginalniejszy to nie wiem, nie chce mi sie szukać i możliwe że nie jest to taką łatwą sprawą do ustalenia bo wierszyk pochodzi z daaawnych czasów.
  • Odpowiedz
Widziałam u pewnej osoby taki tatuaż. Nie znam się na azjatyckich językach, dodatkowo tatuaż może być niedokładnie wykonany, ale mam nadzieję, że dobrze odwzorowałam.
Moje pytanie brzmi: co to oznacza? Czy to coś w ogóle oznacza?

#chinski #japonski #koreanski #pomocy #niewiemjaktootagowac #cotozajezyk #jezykiobce #jezykiazjatyckie #jezykjaponski #jezykchinski #jezykkoreanski
ostrzyjnoz - Widziałam u pewnej osoby taki tatuaż. Nie znam się na azjatyckich języka...

źródło: comment_rQmcTgNJQclNvVRaSsprhlU7XmkcddZD.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yrrrr: Typowa, japońska narracja do humorystycznego filmu. Trochę się tego słucha jakby to był program dla dzieci (a niekoniecznie nim jest, wszędzie tak jest XD)

Czyli zaczyna się taka forma opowiadania, że "po kuchni w porze obiadowej krząta się kotek, który podobno uwielbia pewną potrawę - japońskie curry (curry rice)

Ktoś by mógł pomyśleć "Kot?? Curry?", jednak na widok curry kot zatapia w nim wzrok.. 「mmm pychota..」i wtem nagle szaleje z
  • Odpowiedz
@Kokonatian: Lepiej by to wyglądało w formie zdjęcia..

@Bishop3: Ostatni znak to po prostu 後

の午後 wychodzi, co nie ma za bardzo sensu stojąc samodzielnie, 午後 oznacza "po południu" używane przy podawaniu godziny/czasu jakiegoś wydarzenia.

No chyba że coś z------ś przy pisaniu.
  • Odpowiedz
@blekitny_orzel: Co tak to shounen manga powtarzasz jak opętany xD

Shounen manga z reguły nie ma w sobie jakiejś głębi, ma tylko polot i ciekawych bohaterów. Te lepsze serie też wciągają fabularnie. Tego typu produkcje są kierowane głównie do max licealistów (shounen - chłopiec). Ale oczywiście dorośli ludzie też z chęcią czytają/oglądają - zawsze coś z dziecka zostaje przecież ;) Chociaż stricte pod dorosłych to istnieją mangi Seinen czy dla kobiet Josei.
  • Odpowiedz
Pytanie o #japonski:
siedzę sobie i przeglądam Genki 1 od początku i zatrzymałem się na absurdalnie łatwym poziomie i nie umiem sobie odpowiedzieć :D
Pytanie o kasztan:

kore wa anata no kuri desu ka?
Czy to Twój
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zolwixx: dare oznacza "kto" i zdanie oznacza "Kto jest twoim długopisem?" ( ͡º ͜ʖ͡º)

Pomyliło Ci się dare z dore czyli który.

Co to wa/ga to w tym wypadku naturalniej wypada wa. Nie ma przesłanek za użyciem ga, ale zależy od kontekstu. Można użyć obu i nic się nie stanie.
  • Odpowiedz
@zolwixx: ogólnie ga/wa to coś więcej niż tylko niuanse związane z tematem rozmowy, ale twoje tłumaczenie jest okej. Na szczegóły przyjdzie czas później. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dziwna jest ta zabawa taka w te tłumaczenia zdań z języka na język w google translate. Ciekawe rzeczy takie powstają czasami. Było o tym video takie o PedDiePiea ( https://youtu.be/jhO7nd5u8cs?t=3m55s ) no i ja też próbuję i wpisałem jakieś śmieszne absurdalne ale poprawne zdanie po Polsku i tłumaczyłem na Japoński a potem Japoński na Polski i tak wiele razy aż zostałem z pic rel. I no zapomniałem co to było to zdanie
blekitny_orzel - Dziwna jest ta zabawa taka w te tłumaczenia zdań z języka na język w...

źródło: comment_XLdaHmE0hGVQvP2HizuSwtdlfsrWew83.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blekitny_orzel: kiedyś coś czytałem artykuł, że te zaawansowane translatory tworzą sobie coś na styl własnego języka, żeby później łatwiej im było tłumaczyć. https://www.newscientist.com/article/2114748-google-translate-ai-invents-its-own-language-to-translate-with/

Nie powiem ci w oficjalnych terminach gramatycznych bo ich nie znam, ale wasureru to podstawowa forma czasownika, do użycia w formie teraźniejszej albo przyszłej, np. "忘れるはずだ" = "pewnie o tym zapomnę". Wasurete to forma -te, która służy np. do łączenia czasowników, albo różnych śmiesznych konstrukcji gramatycznych. Ale
  • Odpowiedz
@blekitny_orzel: wasureru to forma podstawowa. Samodzielnie ma znaczenie "zapomnę, zapominam" dla 1. osoby (w japońskim nie ma tej kategorii, więc może to równie dobrze być "zapomnimy, zapominamy". Rodzaju też nie ma, więc mogą być to zarówno kobiety jak i mężczyźni). Może też przypominać nasz bezokolicznik "zapominać" jak dodamy partykuły.

wasurete stojące samodzielnie oznacza najczęściej prośbę "zapomnij". Ale zarówno forma prosta jak i -te są bardzo wszechstronne i mogą pomieścić dziesiątki
  • Odpowiedz
#japonski chciałbym się zacząć uczyć japońskiego, od czego zacząć? Wszelkie linki chętnie przyjmę, dzięki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka tam japonistyczna ciekawostka. Być może wielu z was widziało w telewizji reklamy Mazdy, gdzie lektorka mówi coś w stylu "dzimbajtaj" : D Dopiero widząc kandzie lub wchodząc na stronę Mazdy można zobaczyć, o co chodzi: jinba ittai (czytane z grubsza "dzimba ittaj"), czyli jedność człowieka z pojazdem (dosłownie: człowiek z koniem stanowiący jedność).

Dziękuję za uwagę.

#japonia #ciekawostki #japonski #januszejaponizacji ( ͡º
CKNorek - Taka tam japonistyczna ciekawostka. Być może wielu z was widziało w telewiz...

źródło: comment_yq8kJyBKrZcjAbwH3LLJN3YQCox88qJP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, juz kiedys pytalem ale nie jestem w 100% przekonany, co wybrac. Mam mozliwosc nauki jezyka:
- Chinski (mandarynski) (teoretycznie potencjal w przyszlosci, mam mala szanse wyjechac na 3 tyg. do tzw. szkolki letniej w Chinach - jestem na rezerwowej liscie, mam z kim w przyszlosci cwiczyc - na mojej uczelni jest mnostwo Chinczykow i Chinek ( ͡° ͜ʖ ͡°), natomiast slyszalem ze sposrod trojki - Koreanski, Japonski,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Davidvia0: ja polecam niemiecki z tej listy. Żeby dojść do B2 w chińskim, porównywalnego z angielskiego, to potrzeba 5-10 lat realnie patrząc. Sam poległem po 4 latach nauki mandaryńskiego. W 7 miesięcy doszedłem do znaczenie wyższego poziomu w norweskim..
Pracy z niemieckim jest obecnie bardzo dużo i dla kogoś, kto zna dobrze angielski, nie będzie stanowił wyzwania (według badań zaledwie 550 godzin do proficiency).
  • Odpowiedz
@Davidvia0 to jak już się zdecydujesz na to gdzieś w Azji to ucz się lokalnego języka, inaczej to strata czasu. Może też się okazać, że sam angielski wystarczy. Rozejrzyj się na rynku pracy w każdym kraju, porównaj oferty oraz poziom życia. Ja jakbym miał wybierać spośród Chin, Korei, Singapuru, Malezji i Japonii to bym wybrał jednak Japonię lub Singapur...albo Australię.
  • Odpowiedz
Taka śmiesznostka/ciekawostka.
Poszukując informacji na temat japońskiego ilustratora, natrafiłem na jego stronę i prace.

Jedną z książek jest おやすみ ぞうちゃん (Oyasumi zō-chan - Dobranoc, słoniku).
Być może część z Was wie, że w Japonii ukazał się także Miś Uszatek - sama bajka po japońsku nazywa się おやすみ、クマちゃん (Oyasumi, kuma-chan - Dobranoc, misiu). Idąc tą drogą polski tytuł dla bajki o słoniu powinien brzmieć:


Zabawne,
CKNorek - Taka śmiesznostka/ciekawostka.
Poszukując informacji na temat japońskiego ...

źródło: comment_TYpPKd6HcDkOUD63bvR1IFkpMn6sRUBf.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Daleth2202: suru się pisze osobno w zasadzie w każdej transkrypcji, choć czasami w jakimś specyficznym celu edukacyjnym można spotkać pisane razem.

1. suru zachowuje pełną aglutynacyjność (jak osobny czasownik), łączenie mogłoby łatwo gmatfać ludziom w głowach.
2. tradycyjnie pomiędzy czasownikiem i posiłkowym suru jest partykuła wo, ale jest pomijana w większości przypadków.
  • Odpowiedz
Podczas studiów na japonistyce mieliśmy świetne materiały do nauki pisma japońskiego, które nie są w powszechnym obiegu, przygotowane przez wykładowców. Jeden z nich to fantastyczny specjalista od historii Japonii i buddyzmu (i wielu innych rzeczy), więc za jego sprawą w materiałach pojawiały się złożenia w stylu angya (行脚), opatrzone komentarzem: wędrówka/pielgrzymka mnicha po kraju w poszukiwaniu nauczyciela (kiedy na przykład słownik mówi, że to pielgrzymka). Oczywiście takie rzeczy szybko się zapamiętuje, chociaż
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CKNorek Ja myślałam że w życiu nie przyda mi się słowo ama (海女), czyli poławiaczka pereł. Uczyliśmy się tego gdzieś na początku pierwszego roku. Przydało się dopiero na czwartym:) Skoro to wykładowca o inicjałach M.K. to widzę że nie tylko na mojej japce są takie wstawki ^^
  • Odpowiedz
@CKNorek: @ranbou: jedno z pierwszych słów jakie poznaliśmy to "nasubi", czyli bakłażan (jak i pewnie Wy wiecie). okazało się, że jest kilka powiedzeń/przysłów z bakłażanem i w animcach/dramach pojawia się co jakiś czas.

czekam z niecierpliwością na mantohihi :D
  • Odpowiedz
@piomar123: to okrągła moneta (koban 小判), o wartości 10 milionów ryou (stara waluta) i ta wartość właśnie jest napisana na monecie 千万両. Powinno się czytać "senmanryou" jeśli się nie mylę. No i precyzyjnie ta moneta to przenośnia, bo złote monety miały wartość właśnie 1 ryou i 10 milionów byłyby wielką fortuną.
  • Odpowiedz