Mirki co się #!$%@?ło... Żona kupiła przez allegro wózek dla dziecka. W aukcji pięknie napisane że wysyłka kurierem itd. Zamówione w zeszły wtorek, do piątku echo ani kuriera ani na poczcie numeru paczki. Dzwonimy do #januszex celem zapytania wtf z naszym wózkiem. Pani odbiera i zdziwiona że żadnego zamówienia nie ma. Mówię no ładnie #!$%@? się na jakiś scam i 1500 do tyłu... No ale po godzinie oddzwania i mówi że zamówienie jest ale wózek jest niekompletny i zostanie wysłany w poniedziałek. Ok mówię zdarza się. W poniedziałek też echo z numerem paczki, zadzwoniła żona, pani mówi że wózek będzie dzisiaj wysłany. Ok czyli we wtorek będzie. Wtorek, 15 ani maila w sprawie numeru paczki ani kuriera. Dzwoni żona, a pani że paczka kurierem to idzie 2 dni nawet i że oddzwoni z numerem paczki. Wybiła 16 i pani nie oddzwoniła... No to Dzwonimy odbiera inna osoba i mówi że tamta pani to do 16 pracuje i jutro numer paczki przysle... Taki ch@j. Dzwonię ja, odbiera Janusz chyba prezes i mówię mu co i jak że córka ma zoltaczke że mamy z nią wychodzić a Janusz na to że dzisiaj to dopiero materiał na wózek przyszedł i że jutro na pewno go nie będę miał.
Pracuje w #januszex, hardy oboz. Sciagamy z tasmy ruskie paczki, ktore nie malo waza. Wyplata jest mniej wiecej 14 lub 15 dnia miesiaca. Jak wytrwac? Mam juz dosyc, jest mi smutno i chce sie powiesic.
Mirki co się #!$%@?ło...
Żona kupiła przez allegro wózek dla dziecka. W aukcji pięknie napisane że wysyłka kurierem itd. Zamówione w zeszły wtorek, do piątku echo ani kuriera ani na poczcie numeru paczki. Dzwonimy do #januszex celem zapytania wtf z naszym wózkiem. Pani odbiera i zdziwiona że żadnego zamówienia nie ma. Mówię no ładnie #!$%@? się na jakiś scam i 1500 do tyłu...
No ale po godzinie oddzwania i mówi że zamówienie jest ale wózek jest niekompletny i zostanie wysłany w poniedziałek. Ok mówię zdarza się. W poniedziałek też echo z numerem paczki, zadzwoniła żona, pani mówi że wózek będzie dzisiaj wysłany. Ok czyli we wtorek będzie. Wtorek, 15 ani maila w sprawie numeru paczki ani kuriera. Dzwoni żona, a pani że paczka kurierem to idzie 2 dni nawet i że oddzwoni z numerem paczki.
Wybiła 16 i pani nie oddzwoniła... No to Dzwonimy odbiera inna osoba i mówi że tamta pani to do 16 pracuje i jutro numer paczki przysle... Taki ch@j. Dzwonię ja, odbiera Janusz chyba prezes i mówię mu co i jak że córka ma zoltaczke że mamy z nią wychodzić a Janusz na to że dzisiaj to dopiero materiał na wózek przyszedł i że jutro na pewno go nie będę miał.