Jak zjem talerz owsianki rano to potem niekiedy puszczam pierda. Ale nie takiego causalowego pryt, pryt. Nie.
Idzie z głębszych części kiszek i gaz ma większą objętość. Czuć że jakiś głęboki rezerwuar węglowodorów się opróżnia.
Ten pierd nie śmierdzi ale pachnie tak jak kiedyś podkłady kolejowe nasączane olejem kreozotowym.

Jak kiedyś technologia pozwoli na przesyłanie zapachu wyślę Wam do oceny.
#przegryw #gownowpis #dieta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy przestrzeganie zasad czyni mnie dziwnym?
Hejka, mam pytanie czy we mnie jest coś nie tak? Ludzie mi mówią że jestem dziwny.

Przestrzegam prawa i jakichś takich zwykłych zasad społecznych, w sensie nawet jak jest pusta droga o 6 rano a jest czerwone to po prostu stoję (mimo że inne osoby idą), nie parkuję na chodnikach, dbam o dobro wspólne, mam kulturę mijania się tramwaj,schody, kierunek drogi itp

Znajomi mi mówią że dla
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: mam to samo. Niestety nasze społeczeństwo jest w większości nastawione na egoizm, bylejakość, jakośtobędzizm podlany mentalnością PRLowską. Im jestem starszy tym bardziej mi do przekonań Machiavelliego, że bez bata nad głową nie da się uzyskać jako tako uporządkowanego społeczeństwa, bo w u nas mam wrażenie brakuje bardzo mocno w ludziach takiego wewnętrznrgo nastawienia nie tylko na swoje dobro, ale też dobro innych ludzi (niekoniecznie bezpośrednio z nami związanych).
Wszystkich
  • Odpowiedz
#wykop osiągnął poziom szamba! stał się gównem najwyższej klasy. Główna to nie jest glowna wykopu jaki zakładałem tylko rmf.fm sprzedaliście się im jak dziwki! #moderacja to banda Maćków z klanu jak nie gorzej bo ten akurat lekko ogarniety na starość się robi a wy zaś w drugą stronę pędzicie. #gownowpis bo to g---o. Dziękuję, odinstalowuje, żegnam mirki mirabelki, bede tęsknić, dowidzenia.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie ten motyw jak dzieciak próbuje przez całe życie sprostać oczekiwaniom rodziców? Żeby rodzice w końcu poklepali chłopa po plecach i powiedzieli "dobra robota, jesteśmy z Ciebie dumni". No to ja to zaliczyłam i wiecie co? Nie opłacało się...
Satysfakcja trwała z dwa dni. A sam moment okazał się rozczarowujący i wcale nie przyniósł jakiejś ulgi, nie grały anielskie rogi i nikt nie rzucił confetti. A ja zostałam z taką miną: (
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@karokrakow: Oczywiście, że materialne.

@Shagal Żeby wiedzieć co jest zgodne ze sobą samym, najpierw trzeba nie mieć spranego mózgu. U mnie zawsze najważniejsze to były pieniądze i o nich mówiło się z pasją. Cała rodzina skupiona tylko na dorabianiu się i hajsie.
Wszyscy zestresowani, po zawałach z rozwodami, ale najważniejsze dla nich aby cyferki się zgadzały.

@non_ladder Jakbyś się wychował w atmosferze nakierowanej na jeden styl życia, to
  • Odpowiedz
  • 0
@non_ladder: Wiesz co myślę, że miałam więcej zmartwień, bo bardzo czułam presję aby się dorobić. Udało mi się, ale ile się nastresowałam, nadenerowałam, ile miałam zepsutych dni i wyjazdów - bo z tyłu głowy wisiał mój stan konta.
  • Odpowiedz
Ciasto marchewkowe zrobiłem przedwczoraj.

Już dziś po południu nie było

Przepis od Ani, więc dojechałem trochę kalorii

#gownowpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem która aktualizacja była najgorsza.
W sumie nie lubię jak ktoś poprawia np. wizualizacje, skoro do wszystkiego się przyzwyczaiłem. Teraz nawet nie umiem komentarza dodać pod znaleziskiem xD
#wykop #gownowpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach