Mirki związane z #gitara, a dokładnie #gitaraelektryczna - mam taką rozkminę.
Za młodu grałem na gitarze przez kilka ładnych lat (7) i w głupi sposób uszkodziłem sobie opuszki palców lewej ręki( rozciąłem palce). Po zagojeniu skóry nie mogłem grać przez ponad rok, gdyż dotykanie strun powodowało ból jakby wewnątrz palców. Dlatego wyprzedałem wiosła, piecyk i wszystkie graty by służyły komuś innemu, bo patrzenie na sprzęt powodowało u mnie frustracje. Poszedłem w

Kupić, czy nie kupić ?

  • Bierz, gitarka pod ręką zawsze spoko 74.2% (49)
  • Nie kupuj i tak będzie więcej leżeć niż grać. 25.8% (17)

Oddanych głosów: 66

@Rimfire: Brakuje mi strasznie w Twoich wpisach:
1) określenia gatunku
2) jakiejś ciekawostki o zespole (tylko nie szablon z wiki: "xxx to kalifornijski zespol grajacy power metal, zalozony w 2020 roku przez ...", tylko jakąś realną ciekawostkę, coś, co wyróżnia zespół)
To w nawiązaniu do tego wpisu:
https://www.wykop.pl/wpis/43288973/halo-mireczki-moze-reaktywujemy-mirkoshredwars-tyl/

Jako że idą długie jesienne wieczory, myślę, że czas zacząć zbierać zgłoszenia na #mirkoshredwars ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Myślę, że zasady zrobimy podobne - pary w trybie turniejowym, solo po ok 40-60 sekund, ja założę kanał na YT, na który będę wrzucał zmontowany pojedynek. Podkład wybiera sobie każda para we własnym zakresie, a później każdy mi wyślę np. wetransferem filmik na
@cieliczka: Doyle jest przede wszystkim najlepszym gitarzystą Claptona w ostatnich 20 latach. Nikt inny jak Doyle ma synergie z Claptonem na scenie i pomaga się mu wypuścić na improwizacje (czego u Clappy w ostatnich latach spory niedosyt).
Polecam jego świetne ostatnie dwa solowe albumy.
Gary jest ok, choć mocno Hendrixowo odtwórczy. Z tej 2 wole Doyla.
@4konwersy: Dzieki za polecenie Doyle'a, natomiast w ogole sie nie zgadzam że Gary kopiuje z Hendrixa, naprawde widzę niewiele podobieństwa. Świetna ostatnia płyta, trochę świeżości wjechało, ale sam lubie też poprzednie np. Blak&Bru. Chociaż trzeba przyznać, że np. porównując zdolności improwizacyjne to wypada blado przy takim Mayerze.
Guns N' Roses w epickiej, 9-minutowej wersji "Knockin' on Heaven's Door" Boba Dylana

Wembley, rok 1992, Gunsi jako "support" przed właściwym koncertem w hołdzie Freddiemu. Jedno z najlepszych rockowych wykonań na żywo w historii

Solówka 1 od 2:55
Solówka 2 od 4:15

Ale naprawdę warto posłuchać całości, grube pierd@lnięcie

Wszystko w ramach #gragitara rzecz jasna ( ͡ ͜ʖ ͡)

(into: Only Women Bleed, Alice Cooper)

#muzyka #
@puszek_okruszek: Niestety, ale ja też... własnie przez zbezczeszczenie tego utworu, który w oryginale jest urzekającą i ezoteryczną miniaturą - krótką jak agonia bohatera epizodycznego w scenie filmu.