@j3d1: No szału nie ma, wygodnie się to nastawia i obsługuje, ale pomimo że wajchy prawie nie używam, to po paru godzinach gry i tak trzeba lekko pokręcić kluczami tu i tam(wspomnę tylko, że nie jestem fanem mikrostroika i dociskania strun na szyjce, więc w innych warunkach wygląda ta sprawa pewnie lepiej) ;) Ponadto używając strun już z nieco grubszego kalibru(u mnie siedzi 11-52, stroję od jednego do półtora stroju niżej)
@517-: @dawid_lbn: 3 godziny wczoraj w nocy, 3 godziny dzisiaj w nocy - podobno bardzo dobrze mi idzie, ale póki co umiem jedynie 4 podstawowe akordy szybko zmieniać, power chord (i złożyć z tego dość kaleki początek "hit the road jack") i jedną skalę pentatoniczną. Oraz mnóstwo słów po rosyjsku, bo nauczycielem był rosjanin (gitarzysta z zespołu nu-metalowego... tak wyszło) kiepsko mówiący po angielsku (co też trochę spowalniało naukę) ;D
@guitarrox: Akordy tworzysz na podstawie skali. Spróbujmy w bardzo prosty sposób w pigułce. Skala ma swoje stopnie, prawda? Wystarczy tylko wiedzieć jak zbudować skalę majorową na każdym dźwięku, wszystkie mody to tylko przesunięcie toniki przy tym samym schemacie. Akordy tworzy się tercjami, tak więc połączmy tą wiedzę - dla 1 stopnia będzie to 1, 3, 5, dla drugiego 2, 4, 6, a dla 5 będzie to 5, 7, 9 (czyli 2
@guitarrox: Tak, dokładnie tak jest. W skali majorowej VII stopień jest tym "innym" akordem, dokładnie tak jak wynika z budowania tercjami. Jest to akord zmniejszony, w tym przypadku F#dim. Z tego względu nie używa się go jakoś specjalnie tak często jak inne. O ile w przypadku trójdźwięków prędzej czy później łatwo jest zapamiętać, że I, IV i V układają się w majorowe, II, III, VI w minorowe, a VII w zmniejszony,
@AdamoEL: Potocznie to się nazywa jack combo, inaczej złącze TRRS, połączenie wejścia mikrofonowego z wyjściem słuchawkowym w jedno. Ten iRig nie jest interfejsem, nie przetwarza sam sygnału do urządzenia, wzmacnia tylko sygnał instrumentalny do poziomu tego liniowego aby konsumencka karta audio mogła go sobie przetworzyć. Jakość wejść w takich kartach zazwyczaj jest tragiczna, bo i mikrofony konsumenckie też takie są, bardzo prawdopodobne więc że piski i szumy pochodzą właśnie z Twojej
Mirki, po kilku latach odkurzyłem elektryka, wymieniłem struny, pograłem trochę, jest fajnie. Wciąż umiem coś zagrać! :D
Zauważyłem, że nie jara mnie już specjalnie uczenie się konkretnych piosenek. Chcę umieć zaimprowizować, móc grać z innymi, świadomie tworzyć własne utwory i rozpracowywać piosenki ze słuchu. Mam kilku znajomych muzyków amatorów z własnymi zespołami, ciekawie byłoby móc robić jam session na dobrym poziomie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Możecie polecić coś
Byłem na bluesowym jam session w blues clubie w Gdyni, oczywiście pierwszy raz w ogóle grałem przed publicznością, sami spoko ludzie, powiedzą co jest źle, powiedzą co jest dobrze, jeśli dopiero zaczynasz w tym temacie. Polecam szczególnie nowicjuszom, nie ma się czego obawiać, profesjonaliści zdają sobie sprawę, że dopiero zaczynasz i są wyrozumiali, a zabawa jest przednia. Sam miałem niezłego stresa, a się okazało, że nie ma o co.
#gitara #jamujzwykopem #