@teh4esz: @Kargaroth: Panowie - pytanie skierowałem do pracowników firm farmaceutycznych licząc, że przedstawią mi ich pogląd na sprawę. Nie interesuje mnie opinia kogoś zewnątrz, to co Wam (nam) się wydaje może mijać się z prawdą. Co do dużej liczby absolwentów farmacji - nie sądzicie że zdecydowana większość z nich (patrząc po znajomych 80%) ląduje jednak w aptece?
@Shusey: Bzdura. Znam wielu lepszych i gorszych ludzi po farmie i nikt nie jest bezrobotny, wszyscy pracują w zawodzie (najczęściej jak wspomniałem jest to apteka).
@Kargaroth: Jesteś w jakiś sposób związany z branżą farmaceutyczną? Nie atakuję Cię, doceniam że chcesz mi pomóc, ale ja naprawdę już dokładnie przejrzałem Internet. Mam jakieś swoje przemyślenia i chciałbym skonfrontować je z kimś kto pracuje w takiej firmie - tyle.
@AnonimoweMirkoWyznania: > Jeśli jednak nie zaszczepimy odpowiedniej ilości osób to wirus będzie miał pożywkę i możliwość "trenowania" przez co w końcu złamie również barierę ochronną szczepionki.
Mógłbyś coś więcej tutaj napisać? Z tego co rozumiem, szczepionka chroni przed ciężkim przebiegiem choroby, natomiast wciąż mogę mieć jakieś objawy oraz przenosić wirusa na inne osoby. Jak to ma się w kontekście tego 'trenowania', które z tego co piszesz występuje u niezaszczepionych?
Dziś na etatach pracują tylko ci, którzy muszą lub nie mają pieniędzy, by je zainwestować np. w nieruchomości. Z wynajmu mieszkań można w Polsce żyć dostatnio, szczególnie po ostatniej uchwale NSA. Nie trzeba zakładać firmy, płacić wyższych podatków i ZUS-u. A jak wejdzie podatek...
@Qurvinox: A czym się różni rozmowa w tramwaju przez telefon od sytuacji kiedy dwie osoby jadą i rozmawiają? O ile ktoś nie jest za głośno to nie widzę problemu.
@xszefo: Pewnie jak skończy wymieniać te wszystkie piękne rzeczy które zrobią to doda, że niestety muszą dorzucić taki i taki podatek (pewnie dla przesiebiorcow, ew. zarabiajacych > 10k brutto).
Prezes Orlenu Daniel Obajtek tłumaczy się z kupna apartamentu w Warszawie. Opozycja podejrzewa, deweloper znacząco zszedł z ceny w zamian za „układ” z państwową spółką. Obajtek wskazuje jednak na inny powód.
@Unik4t: Mieszkałem blisko Fortu Bema i przez kilka lat byłem tam pewnie ze sto razy, o różnej porze dnia i nigdy nawet nie przeszło mi przez myśl, że jest tam głośno. Ludzie chodzą tam na spacery, sporo biegaczy, jest mega spokojnie. Głośno było raz do roku kiedy odbywało się tam Męskie Granie.
Wznowiona sprzedaż książek K. Stanowskiego opowiadających o karierach polskich piłkarzy osiągnęła sukces komercyjny. W ciągu niecałych 3 tyg. tytuły sprzedawane w systemie self-publishingu za pośr własnych kanałów internetowych sprzedały się w liczbie ponad 28,5 tys. za kwotę przekraczającą 2 mln zł
@Alfred_Borden: Ale o jakich dowodach mówisz? Co było na tych screenach? Nie mówisz na pewno o screenach wpisów gdzie ktoś pisze jakieś komplementy pod adresem Kotleszki bo możesz znależć dla każego innego dziennikarza kilkadziesiąt takich wpisów. I kolejnym dowodem ma być to, że Kotleszka jest znany ale nie dość znany na takiego psychofana?
@Alfred_Borden: Oczywiście, że takie sytuacje MOGĄ istnieć, dlaczego nie? Mieszkałem kilka lat z chłopakiem który robił w PR i słyszałem mase historii ze świata celebrytów z 15. strony Super Expressu których nachodził czy pisał komentarze jakiś stalker. Nie twierdze, że to jest powszechne zjawisko ale mam świadomość ze MOŻE sie zdarzyć i dopóki takich kont 'Kotleszki' nie było kilkadziesiąt to sprawa nie jest dla mnie w ogóle podejrzana.
#nieruchomosci #warszawa
źródło: comment_1632807113jncWuZtjaEhbTKYQKwXUYc.jpg
PobierzTreść została ukryta...