Szukam pomysłów na wykorzystanie masła orzechowego w kuchni poza kanapkami i typowymi daniami z woka. Mam 1,5kg z krótkim terminem przydatności a jedyne co praktykuje to pudding z chia :E

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goldenguti: fakt, ale i tak jadam z razowym chlebem na zakwasie, bo najmniej 'zakleja mordę' masło wtedy
@PioPioPio: robiłem z mleczkiem kokosowym, kakao itp więc spróbowałem i z masłem orzechowym:
250ml mleka podgrzane tylko na tyle by rozpuścić w nim łyżkę miodu i dwie czubate masła orzechowego, później 1/4 szklanki chia, wymieszać a jak przestygnie to do lodówki na mniej więcej dobę - pyszniutkie, ale nie ładne, bo
  • Odpowiedz
@AvantaR: Zgadzam się, tylko jak już idę do dobrej restauracji to staram się wybrać z menu coś czego sam nie zrobię w domu. No a sorry ale takie risotto to jest pół godziny roboty samemu.. już nie mówiąc o cenie
  • Odpowiedz
@TheMan: Langosz to nie bułka tylko ciasto ziemniaczane, przezajebiste swoją drogą.
@Lukasinho: Nie wiem czy można, wiem, że w Warszawie na banacha babka ma budę z langoszami, już dobre 20 lat.
  • Odpowiedz
Mirki sonda, chcę poznać wasze zdanie odnośnie zostawiania napiwków w restauracjach. Zawsze zostawiacie? Jeśli nie, to dlaczego? Jak dużo? W sondzie pytania odnośnie samego zostawiania, a w komentarzu proszę o dodanie, jaki % ceny zamówienia z reguły stanowi napiwek, który zostawiacie.
Jeśli chodzi o mnie, to zdarza mi się jadać w lokalach z obsługą kelnerską dość często, przy czym z reguły nie są to jakieś wykwintne restauracje, a takie, gdzie cena za

Zostawiasz napiwek kelnerowi w restauracji?

  • Tak, zawsze 10.5% (277)
  • Tylko jeśli obsługiwała mnie jedna osoba 5.0% (131)
  • Zostawiam w zależności od zachowania kelnera 61.0% (1605)
  • Nie zostawiam 23.5% (617)

Oddanych głosów: 2630

  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#jedzenie #gastronomia Mam małe pytanko, dzisiaj jadłem w knajpie wołowinkę w sosie z warzywami i w czasie jedzenia zauważyłem małe (koło 2-3mm srednicy), białe coś zwinięte w spiralę (oczywiście jedzenia nie przerwałem). Na początku pomyślałem, że to jakieś włókno z warzyw ale potem podobnych już nie zauważyłem. No i tu moje pytanie/a: jeśli miałby to być pasożyt, to czy po obróbce termicznej mogło jeszcze coś przetrwać? Czekać na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asymilat: ja zawsze chciałem mieć drewniane deski. Teraz jak mam, to chciałbym plastik. Drewno z czasem wciąga brud I smród, a do zmywarki nie możesz włożyć. Odkazanie poprzez moczenie w chemii odpada, bo drewno chłonie.
  • Odpowiedz
zawsze trochę kisnę, jak czytam w menu w takich hehe restauracjach. typowy niedzielny obiad janusza, który w barze mlecznym zostałby nazwany

schabowy, ziemniaki + surówka

dla połechtania ego snobów odwiedzających nieco bardziej luksusowe przybytki urasta do

wieprzowy sznycel w złocistej panierce, podany wraz z ziemniakami z wody oraz bukietem warzyw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przepraszam za spam z tagami ale nie wiem pod co to podpiąć. Szukam porady.
Otóż, mam trochę kasy, chce zainwestować i otworzyć coś swojego, mianowicie chodzi o małą restauracje. Kocham gotować i wychodzi mi to (to nie tylko moja opinia ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Problem w tym, że nie mam żadnego wykształcenia gastro, żadnych kursów.
W związku z tym pytanie; czy mogę założyć, prowadzić i gotować w takiej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zamawiacz88: Na papier patrzą jak chcesz się starać o dotację z unii na biznes, im bardziej jesteś ukierunkowany w stronę biznesu, tym większa szansa na kasę. Poza tym nie musisz nic mieć, poza oczywistą książeczką do celów sanitarnych i lokalem zatwierdzonym przez sanepid.
  • Odpowiedz