@xSQr: Jak jest tak blisko warto faktycznie zamówić z odbiorem osobistym. No chyba ze sie nie chce iść to sie czeka :) oni nie priorytetują zamówienia tylko dlatego ze mieszkasz blisko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Gdy skończę oglądać jakiś filmik na youtube to często wybieram jakiś kolejny, który mnie zaciekawi, z listy po prawej stronie. Zazwyczaj słucham muzyki, więc lubię poznawać nowe kawałki poprzez wchodzenie w przypadkowe filmiki, dużo fajnych piosenek tak poznałem. Niestety, moje w--------e sięga zenitu gdy kliknę nie ten filmik co chciałem i filmik, który mnie zainteresował nagle znika z tej listy. Najlepsze jest to, że gdy nagle zmieniam gatunek, który słucham to i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Robię sobie czasem retrospekcję w głowie i zastanawiam się, jak wpłynął na moje życie jakiś jeden uścisk dłoni, jedna rozmowa, jedna decyzja o pójściu danego dnia w miejsce A zamiast w miejsce B. Nigdy nie żałuję przebiegu swojego życia, bo jednak z wielu rzeczy mogę być zadowolony, a zawsze mogłoby być gorzej, ale ciekawi mnie np., gdzie bym mieszkał, kogo bym znał, czy mirkowałbym, gdybym któregoś dnia w gimbazie nie poszedł na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hypeman: Ja to wychodzę z założenia, że skoro nie wylądowałem w psychiatryku, nie chciałem się zabić ani nikt mnie nie chciał zabić, nie zostałem bezdomny, nie mam jakichś ułomności utrudniających mi życie itp., to - chociaż bywały doły - to sumarycznie nie jest tak źle. Ze wszystkiego czegoś można się nauczyć.
  • Odpowiedz
@Hypeman: Też rozpamiętuję (chyba nawet dość często) i myślę, że mogłem coś zrobić inaczej, ale samych sukcesów nie da się odnosić, więc nie ma innego wyjścia jak cieszyć z tych, które są, i wmówić sobie, że się jest #wygryw ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chociaż wiem, że życie mi oszczędziło jakichś większych problemów, więc trochę łatwiej tak mówić.
  • Odpowiedz
Ogólnie wydaje mi się, żę to rodzicie bardziej nie umieją i boją się rozmawiać z dzieckiem o śmierci, niż dla dzieci to jest trudny temat do ogarnięcia.

a, jakby ktoś pytał o te pazury na zdjęciu, to nie moje zdjęcie
  • Odpowiedz
Mam niemałą zagwozdkę. W moim korpo zwolniło się miejsce które bardzo by pasowało mojemu różowemu, który szuka pracy. Firma bardzo fajna, zarobki też byłyby ok. Problem polega na tym, że co prawda inny dział, ale ten sam openspace. Więc teoretycznie widzielibyśmy się 24h na dobę... Sam nie wiem.

#korposwiat #pracbaza #firstworldproblems
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kajotpe: lepiej nie mieszać związku ze sprawami zawodowymi.
Nie życzę wam źle, ale jak się związek rozpadnie, to będziecie dalej siedzieć na jednym openspace, czy któreś się zwolni? ;)
  • Odpowiedz
Jak ja kisne z "bezpieczeństwa it" w mojej #korpo. Pracujemy dla banków więc musimy spełniać co do zasady ich wymagania ale tym razem to już przegięli.
Włączam laptopa - szyfrowanie dysku z hasłem 12 znaków zmieniane co trzy tygodnie. Loguję się do AD kolejne hasło minimum osiem znaków. Większość wewnętrznych systemów typu Git, Jira, Svn, wszelkie CI to osobne hasła z podobnie restrykcyjnymi politykami.
Co najlepsze plan podobno jest
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od czasu do czasu lubię o--------ć mrożoną pizzę. Pizza Guseppe to jedyna przeze mnie akceptowalna, smakująca mi na której zawsze jest solidnie nałożone składników, grube ciasto (nie buła, ale bardzo dobre) i w ogóle nie trafił mi się nigdy choćby jeden jakiś wybrakowany egzemplarz. Co jakiś czas grzebię w rożnych sklepach w zamrażarkach szukając, czy nie wyszły jakieś "nowe smaki". Jadłem chyba dotychczas każdą oprócz tej, którą znalazłem na samiusieńkim dnie owej
thisismaddnes - Od czasu do czasu lubię o--------ć mrożoną pizzę. Pizza Guseppe to je...

źródło: comment_azqNMqS1e2yTrAInp5qOMRuMHDkD5BvD.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szwejku: tak się składa, że przez jakiś czas rozważałem zmianę pracy więc trochę tych formularzy zrobiłem (zawsze mindfuck przy widełkach). no i tak
1. jak firma ma budżet na zawodnika np. 10K, to jak napiszesz 12-14 to wiedzą, że te ewentualne 10 nie da Ci satysfakcji i nie ma sensu z Tobą gadać
2. jak znowu dasz 4 a oni mają 10K to znacyz że sie mało cenisz i w
  • Odpowiedz
@xSQr: Ty sie modl aby nie dostac sraczki detonacyjnej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na takie sytuacje przydaja sie butelki pelne wody w lodowce - mam tak, wypelnia pusta przestrzen dzieki czemu lodowka ciagnie nieco mniej pradu, i te kilkadziesiat litrow wody jest jak znalazl jak jest jakas awaria. Polecam.
  • Odpowiedz