Niebieski miał dziś wyszorować wannę, wieczorem, po kąpieli rzucił, ze zaraz to zrobi.
Ja oczywiście "nie, nie hihihi ja to zrobię", na co on "aha to okej dzięki".
Miałeś odmówić niedomyslna istoto. W głowie juz rozkminy "jak mógł się na to zgodzić". XD
Potem przyszła mysl "na cholerę to proponowałam".

Czasem sama siebie nie rozumiem xD
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wytłumaczcie jak z sensem dodać zdjęcie do map googla. Mam sobie zdjęcie (sferyczne hihi), wybieram w menu udostępniania "Dodaj do Map" i teraz uważaj facet. Jest sobie menu wyboru miejsca. Oczywiście domyślne to ogólna nazwa odnosząca się do wielu kilometrów kwadratowych. Wybieram więc 'dodaj brakujące miejsce', a tam poza zwykłym wskazaniem na mapie, muszę jeszcze nazwać ten punkt i wybrać spomiędzy kategorii jakby to był jakiś punkt użyteczności publicznej - żadnej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam trochę więcej tych zdjęć, więc nie chce mi się za każdym razem dodawać nowych informacji jakby to były jakieś unikalne, konkretne miejsca, a nie np. zwykły las.
Poza tym widzę, że ludzie raczej wrzucają te zdjęcia do prawidłowych lokalizacji, więc zakładam, że to ja popełniam jakiś błąd.
  • Odpowiedz
Kolejny raz dochodzę do wniosku, że "samotny facet spędzający aktywnie czas z dzieckiem" zwraca uwagę i zainteresowanie kobiet. Nie wiem tylko czemu ale ze dwie zdążyły mnie dzisiaj zagadać a jednej było całkiem po drodze wracać wspólnie z Masy i pogadać ( ͡° ʖ̯ ͡°) Gdybym był samotnym ojcem to pewnie bym się z nią umówił...

#logikarozowychpaskow #oswiadczenie #firstworldproblems #rozowepaski
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwa dni temu przyszli robotnicy z informacją, że w każdym mieszkaniu będzie obowiązkowa wymiana jakichś tam rzeczy, ze spółdzielni mieszkaniowej, żeby przygotować dojście i być od rana w domu. Siedzę w domu jak p----------a, mimo, że potrzebowałam wyjść załatwić dość istotne dla siebie sprawy, a ich jak nie było, tak nie ma. Jednak sobie zaczęli od innej klatki, potem przeszli na kolejną, też inną.

Wkurza mnie coś takiego, teraz jutro pewnie znowu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RRybak: szczerze mówiąc to właśnie nie dość, że dość późno udzielili takiej informacji, to po prostu nie przyszli, nie wywiesili żadnej kartki o przesunięciu terminu, mimo, że pracowali cały dzień w dwóch/trzech klatkach obok. Najgorzej mnie wkurza, że nie poszłam ani do urzędu, ani na zakupy, bo poprosili, żebym była w domu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

W sumie Twoje podejście jest dobre, ja niestety jutro też
  • Odpowiedz
@Lim3 ja wiecznie na niskim obcasie chodze, ewentualnie ok. 5-6 cm zaloze... Ale to tylko podczas jakis konferencji, eventow, czy po prostu imprez na sali... Swoja droga i tak dlugo nie wytrzymuje i zakladam "papcie". Chociaz w robocie widuje kobiety mojego wzrostu, a nawet czasami lekko wyzsze, na normalnych obcasach :p tyle, ze sa tak wystylizowane ze wygladaja jak milion dolarow. Ja nie mam takiej pewnosci siebie i mnie taka wysokosc
  • Odpowiedz
bulwa kiedy ostatnio paczyłem na tel to miał jakieś 70% baterii, a kiedy teraz chciałem wyjść to okazało się że jest totalnie rozładowany wtf


i siędzę bulwa teraz i czekam aż się debil podładuje no jprdl

#gorzkiezale #firstworldproblems #zalesie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coraz częściej mam ochotę pieprznąć pracę w korporacji choć wiem, że mnie na to nie stać - i to jest największy ból. Gdybym tylko mógł - spakowałbym wszystkie graty, sprzedał mieszkanie i przeprowadził się na wieś. Kupiłbym jakieś małe gospodarstwo albo otworzył jakiś sklep na wsi. Nie wiem skąd u mnie ta podejrzana fascynacja "zadupiem" ale za każdym razie kiedy odwiedzam jakieś wiejskie tereny to myślenie wraca. Upaja mnie ta cisza, spokój
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach