@Dawidk01: nie nazwałby go nadczłowiekiem, bo w ujęciu jego filozofii nadczłowiek to twórca, myśliciel i nonkonformista, który pozostaje ponad zasadami społecznymi i moralnością "zwykłych ludzi". W oparciu o swoje cechy sam miał tworzyć owe prawa moralne i zasady społeczne, niejako na nowo, zastępując Boga. Nie rozpowszechniaj bzdur.
  • Odpowiedz
@Dawidk01: to co robi Ronaldo nie sprzyja żadnym wielkim przemianom cywilizacyjnym. Nietzsche na pewno doceniłby jego ciężką pracę, zdolność do rywalizacji. Niemniej wydaję mi się, że nadczłowiek oznacza coś znacznie większego i potężniejszego niż piłkarza. Co więcej relacje z kobietami Ronaldo również niespecjalnie wpisują się w Nietzscheańską wizję. Należy również pamiętać o tym, że intelekt miał w budowie nadcżłowieka bardzo istotny udział.
  • Odpowiedz
@ArnoldLayne: Wole od innych, bo ci jeszcze wpadną na głupi pomysł rozmnażania się. Jestem tutaj superbohaterem, postacią tragiczną, męczennikiem, Jezusem, który umrze jako ostatni.
Jedyny sensowny cel ludzkości jaki możemy sobie wyznaczyć, to zniszczenie wszelkiego życia we wszechświecie, całkowita sterylizacja lub najlepiej zniszczenie całego uniwersum, żeby na końcu zniszczyć też siebie — przedtem musimy mieć jednak pewność, że już żadne życie nie będzie mogło powstać ;)
Pozdrawiam cieplutko.
  • Odpowiedz
Burżuazja nie może istnieć bez nieustannego rewolucjonizowania narzędzi produkcji, a więc stosunków produkcji, a więc całokształtu stosunków społecznych. Natomiast pierwszym warunkiem istnienia wszystkich dawniejszych klas przemysłowych było zachowanie bez zmiany starego sposobu produkcji. Ciągły przewrót w produkcji, bezustanne wstrząsanie wszystkimi stosunkami społecznymi, wieczna niepewność i wieczny ruch - wyróżniają epokę burżuazyjną spośród wszystkich innych. Wszystkie stężałe, zaśniedziałe stosunki, wraz z nieodłącznymi od nich z dawien dawna uświęconymi pojęciami i poglądami ulegają rozkładowi,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fredo2: Czyli Marks pisał o prekariacie już 170 lat temu. Wracamy do korzeni. "Elastyczne" formy zatrudnienia to (neo)klasyczny sposób na maksymalizację zysków przez oszczędzanie na pracownikach. Tak dzisiaj, jak i kiedyś.
  • Odpowiedz
Pamiętaj […] o tej linii podziału, która odgranicza rzeczy twoje od nie twoich.
(Epiktet, Diatryby, II.6)


Wszystko, co istnieje, i wszystko, co się dzieje na świecie, możemy podzielić na dwie grupy: to, co od nas nie zależy, i to, co zależy. Niezależne od nas jest to, co jest zewnętrzne wobec nas i naszej woli, a więc pogoda, polityka międzynarodowa, myśli innych ludzi, nasz status społeczny, a także nasze zdrowie i życie. Zależy od
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kadetPirx: Przepraszam, ale nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem "Niezależne od nas jest to, co jest zewnętrzne wobec nas i naszej woli, a więc (...) nasz status społeczny, a także nasze zdrowie i życie". Rozumiem przesłanie, ale przykłady są dobrane bardzo kiepsko.
  • Odpowiedz
@kadetPirx: "Wobec rzeczy niezależnych powinniśmy być obojętni, nie przejmować się nimi i nie troszczyć się o nie – powinniśmy je uważać za nieistotne."
Powinniśmy być obojętni, nie przejmować się i nie troszczyć o swoje zdrowie i życie?
  • Odpowiedz
@Jimmyjim: @Wypoks: Mnie od zawsze interesowała koncepcja symulacji, zwłaszcza że robiłem kiedyś proste symulacje, ale to było jak robienie prostych zabawek, przy czym zawsze brakowało mi mocy obliczeniowej (robiłem gry godzinami, przy czym dostawałem ostrej fazy).
Lecz dzięki temu nie tylko rozumię prawa fizyki, ale i też mam ich świetne wyobrażenie XD

  • Odpowiedz
@majsterV2: https://pl.wikipedia.org/wiki/Solipsyzm - to chyba najczęściej wymieniana "filozofia" w Historii Filozofii Coplestona (chyba coś podobnego ta pani chce przekazać, choć nie słuchałem jej za długo) xD
nie no, to jest taka granica filozofii. Zmierzanie jakichś systemów filozoficznych w kierunku solipsyzmu zazwyczaj kończy się źle dla tego systemu xD w sumie fajnie by było kiedyś prześledzić, z których filozofii do solipsyzmu najbliżej.
  • Odpowiedz
Zalewa nas zewsząd mnóstwo rad.

"Idź pobiegaj, wyjdź do ludzi"; "Rób to, w czym jesteś dobry"; "Osiągaj marzenia"; "Nie przejmuj się opiniami hejterów" itd.

Rady płyną z książek, telewizji, filmów, od przyjaciół, rodziny albo od obcych ludzi. Nie da się słuchać ich wszystkich, bo przeczą sobie wzajemnie. Z resztą - nie warto, bo niektóre są do nas niedopasowane albo zgoła bezsensowne. Niektóre zaś faktycznie mogą na nas dobrze wpłynąć. Pytanie brzmi: jak je
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czejki: Pytasz mnie, jak Ty masz żyć? A skąd ja mam to wiedzieć? xD
Po to będzie ten model, żebyś sam mógł zdecydować.

@JakisTakiNick: O proszę, pojawiła się pierwsza propozycja, za którą dziękuję. "sprawdzać radę np. przez miesiąc". Brzmi spoko, ale serio? Każdą radę? No przecież nie da się. Wcześniej musi być jakiś grubszy filtr, żeby nie marnować miesięcy na głupoty.
  • Odpowiedz
skąd mam czerpać wiedzę, jak żyć?


@Aspirrack: Nikt nie rodzi się z instrukcja obsługi życia. Sam sobie ją tworzysz dla samego siebie każdego dnia. Tak jak uczyłeś się chodzić: próba->błąd->nauka->próba->...
  • Odpowiedz
@majsterV2: Ffilm mi się zbiegł z czytaniem "Pieprzony los Kataryniarza" Ziemkiewicza i jakoś się ładnie połączył stylistycznie z opisywanymi tam interfejsami, a dodatkowo nałożyły się na to pierwsze gry typu Doom. Jarałem jak głupi....
  • Odpowiedz
W naszych czasach wszelka rzecz jest jak gdyby brzemienna w swe przeciwieństwo. Maszyna, która ma cudowną moc skracania pracy człowieka i czynienia jej bardziej owocną, staje się, jak widzimy, źródłem jego nędzy i wycieńczenia. Nowo odkryte źródła bogactwa przeistaczają się, jak gdyby przez złe czary, w źródła nędzy. Zwycięstwa na polu sztuki zdają się być odniesione kosztem wartości moralnych. W tej samej mierze, w jakiej ludzkość zdobywa władzę nad przyrodą, podpada człowiek
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@fredo2 No i tu akurat miał rację. Krótko mówiąc: czego się ludzkość nie tknie to i tak prędzej czy później zamienia się w g---o.
  • Odpowiedz
W ogólności, litość staje w poprzek prawu rozwoju, które jest prawem selekcji. Litość zachowuje przy życiu to, co dojrzało do zagłady, broni wydziedziczonych i skazańców życia, mnóstwem wszelkiego rodzaju nieudatnych tworów, które utrzymuje przy życiu, nadaje samemu życiu posępny i podejrzany widok.


Nietzschego lepszego nie wymyślono, nawet z tym nie dilujcie.

#filozofia #nietzsche
MyPhilosophy - > W ogólności, litość staje w poprzek prawu rozwoju, które jest prawem...

źródło: comment_sFpZydhww0WaJVFW07xM8Ep3oUae5h6F.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turysta_Onanista: @MyPhilosophy
Warto dodać co się stało z Fryderykiem gardzącym litością.

Rankiem 3 stycznia 1889 Nietzsche wyszedł ze swego mieszkania (mieszkał wtedy w Turynie) i na Piazza Carlo Alberto zauważył dorożkarza bijącego bezlitośnie swego konia batogiem. Nietzsche, przepełniony litością, z oczyma pełnymi łez, wyskoczył na jezdnię, objął szyję konia i .. upadł bez przytomności. Zaniesiono go do mieszkania. Przez jakiś czas leżał bez ruchu, potem nagle zaczął zachowywać się
  • Odpowiedz
@Turysta_Onanista

Filozofia Nietzschego to filozofia nienawistnego przegrywa pełnego żółci. Kaleki, który nie mogąc wyjść poza piwnicę, usiłował ulżyć sobie wizjami niedostępnej mu w rzeczywistości potęgi.


Xd. Chyba czas wybrać się do biblioteki i poczytać o Nietzschem. Zacznij od Jaspersa.
  • Odpowiedz
Link do mojego poprzedniego wpisu, który popełniłem dawno temu: https://www.wykop.pl/wpis/10628434/trenuje-karate-od-2000-roku-obecnie-jestem-na-3let/

Shu ha ri

Metodyka nauczania mająca swoje początki w japońskich sztukach walki. Z tą metodyką można się spotkać w wielu dziedzinach życia: w szkole, w pracy, na sali treningowej. Sądzę, że każdy miał styczność z tą metodyką bardziej lub mniej świadomie. Chciałbym przybliżyć ten termin na przykładzie karate.

W
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Kampala No właśnie problem był taki, że nie miałem więcej informacji. Potem dopytałem bezpośrednio i chodziło o schemat przejścia od rzeczy materialnej do pojęcia/bytu przez te 3 etapy abstrakcji. Nie wiem czy dobrze wytłumaczyłem :p
  • Odpowiedz