pytanie logiczne, ktos sie zastanawiał CZY tylko sztuczna inteligencja jest nieśmiertelna? jeżeli tak jest jak to sie ma do człowieka, czy ludzie nie są taką tylko "biologiczną inteligencją" stworzoną przez coś jak AI przez ludzi w obecnych czasach?

W związku z tym jeszcze do #fizyk ów przy okazji: ile może być fizycznie innych wymiarów w związku np. z teorią strun i czy te wymiary mogą się przenikać nawet jak są obecnie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nutka-instrumentalnews: Powtarzam, wymiar to tylko liczba niezbędnych, niezależnych parametrów do opisu rzeczywiści. Oczywiście, że im bardziej zbieżny obraz z rzeczywistością ma być, tym więcej tych parametrów musi się pojawić. Niezależnie jednak od tego ile wymiarów/parametrów wprowadzimy w naszej teorii opisującej rzeczywistość, to nie zmieni to natury tej rzeczywistości, która cały czas pozostaje taka sama. Możemy ją co najwyżej lepiej rozumieć. Im większej ilości przybliżeń dokonujemy tym mniej parametrów potrzeba np.
  • Odpowiedz
Jaki człowiek jest głupi...
Człowiek generalnie to zwierzę wyjątkowo głupie, odrażające. Aż wstyd się przyznać, że należy się do tej wstrętnej, obrzydliwej grupy. Szczególnie od jakiś 200 lat człowiek jest wyjątkowym imbecylem.
Oprócz wyjątkowo destrukcyjnej działalności na rzecz zwierząt, siebie samego i całej planety człowiek w swojej głupocie nie umie zrozumieć, że tzw. rozwój technologiczny i cywilizacyjny i wszelkie pozorne ułatwienia życia jakie dzięki temu otrzymuje mają cenę, którą on sam musi spłacać.
udovolt - Jaki człowiek jest głupi...
Człowiek generalnie to zwierzę wyjątkowo głupi...

źródło: comment_8CTyJxBreAsYyUnw9CfHRXAv7Clvac4g.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@udovolt: To po co ta część z nagością, nie mogłem od razu zacząć od ubranej wersji siebie? Swoją drogą będąc w ubraniu i tak muszę mieć schronienie, bo futro średnio chroni przez zębami i pazurami głodnego zwierzaka. Gorzej jak zacznie padać, temperatura spadnie poniżej zera, a ja będę bez schronienia.
Nadal też nie wiem jak 700 mln mieszkańców Europy miałoby wyżywić się po porzuceniu intensywnego rolnictwa. Mech jest aż taki
  • Odpowiedz
#religia #historia #przemyslenia #filozofia

Rok 8000 pne "Niesamowite, potrafimy już wypasać zwierzęta a ludzkość nadal czci bóstwa"
rok 3000 pne "Niesamowite, potrafimy już organizować złożone hierarchie społeczne a ludzkość nadal czci bóstwa"
rok 1200 pne "Niesamowite, potrafimy już dokonywać wymiany z innymi cywilizacjami i wysyłać ambasadorów, a ludzkość nadal czci bóstwa"
rok 500 pne "Niesamowite, mamy już teatry i demokracje a ludzkość nadal czci bóstwa"
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wergiliusz: Swego czasu modna była pozytywistyczna ułuda postępu jako opozycji wobec irracjonalizmu. Poglądy wówczas skrystalizowane wciąż oddziałują, nie dziwi więc ich popularność. Jednakże bez względu na utrzymanie się religijności w toku dziejów, socjologowie odnotowują inną istotną zmianę, jaka rozgrywa się właśnie przed naszymi oczyma: następuje odwrót od religijności instytucjonalnej na niespotykaną dotąd skalę. Tak szeroki zasięg zjawiska nie może pozostać bez echa.
  • Odpowiedz
Czy Pan Bóg mógł się posłużyć ewolucją?

https://opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/fronda63_ewolucja.html

"W drugim wariancie ewolucji, którą Bóg mógłby się posłużyć, twierdzi się, że jest to proces czysto naturalny oparty na przypadkowych mutacjach i naturalnej selekcji, ale niezawodnie prowadzony przez Boga do celu, jakim jest wytworzenie tej złożoności, którą obserwujemy obecnie w przyrodzie. Jest to pogląd filozoficznie możliwy, gdyż możemy sobie wyobrazić taki proces, w którym rosnąca złożoność pochodziłaby nie z samych przypadkowych zmian w materii, lecz ze
bioslawek - Czy Pan Bóg mógł się posłużyć ewolucją?

https://opoka.org.pl/bibliotek...

źródło: comment_fwUrS5rMmJOX0qxYxkNWPabpk6WDory0.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakby łączenie przeciwności było nagle problemem dla chrześcijaństwa ;)


@kubako: Prawdziwe chrześcijaństwo opiera się na logice, ale baranie głowy nie chcą tego pojąć
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Gdy piszę coś swoim słabym angielskim to czuję się jakbym układał wiersz. No bo chcę wyrazić swoje myśli, przekazać sens tego co chcę powiedzieć. Często brakuje słów, jeszcze ogranicza forma, żeby to jakoś miało ręce i nogi - nieodpowiednia forma wypowiedzi też widocznie spłyca sens. Pisanie po polsku przypomina bardziej zwykły tekst, "prozę" - nie muszę się martwić, że gdzieś tam popełnię błąd, że słowo użyte w wypowiedzi jest nie na miejscu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chce rozpocząć przygodę z filozofią. Od czego zacząć (książki, artykuły itp)? Moje pytanie może się wydawać zdawkowe ale zanim zacznę zadawać konkretne pytania(a mam ich setki) chce poczytać i w ogóle. #filozofia
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyjdź do ludzi, pobiegaj, znajdź sobie dziewczynę. Jeśli to zrobimy to zapominamy o smutku, zmniejszymy szanse zachorowania na depresję i będziemy szczęśliwsi. Peter Zapffe norweski filozof opisuje takie zachowanie jako "kotwiczenie". Pomaga nam to w codziennym życiu, mamy na czym się skupić, widzimy cel i zaspokajamy swoje ego zapominając jak świat wygląda na prawdę. Nie jest on naszym podwórkiem (polem), miastem, krajem - żyjemy w zimnym, ciemnym i niemalże pustym kosmosie. Taka
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hobehelis mnie się trochę wydaje, że mając spora wiedzę na temat psychologii, tego jak wygląda prawdziwy świat, życie z depresją jest trochę łatwiejsze, bo wiesz na czym ona polega i można to w jakiś sposób kontrolować. Mnie jest łatwiej żyć zdając sobie sprawę, że życie nie ma właściwie żadnego sensu. Nikt nie jest w stanie, a nawet nie może powiedzieć jak MA wyglądać życie, bo takie reguły są niedorzeczne.
  • Odpowiedz
@Im_CIA: Jedyne wyjście jakie widzę by móc tutaj istnieć to dużo "kotwic": rodzina, praca, przyjaciele, rozwój itd. Wiem, że mogę wiele zrobić i osiągnąć, ale nie potrafię się ogarnąć, nie chcę. Na ten czas buntuję się wobec natury i widzę jedynie dwie opcje - poddać się i żyć w tym śmiesznym świecie albo się zabić.
  • Odpowiedz
@chrzandofrytek: Kiedyś słyszałem podobny pogląd. Wg niego świadomość jest czymś co "rośnie" wraz ze skomplikowaniem układu. Dlatego prostą świadomość, wykazuje nawet kamień, który uderzony reaguje wydając dźwięk, i jest to pewien rodzaj baaaardzo prostej świadomości.
  • Odpowiedz