Najlepszy filozof nauki z tych czterech najsłynniejszych

#filozofia

Najlepszy filozof nauki

  • Imre Lakatos 18.2% (4)
  • Carl Popper 40.9% (9)
  • Thomas Kuhn 9.1% (2)
  • Paul Feyerabend 31.8% (7)

Oddanych głosów: 22

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdzie Peterson - ja się pytam? Bez Petersona nie byłoby filozofii! Ani psychologii! Jakby nie ten tag Ciorana, to bym zgłosił za nieprawidłowe treści... Xdd
  • Odpowiedz
Czy humanizm i liberalizm są na dłuższą metę do utrzymania w zlaicyzowanym świecie bez Boga, gdzie człowiek nie stanowi żadnej tajemnicy i jest częścią przyrody? Na czym w takim razie oprzeć zachodni indywidualizm i szacunek dla jednostki? Czy to wszystko nie wisi aby w próżni (na przykład tylko na traumie po II WŚ)? Harari stawia dobre pytania.

Coraz szerzej rozwiera się ogromna przepaść między założeniami liberalnego humanizmu a najnowszymi odkryciami nauk biologicznych
eoneon - Czy humanizm i liberalizm są na dłuższą metę do utrzymania w zlaicyzowanym ś...

źródło: comment_xpV17u0fOakh96FHhpQ1z3Yqsan9uchi.jpg

Pobierz
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bo są słabiej rozwinięte od zwierząt? Co to ma znaczyć?


@Metaforzysta: Że jak zaczniesz sobie na chłodno porównywać noworodka z dorosłą świnią, to wyjdzie Ci, że świnia ma lepiej ukształtowany system nerwowy i w zasadzie pod każdym względem przewyższa ludzkiego noworodka. Poza potencjałem rozwoju, ale czy on ma znaczenie? Oczywiście chrześcijanie wierzą też w "duszę", coś specjalnego w człowieku, no ale właśnie o utracie tej wiary i tego konsekwencjach mówimy.
  • Odpowiedz
@eoneon:

Jeśli człowieka stworzył Bóg i ma przed sobą perspektywę wiecznego życia/zbawienia oraz wolną wolę i przyrodzoną godność, to pewnych rzeczy z nim robić nie wolno. No a jeśli ludzie są po prostu stadem trochę lepiej rozwiniętych zwierząt, to na czym opierają się rozmaite prawa człowieka, np. do prywatności albo wolności rozmnażania się? Majstrując przy tym kończysz w kolektywistycznym społeczeństwie a la Chiny, a życie tam jest umiarkowanie fajne.


Przez
  • Odpowiedz
niektorzy ludzie sa wartosciowi a niektorzy bezwartosciowi. nie stanowi o tym to ile sie ma rzeczy i jaki posiada sie status spoleczny. miedzy wartoscia czlowieka a tymi czynnikami nie ma stalego powiazania. sednem tej kwestii jest sposob postrzegania rzeczywistosci i wynikajace z niego dzialania. za kazdym skutkiem stoi przyczyna, trzeba o niej pomyslec zanim podejmie sie dzialanie i dzialanie tez trzeba przemyslec bo jego efektem bedzie skutek. inne zywe istoty chca przetrwac
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vigorowicz w tym świecie myślenie o ludziach jako o istotach wcale nie niezbędnych, a tym samym destrukcyjne działania wobec siebie samego ma wpływ niemalże zbawienny. Ludzi złej jakości jest stanowczo za dużo, a ludzie dobrej jakości zaczynają w te wszystkie mechanizmy wątpić. ))¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@Vigorowicz

miedzy wartoscia czlowieka a tymi czynnikami nie ma stalego powiazania. sednem tej kwestii jest sposob postrzegania rzeczywistosci i wynikajace z niego dzialania.


Czy ta wartość człowieka jest mierzalna jakąś jednostką? W jaki sposób chcesz mierzyć postrzeganie rzeczywistości? Jak można uznać za wartość coś tak subiektywnego i niejasnego?
Każdy w inny sposób postrzega rzeczywistość przez pryzmat swojej wiedzy i doświadczeń, na jakiej podstawie chcesz uznać, który z tych punktów widzenia jest najwartościowszy, który
  • Odpowiedz
istnienie i nieistnienie. jeden z najbardziej interesujacych ludzkosc temat. nie bylo nas wczesniej i nie bedzie nas pozniej, jestesmy teraz. jednak to co rozumiemy jako swoje "ja" woleli bysmy aby istnialo przed narodzinami i po smierci. byc moze w jakiejs formie tak jest i byc moze ta forma nie pasuje w ogole do tego co rozumiemy przez swoje "ja". to czego pragniemy to byc czyms wiecej niz tylko tym czym jestesmy teraz.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MerryXmas: jak idziesz z locha karyna do klubu, to co chwila mowi "Czesc" do jakiegos faceta i kiedy spytasz, kto to jest (normalne pytanie, zadaje sie je tez zjanomym w takiej sytuacji) to ona mowi "No hehe to Piotrek, mój dawny bolec, ale teraz jestesmy tylko kumplami hihihih"
  • Odpowiedz
Dlaczego koncepcja symulacji jest sensowniejsza niż stworzenia świata przez Boga? Tylko nadmienię, że nie jestem zwolennikiem tej pierwszej.

Pomyślmy, jak widzimy samochód to stwierdzamy, że stał za nim zespół inżynierów, potrzebne były skomplikowane narzędzia, a ponadto zostało sporo dokumentacji technicznej. Czy gdyby ktoś twierdził, że samochód wyczarowała wróżka, zostałby potraktowany poważnie. Tak samo jest ze światem. Teizm sprowadza się do stwierdzenia, że istnieje byt, który po prostu powie "Hokus pokus, czary mary,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mikian: No właśnie, skąd bierzemy wiedzę o filozofii? Od innych twórców czy z własnej głowy, czy ktoś kto kieruje się zasadami epikureizmu jest na pewno wyznawcą tych zasad. Czy po prostu sam uznaje to za swój sposób na dotarcie do szczęścia, mimo, że poszczególne zasady przypisuje się konkretnej filozofii. Czy osoba, która wyznaje te zasady mimo, że nigdy nie słyszała nawet słowa o tej filozofii jest epikurejczykiem. Jaki sos powinniśmy
  • Odpowiedz
Neuropkiem zdecydowanie nie jestem, ale wtrącę swoje 3 grosze, wedle swojego systemu wartości.

- Fundamentalnie jedyną wartością dla osoby jest wolna wola i możliwość samostanowienia. Tuż za tym stoi u mnie minimalizacja cierpienia. Zabicie kogokolwiek pozbawia go oczywiście możliwości samostanowienia przez resztę życia, i dlatego jest fundamentalnie złe. Wspomniana kwestia cierpienia może wprowadzać specyficzne okoliczności, kiedy zabicie kogoś jest mniejszym złem, choć cały czas taki czyn złem pozostaje.

- Społecznie morderstwo jest
  • Odpowiedz
@CynicznyMarksista jeżeli mowimy i cenach czarnorynkowych organów ( ͡° ʖ̯ ͡°) to niekoniecznie. Ale tak, masz rację iż "strażnika tez trzeba opłacić". Niemniej jednak kara śmierci jest dla mnie raz, że niemoralna, a dwa , można tego czlowieka wykorzystać lepiej.
  • Odpowiedz
na merytoryczną dyskusję zawsze warto odpowiedzieć w ten sam sposób ( ͡° ʖ̯ ͡°).


@Bardzo_Wsciekla_Mebloscianka: Ale ja nie mam czasu na merytorykę. Pracuje, mam żonę i dzieci, więc albo zrobię trzy merytoryczne komentarze albo trzydzieści wpisów z czego 10 będzie w gorących. Widzę, że ta druga metoda jest o wiele skuteczniejsza, pierwsza zawiodła niestety i nie mam zamiaru do niej wracać. Wałkowanie tych samych tematów z
  • Odpowiedz
Ilu jest filozofów? - to jest zawoalowane pytanie o definicję filozofii.
Zapraszam do dyskusji.
Osobiście skłaniam się ku ostatniej opcji.
#filozofia

Ilu filozofów - Waszym zdaniem - żyje obecnie?

  • 0 - Bo czasy żywej filozofii się skończyły 15.6% (10)
  • Kilku - I mogę ich wymienić (np. Chomsky, Appiah) 3.1% (2)
  • Setki - Tylko najtęższe umysły na planecie 7.8% (5)
  • Tysiące - Zawodowi wykładowcy i autorzy książek 25.0% (16)
  • Miliony - O nich mówi się "ten to jest filozof" 7.8% (5)
  • Miliardy - Niemal każdy człowiek od czasu do czasu 40.6% (26)

Oddanych głosów: 64

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aspirrack: Kurna no. A ile jest biologów? Nie, filozofów nie są miliardy. Arystoteles > miliony ameb. Filozofów jest parę tysięcy, wykładowców, działaczy filozoficznych i licencjonowanych uczonych. Miliardy, dobre sobie.

Przecież na takim wykopie można się dowiedzieć, że nie można udowodnić, że coś nie istnieje przez co wali się pół matematyki z dowodu nie wprost. Wstyd.
  • Odpowiedz
za kazdym razem wszystko wygladalo troche inaczej. to samo miejsce, zmienione o kilka szczegolow. oswietlane swiatlem slonca za dnia i jego odblaskiem w nocy, nieprzerwanie plynie. niektore rzeczy znikaja a inne sie pojawiaja, robia to rownoczesnie, jakby probowaly zachowac balans. wszystko jest mniej wiecej tym samym. i mniej wiecej czyms innym.

#filozofia #heheszki #psychologia #rozkminy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak we współczesnym świecie można być skutecznym twardym ateistą/racjonalistą jeżeli niektóre naukowe hipotezy coraz bardziej upodabniają się do wniosków z różnych założeń metafizycznych?


@Velociraptor_w_kubku: założeń metafizycznych np. z buddyzmu, bo raczej nie chrześcijaństwa
  • Odpowiedz
@Velociraptor_w_kubku
Hipoteza =/= teoria.
Wypowiem się co do hipotezy symulacji.
To jest tylko hipoteza, nikt nie mówi że jest prawdziwa. Niektórzy mówią najwyżej że jest bardzo prawdopodobna, ale jest niemożliwa do udowodnienia więc zostaje tylko hipotezą. Czystym rozważaniem jaka może być prawdziwa natura świata.
  • Odpowiedz
Modus bonenz, czyli k-------e logiki cz.1

Biorąc pod uwagę poziom zidiocenia, jaki po obu stronach osiągnięto w wojnach ateistyczno-religijnych na Wykopie, uznałem, iż dalsze wpisy o filozofii religii nie mają zanadto sensu, tym bardziej, że zainteresowanie nimi wykazują głównie osoby, dla których ich treść jest raczej oczywista. Wykopowi racjonaliści, choć to do nich głównie kierowany był cykl, nie byli skorzy, by wdawać się w jakąkolwiek polemikę w komentarzach (nie licząc zaprezentowania nowatorskiej metody
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach