Lubię się położyć i myślami powędrować do świata, gdzie spędzam wspaniały czas z ukochaną dziewczyną, gdzie nie muszę się martwić czy komuś się podobam, czy mówię głupoty, czy nie, bo wiem, że ta osoba kocha mnie takim jakim jestem. Wyobrażam sobie, że jesteśmy wspólnie na wakacjach, zwiedzamy różne miejsca, oglądamy gwiazdy na pogodnym niebie, gadamy o wszystkim i o niczym, wtuleni w siebie... Dobrze, że chociaż w tamtym świecie nie jestem samotny,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@default1: Ogólnie na twoim levelu jeszcze się łudziłem ze jakaś poznam ale zaraz wbijam 29 i raczej bez szans. Chociaż przyznaje, że w ostatnich latach miałem kilka sytuacji gdzie dało się coś ogarnąć ale jestem przesadnie s---------y. Trzymam kciuki za Ciebie, bo bardzo możliwe ze aż tak bardzo s---------y jak ja nie jesteś. Przykładowo ok rok temu byłem gdzieś w pracy na jeden dzień i jakaś Chinka (jak dla mnie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: brutalna prawda jest taka,że nie każdemu pisana jest miłość , a zdecydowana większość facetów ograniczających się tylko do aplikacji randkowych czeka samotność
  • Odpowiedz
Żeby trochę się oczyścić duchowo z całego niesmaku związanego z otwarciem igrzysk, wrzucam fajny edit z finału podnoszenia ciężarów z Pekinu 2008.

Niemiecki sztangista Matthias Steiner obiecał swojej żonie, że zdobędzie dla niej złoty medal. Niestety zginęła ona w wypadku samochodowym rok przed igrzyskami.

Matthias postanowił dotrzymać złożonej obietnicy. Żeby to osiągnąć, musiał w ostatniej próbie podnieść 258 kg, a więc pobić swoją życiówkę o 20kg.

Na
zonobijca - Żeby trochę się oczyścić duchowo z całego niesmaku związanego z otwarciem...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zonobijca: Mignął mi gdzieś ostatnio fragment tego ale nie znałem kontekstu. Ładne! Swoją drogą, Pekin to dobre Igrzyska były no i pod kątem ciężkiej dla nas też bardzo udane.
  • Odpowiedz
  • 292
@zonobijca Dramaturgii dodaje fakt, że spalił poprzednie podejścia - 20kg ponad życiówkę i jedyna próba, albo zwycięstwo, albo kompletna porażka. Swoją drogą, po zakończeniu kariery sztangisty wygląda zupełnie jak inna osoba, tyle schudł.
  • Odpowiedz
Jechałem kiedyś pociągiem turystycznym. Długa trasa, obcy kraj. W nim był jeden chłopak, sam tak jak ja. Wyglądał na synaptycznego, był uprzejmy, uśmiechał się. Do dziś żałuję, że nie zagadałem do niego. A miałem dwie szanse, bo kilka dni później widziałem go znowu. Życzył mi miłego dnia i poszedł. Pewnie czekał, aż pociąganę rozmowę, a ja się nie odważyłem, odwzajemnilem tylko życzenia i to wszystko. Strasznie tego żałuję. Pewnie nie wynikałby z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@XD__: pewnie na niewidocznym siedzi. Większość moich znajomych od czasów pandemii jest offline bo hehe granie w gierki podczas pracy zdalnej. I boją się, że szef albo ktoś z pracy zobaczy i poleci p----------a.

  • Odpowiedz
Ale się poczułem staro. Moja mała kuzynka, którą nosiłem na rękach jak była niemowlakiem i którą bujałem w kołysce kończy 19 lat ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#feels
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehhh,nie dość że lato w UK w tym roku praktycznie nie istniało, to żniwa jakimś przypadkiem są wcześniej i farmerzy już praktycznie skosili połowę zbóż,
Więc pola wyglądają już,jak we wrześniu w poprzednich latach.
I chłop nie mógł się nacieszyć widokiem ładnym złotym...

#uk #rolnictwo #feels #pogoda #zalesie #chlopi #przemyslenia #geografia #zmianyklimatu #takaprawda
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach