Internet i świat w 2016:
- promowanie podróży i zwiedzania świata
- kult ciała i docenianie dobrego zdrowia
- pochwalanie mądrego dorabiania się
- "moda" na prowadzenie dzialalnosci lub próbowania czegos "swojego"
- masa profili wspierajacych rozwoj osobisty, prowadzenie biznesu czy motywacyjnych
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze jak widzę gdzieś "podał się do ojca" na mirko ze słynnym #pdk to mi tak zawsze dziwnie i nieheheszkowo, bo u mnie w domu całe życie się tak mówi
#feels #nostalgia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Imo lepiej pracować mniej, a żyć więcej. Własny kąt to podstawa i do tego trzeba przekołchozować(+ oszczędności), ale potem żyć. Może i oskar ma sportowe auto, najlepsze ciuchy, apartament w warszawce, zegarek za 25 koła i co tydzien innego szlaufa ale konsumpcja na tą skale to homonto w robocie (albo dobrze się trzeba urodzić). Pracujemy aby żyć, nie odwrotnie, a żyć trzeba się nauczyć dobrze samemu ze sobą, bo
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: IMO klucz to jest znalezienie ścieżki, która daje Ci szczęście i jara + nie oglądanie się na innych. Każdy żyje tak, jak chce. Nie musisz zaliczać takich acziwmentów, jak inni, żeby mieć mityczne „szczęście” oraz „spełnienie”. Jak się to już zrozumie to jest spoko. I też ogarnięcie, że większość ludzi fejkuje szczęście, udaje, a trawa po drugiej stronie jest zawsze bardziej zielona. No i też akceptacja samego siebie, czyli:
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak bardzo potencjalnie spier*olony jestem, że wciąż nie mogę zapomnieć o miłostce, która sięga jeszcze czasów gimnazjum? Uprzedzam - myślę, że tu nie chodzi o jakieś idealizowanie czy sztuczny sentyment...

Poznałem ją pod koniec gimnazjum - bardzo spodobała mi się od pierwszego przypadkowego spotkania. Na początku wiadome - niski exp w relacjach damsko-męskich, więc wyszły dosyć nieudolne podchody; mieliśmy tam jakiś kontakt, potem temat ucichł i było kilka lat
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
Uprzedzam - myślę, że tu nie chodzi o jakieś idealizowanie czy sztuczny sentyment...


@AnonimoweMirkoWyznania Uprzedzam, chodzi dokładnie o to, po prostu tak działa sentyment i idealizowanie danej osoby. To już nie jest ta sama osoba którą znałeś w gimnazjum więc możesz się mocno rozczarować. Mimo to powinieneś spróbować bo będziesz się zadręczać ze nie spróbowałeś do końca życia.
  • Odpowiedz
Eh, nawet spiąc nie mam chwili spokoju.
Dziś w trakcie drzemki po pracy śniłam, że spadam z ośnieżonej góry, bo szlak był przy brzegu i się poślizgnęłam w ciemność (noc).
Drugi sen, przez który to piszę zapamiętam pewnie na zawsze.
Stałam z mamą w pustym pokoju który wyglądał na nowy, na chwilę się odwróciłam i wtedy ona upadła. Od razu wiedzialam, że to serce. Zaczęłam ją w panice układać na plecach żeby
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jascen: Nie dziwię się, ja od razu zadzwoniłam do mamy

@msea940: oj tak zazdroszczę ludziom którzy nie pamiętają.
Moje zazwyczaj skupiają się na: spadaniu, uciekaniu, spóźnieniach, zapominaniu. Ostatnio też wąskie korytarze są w modzie.
Ale nigdy nie śniłam o śmierci rodzica wczesniej
  • Odpowiedz
@MallaCzarna: mi się śnią różne w kółko, większość z nich to horrory z bliskimi w roli głównej, terroryści, napady... raz obudziłam się z metalicznym posmakiem w ustach po postrzeleniu mnie w szyję w śnie (,) wiem co czujesz
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: 11 lat różnicy.. gość szuka matki swoich dzieci bez dużego przebiegu, z intencją że sobie ją wychowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Znam takich co najmniej 3 gości.

Tak działa natura. Starsze samice nie są w stanie w jego wieku wydać na świat zdrowego potomstwa. Oczywiście nie zawsze, ale widać w tej kwestii dużo problemów. Popytaj go o to. Ciekawe co powie ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
Jak miałem ok. 15 lat to zdarzało mi się w autobusie słyszeć jakieś evergreeny z lat 80 typu Big in Japan, Beds Are Burning itp. Słabo znałem się wtedy na tego typu muzyce, więc jak mi się taki hit wkręcił, to miałem go w głowie przez dwa tygodnie. Nie znałem (albo może jeszcze wtedy nie było) stron typu odsluchane.eu, gdzie można sprawdzić co grali w danej stacji, więc żeby znaleźć
psycha - Jak miałem ok. 15 lat to zdarzało mi się w autobusie słyszeć jakieś evergree...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem znajdywałem tytuł dość szybko, a czasem minąć musiało kilka miesięcy zanim pomógł mi przypadek.


@psycha: Paaanie, ja lata szukałem melodii z napisów początkowych filmu "9 żywotów tomasza katza".
Dopiero z 2 lata temu odkryłem, że to Lunar Sunrise autorstwa Terra Ferma, znanego włoskiego DJa, który w latach 90 tworzył w nurcie Dream Trance, obecnie wymarłym. Bardzo polecam Ci zarówno film o którym wspomniałem, jak i twórczość Terra Ferma, i
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem z niebieskim trzy lata (dobijamy trzydziestki), dogadujemy się dobrze, między nami ok i zaręczyny wiszą w powietrzu. Na samym początku znajomości, jak i też w trakcie, rozmawialiśmy o tym jakie każdy z nas ma zdanie w kwestii rodziny i dzieci. On chciałby je mieć, najlepiej w liczbie 2. Praktycznie przez całe swoje życie uważałam, jak chyba większość dziewczyn, że moja ścieżka to będzie wyglądała tak: chłopak - narzeczony
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hauser15: ale pedant to nie jest obraźliwe słowo :/

A tak poza tym, to i baba i facet w polskiej wersji to był cringe. Leci teraz niemiecka wersja i dużo lepsza, pełna kultura. Nie ma chamskim komentarzy, a jak kogos odrzuca to np. "fajny, ale inni podobaja mi sie bardziej" i tak sympatycznie jakoś. Po prostu Polska jak zawsze w lesie
  • Odpowiedz