#anonimowemirkowyznania
Moje życie to wegetacja. Mam 23 lata. Pracuję na magazynie na trzy zmiany zarabiam 3000-3500 zł netto (3500 z dwiema sobotami w miesiącu), wynajmuje kawalerkę za 1400 zł (nie mógłbym mieszkać z kimś innym). Po pracy gram na kompie, oglądam filmy i seriale, czytam książki i chodzę na siłownię. Znajomych dużo nie mam, może raz w miesiącu gdzieś pójdziemy.

Pomyślałem, żeby zrobić sobie prawo jazdy na ciężarówki. Czytałem, że można
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tonari_Totoro: nie pisz bzdur, bo w DE nie ma takich stawek. Od 2,2k na rękę na wschodzie do ok 2,8k na zachodzie. Zależy od klasy podatkowej i czy siedzisz jak rumun w budzie każdy weekend czy jak Pan w domu co weekend. No chyba, że biegły niemiecki + ADR albo jakieś kontenery po nocach i system 3/1 dosłownie bez wychodzenia z budy przez 3 tygodnie. Choć to jak zwierzęta już.
  • Odpowiedz
@Itun: NIe no tu ładna juz jest z chadem ale i tak że poszła na balet z mało przystojnym to spoko. Nie chcąc psioczyć to niektórzy mało przystojni faceci mają opór przed tańczeniem, zabawą, interakcją miedzy gośćmi więc to nic złego że poszła do innych co sie bawią, bo jak ma siedzieć i zamulać p---ę przy stole słuchając jakie życie jest niesprawiedliwe to z racji tego że już raz się
  • Odpowiedz
@tylkoocosspytam: nigdy nie poszedłem na wesele z laską która nie była moją dziewczyną xD

albo moja dziewczyna, albo żadna xD na weselach się POZNAJE dziewczyny bo lamusy tam przychodzą z koleżankami xD
  • Odpowiedz
  • 523
@BudgetRevolution Z tą wojną jest to bardzo sensowne i ten motyw przewija się niejednokrotnie w historii i literaturze.

Wojna jest widziana jako szansa na zbudowanie wyjątkowej relacji z towarzyszami broni, na zdobycie uznania, bogactwa i chwały, na awans społeczny, znalezienie sensu w życiu poprzez walkę o słuszną sprawę, na zobaczenie czegoś wyjątkowego: nowych miejsc, wielkich armii itp. Osoba z depresją, nie widzącą w swoim życiu nic wartego życia może też szukać
  • Odpowiedz
To jest normalne, że rano tylko krok mnie dzieli by urozmaicić drogę do pracy wizytą na latarni, nie jem śniadania bo ostre przedmioty trochę prowokują, a w pracy wkręcam obroty na maksa żeby za dużo nie myśleć. Puszcza tak koło 12 i potem juz w miarę normalnie funkcjonuję. Jestem normalny czy wyjątkowy?
#psychologia #feels #depresja #psychiatria
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jonasz123: prawda to kwestia interpretacji o argumentów ( ͡º ͜ʖ͡º)

Przykład: psychopatia i socjopatia są oficjalnie i szeroko potępiane przez ogół, ale w wielu przypadkach są nie tylko akceptowane czy porządan ale także wysoce skuteczne (jako strategie efektywnego funkcjonowania w grupie)
  • Odpowiedz
@Kelemele: na tygodniu sypiam 6-7h, w weekendy na maxa. Co do pamięci to sam bym powiedział, że jest ok, a dziewczyna twierdziła by zupełnie coś innego. Do tego nie umiem odpoczywać, relaksować się.
  • Odpowiedz
Ilekroć poznawałem przez internet kogoś depresyjnego, to zawsze stał ode mnie wyżej na kilku życiowych poziomach jak pieniądze, praca, towarzystwo, doświadczenie, wiek. I to uświadamiało mi jak bardzo jestem oderwany i psychicznie złamany, że aż własny stan wydał mi się niemożliwy. Przecież nie można wychodzić z domu raz na tydzień, na dwie godziny, nie można przez miesiące nie zrobić NIC. A jednak taki właśnie jestem. Wróciłem do punktu wyjścia i jestem tylko
psycha - Ilekroć poznawałem przez internet kogoś depresyjnego, to zawsze stał ode mni...

źródło: comment_1630367499c032SSrNfdcQUGmhZB94Be.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 48
@psycha: jesteś bardzo dobrym obserwatorem, potrafisz fajnie ubrać w słowa swoje myśli - naprawdę widać, że jesteś inteligentym gościem. I właśnie tacy ludzie zawsze cierpią najbardziej - bo są dla siebie zbyt surowi. Ciekawe czy jest coś, co uważasz, że mogłoby ci pomóc?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Sporadycznie miewam znaczne pogorszenie stanu psychicznego, zwykle po jakiś dużych wydarzeniach np. poznanie nowej dziewczyny i odrzucenie (albo ciągłe niepewność na czym stoję), jakaś kłótnia czy duże wyzwanie w pracy lub nauce. Obecnie parę dni temu poznałem nieco starszą dziewczynę z innego miasta i zamierzam dzisiaj się jej spytać czy chce się spotkać. Boli mnie brzuch i nie umiem się niczym zająć. To dla mnie nic nowego, znam to
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Sporadycznie miewam znaczne pogorsz...

źródło: comment_1630347307h3sEOJH3K41Ql2V6nHGx4Z.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pannakota: ja jestem na redukcji i ostatnio zjadłem na kolację 3 kawałki pizzy 40 cm, czyli jakieś 1000 kcal, zamiast zaplanowanych 500 kcal.

Po prostu następnego dnia obciąłem te 500, ale ogólnie nie warto było, mogłem pad Thaia zjeść :D
  • Odpowiedz
  • 189
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach