Czy ktoś z Was próbował wysokich dawek l-teaniny (500mg-1g) i/lub (normalnych dawek) kapsułek z ekstraktem z lawendy (Silexan) i/lub (normalnych dawek) ekstraktu ze Sceletium tortuosum (kanna, Zembrin)? Jeśli tak, to z jakimi efektami?
Przy okazji - co wam najbardziej pomogło na #nerwica z silnym psychosomatycznym komponentem (dyskomfort w oddychaniu, spięcia mięśni, bóle głowy, zmęczenie/pobudzenie, przyspieszone tętno i objawy sercowe)? Czy są w tym jakieś rozwiązania






















