@500filmow obejrzałem ostatnio, miałem spore opory, no bo gdzie chłop po 30stce będzie bajki oglądał, co one mogą mi zaoferować...Nawet nie wiedziałem jak się myliłem.
  • Odpowiedz
  • 1
@miauczar: U mnie podobnie. Choć jestem trochę młodszy i piszę właśnie magisterkę z animowanych adaptacji komiksów, to jakoś nigdy nie przepadałem za anime. No, ale skoro piszę o filmach, to wypada je znać. Obejrzałem oryginalny "Death Note" i był niezły, choć bez szału. A potem odpaliłem "Berserka"... Powiem tak - manga jest obecnie na szczycie mojej listy życzeń, jeśli chodzi o papierowe książki :D
  • Odpowiedz
Przedświąteczne rękodzielnicze #rozdajo od Apaturii ( ͡° ͜ʖ ͡°) Małe, drewniane, ręcznie zdobione sześciokątne pudełeczko (przekątna zewnętrzna ok. 8 cm) ozdobione motywami wypukłymi i szklanym smoczym okiem, z metalowym zamknięciem i dnem wyklejonym czarnym filcem. Idealne na drobiazgi - wewnątrz zmieści się jeden standardowy komplet kości do #rpg , drobna #bizuteria lub podobne przedmioty. Wierzch i wnętrze pudełka malowane i lakierowane.

Na życzenie mogę dodatkowo spersonalizować
Apaturia - Przedświąteczne rękodzielnicze #rozdajo od Apaturii ( ͡° ͜ʖ ͡°) Małe, drew...

źródło: 001

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu wspominałem tutaj o Rowenie Morrill, malarce, której dwie prace trafiły na ściany jednego z domów Saddama Husajna. Ale myliłby się ten kto, pomyślałby, że to ona – jako kobieta – przecierała szlaki w łączeniu fantastyki z erotyką. Robiła to już w latach 30. ubiegłego wieku Margaret Brundage, nie od razu zresztą zdradzając swoją płeć, tworzyła bowiem przez pewien czas jako M. Brundage.

Margaret Hedda Johnson urodziła się 9
podsloncemszatana - Jakiś czas temu wspominałem tutaj o Rowenie Morrill, malarce, któ...

źródło: WT

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam tytułu #ksiazki #scifi #fantastyka . Czytałem ją na pewno więcej niż 10 lat temu. Pamiętam, że akcja działa się w kosmosie i jedyną charakterystyczną rzecz jaką jeszcze pamiętam to, że bitwy między statkami przebiegały błyskawicznie. Tak jakby na statku było wiadomo, że dojdzie do bitwy, robiono przygotowania i czekano na moment, w którym dojdzie do starcia, a samo starcie trwało chwilę. Czy ktoś może kojarzy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@StormtrUper chyba tylko okładki. Miałem wrażenie, że specjalnie zmieniają grafikę okładek w połowie serii żeby czytelnik-zbieracz jeszcze raz książki kupił. Bo na półce brzydko wygląda jak inna szata graficzna jest.
  • Odpowiedz
Książki, które przeczytałem w tym roku.

Część 1. Statystyka:

iłość - 90 sztuk,
przybliżona liczba stron - 25
mobutu2 - Książki, które przeczytałem w tym roku.

Część 1. Statystyka:

iłość - 90 s...

źródło: kot-uczony

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Solution_wieleotwartychdrzwiQwantom: Nie czytałem Braci Karamazów, nie czytałem w ogóle ani Dostojewskiego ani Tolstoja, tylko w bieżącym roku przeczytałem pierwszego Dziennik pisarza (Dostojewski), nie dlatego nie czytałem, że w jakiś sposób nie chcę, lecz kiedy całe życie zanurzony w rodzimej kulturze, już znam tę Wojnę i pokoju od kołysanki i Nataszę i Andrzeja, więc to czytanie wydaje się zupelnie zbędnie, jak lektura Biblii dla katolika, zwłaszcza w dobie licbazy, kiedy te
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Hej, oceńcie proszę wygląd menu w którym wybiera się postać. Głównie chodzi mi o ocenę napisów i bocznych tablic na których będą statystyki danej postaci. Na prawej tablicy będą opisy, że np. odzyskuje szybciej staminę, albo mogą taniej kupić itemy od handlarza.

#gamedev #programowanie #pytanie #kiciochpyta #gry #fantastyka #rpg #pixelart

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Hej, oceńcie proszę wygląd menu w którym wyb...

źródło: zrzut

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Limes inferior - ciekawsze fragmenty - nie czytać, jeżeli planujecie przeczytać książkę
(fani gatunku utopii/dystopii/futuryzmu pewnie nie znajdą tutaj dużo nowych elementów, w końcu książka jest z 1980 roku)
0
Pewna liczba bandziorów — liczba z góry zaplanowana i utrzymywana na określonym poziomie — może pełnić taką samą rolę jak szczupaki w stawie z karpiami. Taki szczupak eliminuje słabe, chore sztuki hodowlane, a pozostałe zmusza do czujności, do ruchu, do ucieczki, by rozwijały swe mięśnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A gdyby tak w ramach copingu zacząć fantazjować? Ten iście fantastyczny pomysł przyszedł mi do głowy, kiedy czytałem krótkie opowiadanie „Koronacja pana Thomasa Shapa” autorstwa Lorda Dunsany'ego, którego zbiór opowiadań został u nas niedawno wydany. Bohater tej krótkiej historii wiódł mało efektowne życie sprzedawcy wciskającego kit klientom, aż pewnego dnia się obudził, tupnął nogą i powiedział sobie, że dłużej tak być nie może, że to życie smutne jakieś, i zaczął sobie
podsloncemszatana - A gdyby tak w ramach copingu zacząć fantazjować? Ten iście fantas...

źródło: shap

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obejrzałem ten ostatni wywiad z Sapkowskim, żeby zobaczyć, o co dokładnie chodziło...więc youtube zaczął mi wrzucać jakieś zagraniczne recenzje jego opowiadań. Wczoraj na kilka rzuciłem okiem i generalnie:
1.Recenzje mężczyzn - zajebiste, pomysłowe, ciekawi bohaterowie i relacje między nimi, można nawet powiedzieć, że to jakiś przełom dla całego gatunku fantasy.
2. Recenzje kobiet - seksizm, uprzedmiotowienie postaci kobiecych, male gaze, toksyczne związki Ciri, w jednej scenie Yennefer było widać kawałek cycka, Borch
KapitanEmo - Obejrzałem ten ostatni wywiad z Sapkowskim, żeby zobaczyć, o co dokładni...

źródło: ja-pierdziele-kurna-dzien-swira_2020-08-30_14-30-05

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

seksizm, uprzedmiotowienie postaci kobiecych, male gaze, toksyczne związki Ciri, w jednej scenie Yennefer było widać kawałek cycka, Borch traktuje swoje ochroniarki jak dziwki, nie mogę tego czytać, itd, itp.


@KapitanEmo: zauwaz, jak bardzo zgodne z pewna linia ideologiczna te zarzuty.
Nie ze fabula zla, nie ze cos bez sensu, tylko zgodnosc z wyuczona linia poprawnej ideologii
  • Odpowiedz
Mam takie przemyślenie i nie wiem czy tylko ja tak mam, ale pewnie oczywiście nie tylko ja.
Ale tylko czytając Tolkiena, mam poczucie uczestnictwa w czymś większym niż tylko treść #fantasy o zmyślonych istotach.
Jak czytanie ewangelii, przypowieści. Chociaż jestem ateistą, Tolkien porusza jakąś atawistyczną część duchowej jaźni.
Sprawia, że uczestnictwo w jego mitologii jest czyste, dobre i bezpieczne. Wiem, że nic mnie tu nie zaskoczy, ufam temu i wiem, że
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy przecież wiele tragizmu i tragicznych postaci, chociażby właśnie Kullervo, albo nawet Turin, którego Tolkien zbudował na fundamentach Kullervo. Mamy dramatyczną ucieczkę z Gondolinu. Sam Frodo też poniósł wysoką, jeśli nie najwyższą, ofiarę. Ale


@Majku_: Tak, jednak wszelkie zło, tragizm Froda, zejście na złą ścieżkę, te "czarne owce" przez które przemawia zazdrość, próżność pośród idylli np w Valinorze, upadek Numenoru, zdrada Maeglina, fatum ciążące na Turinie i inne tego typu,
  • Odpowiedz
@Szej_Hulud: Dałem plus, chociaż nie użyłbym słowa „banał” w żadnym kontekście w odniesieniu do Tolkiena, prędzej byłbym skłonny banał przypisywać tym autorom, którzy lubują się w redukowaniu wszystkiego do tych najniższych instynktów jako sugestii przekazywania „prawdy” o świecie.

Piszesz ogólnie o mitologii tolkienowskiej, więc mój wpis będzie trochę obok, bo chociaż czytałem „Silmarillion”, to Tolkien jest dla mnie przede wszystkim autorem „Władcy Pierścieni” (i „Hobbita”, mimo jego lżejszej formy). I
  • Odpowiedz