Czy ktoś z was wyemigrował lub zna kogoś kto wyemigrował do Azji ? Jeśli tak to czy warto ? Jakie kraje polecacie i na jakie koszty finansowe się nastawić na start ? Nie chodzi nawet o to żeby się dorobić milionów monet tylko godnie żyć w ciepłym kraju z dala od tego naszego chlewu. Jestem inżynierem automatykiem , znam się dość dobrze na elektryce i programowaniu PLC , mam też doświadczenie w
@Niesmialo_jezdze_tarpanem przejedź się najpierw po Azji i zobacz gdzie ci odpowiada. Z ciepłych krajów gdzie można pracować na miejscu za przyzwoite pieniądze to masz chyba tylko Izrael, Emiraty, może jakiś Katar, Malezję (choć tu kokosów nie będzie raczej) i Singapur. W Chinach tylko w okolicach Kantonu i Hongkongu będzie w miarę ciepło. No i południe Tajwanu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#emigracja #niemcy
Orientuje się ktoś czy po zdobyciu przez Polaka obywatelstwa niemieckiego w sposób nabyty a nie przez przodków też osobno sie musi starac o takie obywatelstwo jeśli chciała by dojechać potem i zacząć tam pracować? Czy może jest to już w jakiś sposób ulatwione?
@przemo93c: pomijając pozwolenie na pobyt i pracę(wewnątrz eu+niektóre kraje spoza eu, nie potrzebne), przy ewentualnym wniosku o obywatelstwo,ze względu na małżonka z niemieckim obywatelstwem, zyskuje kilka procent szans na uzyskanie go. Ale warunki do spełnienia(język, historia, niekaralność), są takie same.
  • Odpowiedz
No są relatywnie wysokie, w sumie tysiaka na dwupokojowe trzeba wyłożyć (chyba ze ze spółdzielni albo z WBS to taniej), z drugiej strony w Rhein-Mein jeszcze drożej. Możesz wynająć zawsze pokój (lub dwa) wtedy do 400-500€ ze wszystkim się zmieścisz No i możesz na spokojnie szukać czegoś przystępnego, albo ze spółdzielnia pokombinować czy WBS.
  • Odpowiedz
Cześć! Czy są tutaj osoby pracujące w inżynierii biomedycznej, biomechanice lub w zawodach pokrewnych za granicą? Może ktoś podpowiedzieć gdzie najlepiej szukać takiej pracy? W Polsce niestety ta branża nie jest mocno rozwinięta i perspektyw na zmianę na razie nie widać.
#emigracja #inzynieriabiomedyczna
2/xxx
Drodzy Mircy, wczoraj ogloszono PRL-bis, komunę 2.0 w wersji nowoczesnej, czyli pisowski #nowylad, tzn. ogłoszenie zmiany zasad zaprzęgania was w chomąto, a zmiana ta jak widać wcale nie jest na lepsze. I tak, was drodzy Mircy, bo to właśnie was będą dymac na kasę najbardziej - nieżonaci/ niezamezni, po 26 roku życia, bezdzietni, pracujący czy prowadzący firmę, ale jeszcze zbyt młodzi na emeryturę i zbyt zdrowi na dostanie renty. Państwo Polskie ma was za nic, jedynie za dojna krowę na pokrycie wypłat dla rożnej maści ludzi, którym wasze pieniądze się w ogóle nie należą - górnicy, emeryci, beneficjenci programów socjalnych i inni. Przy okazji z waszej kasy opłaca sobie własna „prowizje”, a wszystko to po to, aby kupić sobie głosy na waszych garbach.

W związku z tym pozwolam sobie na wprowadzenie nowego (od wczoraj) cyklu na Mirko, pt. #codzienneemigruj , który ma formę poradnika, zbioru podstawowych i banalnie brzmiących rad przypominających, co trzeba zrobić aby podjąć przygotowania do najlepszej dla siebie w tym czasie decyzji czyli emigracji do miejsca, w którym ludzie i instytucje będą mieć więcej szacunku niż własny kraj i jego mieszkańcy. Jeśli pamięć i czas nie zawiodą, będę go wklejal aż do momentu odebrania władzy tfu PiS.

Mirku, nie daj z siebie robić durnia, zrób tak jak ja i wyjedź! Jesteś w grupie społecznej która jest najistotniejsza dla przeżycia i przyszłości tego państwa, a jako grupa jesteś przez nie wykorzystywany najbardziej nie dostając całkowicie nic w zamian, nawet świetego spokoju. Oto kilka rad na
rozbojnikalibaba - 2/xxx
Drodzy Mircy, wczoraj ogloszono PRL-bis, komunę 2.0 w wersj...

źródło: comment_1621154783Tqj42mHpLmRQA9Vz46dSMB.jpg

Pobierz
@Dikoo: i użeranie się z US, że główne miejsce prowadzenia firmy to na pewno nie Polska. Jak masz większość faktur zagranicznych to spoko jak polskich to nic nie wykombinujesz.
  • Odpowiedz
#akcjaewakuacja #powazne #emigracja
Skoro pół wykopu chce emigrować, to może zgadamy się jakoś razem i wspólnie poszukamy nowego życia za granicą?
Tz. autentycznie skrzykniemy się by wyjechać w tę samą okolicę?
Ja np. chętnie bym się zgadał z jakimiś względnie ogarniętymi ludźmi chcących przeprowadzić się do Utrecht w Holandii.
Czemu Utrecht? 30 minut w pociągu i jesteś w Amsterdamie, (który jest super, ale nie do życia na co dzień, bo za dużo turystów i imprezowiczów). Utrecht to duże (1,3mln) miasto w którym da się znaleźć w sumie wszystko czego od dużego miasta się wymaga, ale na pewno spokojniejsze od szalonego Amsterdamu.
Holandia ma to do siebie, że tam 95% ludzi zna Angielski, a 90% też Niemiecki.
zero_pokory - #akcjaewakuacja #powazne #emigracja 
Skoro pół wykopu chce emigrować, ...

źródło: comment_162112803828x5r4DvfwmHXKw3TcboA9.jpg

Pobierz
@Kokokola997: Mimo wszystko to nadal są Słowianie, więc różnica względem Polaków nie tak duża. Nie wiem czy to taka zaleta..

Ja to najchętniej bym wyjechał poza Europę. Nie podchodzi mi zbytnio mentalność ludzi Zachodu, ale z drugiej strony też nie widzę zdecydowanie lepszych alternatyw.
  • Odpowiedz
Może zrobimy jakiś ranking najlepszych państw do życia/emigracji dla ludzi, którzy mają dochody z pracy zdalnej/pracy wyjazdowej, nic im się nie należy, nic nie oczekują od państwa i chcieliby, żeby zabierać im jak najmniej.

Oczywiście uwzględniamy też inne czynniki oprócz wysokości podatków. Jak np. ryzyko bycia okradzionym, ryzyko wymuszenia łapówki przez policję itd. A także rzeczy pozytywne jak dobra pogoda, tanie życie.

#nowylad #emigracja
@elperson: Tak jak napisałem, nie chodzi o same podatki, bo i tak ich na tą chwilę w Polsce nie płacę ale o ranking uwzględniając zarówno wysokość podatków jak i komfort życia przy założeniu, że od państwa nie wymagam niczego szczególnego (np. "darmowej" opieki zdrowotnej).
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki planuję #emigracja, trochę ten #nowylad mnie do tego przekonuje i nie piszę tego posta żeby wyrazić swoje gorzkie żale o ten rząd tylko pytam właściwie o konkrety więc darujmy sobie politykę na bok.

Mam 6 letnie doświadczenie w branży #aml / #bankowosc, obecnie pracuję jako Subject Matter Expert i mimo że mam 8 koła na rękę, to mimo tych zarobków wiem że mógłbym mieć lepszy poziom życia w Niemczech. W chociażby Berlinie i Frankfurcie widziałem dużo ofert do pracy w mojej dziedzinie ale zastanawiam się czy #niemcy to dobry kraj do życia mając tylko znajomość samego angielskiego? Raczej nie obawiałbym się takiego daily życia, bo zrobić zakupy czy zamówić pizzę to nie byłby jakiś problem, ale zastanawiam się o jakieś konkretniejsze rzeczy, np. załatwienie czegoś u lekarza, w urzędzie lub u mechanika. W takich samych Niemczech jako SME w AML zarabiałbym co najmniej €4.5k netto na rekę, więc mógłbym żyć jak pączek w maśle.
Nie wiem gdzie jeszcze mógłbym emigrować pod kątem mojej branży. Myślałem o Szwajcarii lub Luksemburg, ale w tych dwóch krajach trzeba niby znać dobrze niemiecki/francuski.
Zastanawiałem się też nad Czechami, ale tam bardzo mało widziałem ofert pracy w mojej
@pigularz: W Szwajcarii obowiązuje szwajcarski niemiecki, a nie Hochdeutsch. Poza tym kursy językowe są tam znacznie droższe niż w Niemczech.

Do autora: Jeśli chodzi o Szwajcarię to musiałbyś to bardzo przemyśleć. Nie każdy się tam nadaje do życia. Dużo ksenofobii dla obcokrajowców, kraj wiecznych zasad, obowiązkowa służba dla mężczyzn, sporo samobójstw. Szwajcarzy pomimo zarobków nie sprawiają wrażenia szczęśliwych. Pod wieloma względami Szwajcarzy są bardzo zdystansowani.
Poczytaj sobie opinie o Szwajcarii.
  • Odpowiedz
  • 3
@Vigonath

Takie zarobki to top 5% najlepiej zarabiających w Niemczech. Ale to przecież "Nic nadzwyczajnego"

Kończę, bo dalsza dyskusja nie ma sensu.
  • Odpowiedz
Jakie kraje obecnie są najlepszymi rozwiązaniami na #emigracja w EU dla osoby pracującej w IT, władającej tylko językiem angielskim?
Z tych realistycznych biorę pod uwagę Niemcy/Dania/Irlandia ale może coś pominąłem?
Z tego co słyszałem do Szwajcarii i Norwegii ciężko się dostać.

Za kilka lat chciałbym zamieszkać w domku a nie gnieździć się w blokach, więc raczej nie biorę pod uwagę Holandii (ale może błędnie zakładam że tam ciężko kupić dom?)
@bialy100k: mieszkam w malym town, u mnie ceny domow, 4 bedy semi detached w stanie do wprowadzenia sie to obecnie €160-180k. Z tymze przez ostatni rok ceny poszybowaly w gore strasznie. Rok temu mozna bylo taki dom kupic za €130-140k. Jednak nie cena jest problemem, a dostepnosc. Domy obecnie stoja na dafcie max tydzien i jesli chodzi o moj town to jest ich srednio 4-5....w okolicznych miescinach, jeszcze mniejszych niz
  • Odpowiedz
  • 17
#nowylad #polska #emigracja Najlepsze jest w tym wszystkim to, że cokolwiek zrobi #pis czy nawet inna partia Polak grzecznie pójdzie w poniedziałek do pracy xD. Wam można rękę bez masła wsadzić do dupe a i tak powiecie, że nie jest tak źle. Czekam na tekst: wyjechałeś z kraju bo nie umiałeś sobie tutaj poradzić xD
#anonimowemirkowyznania
Czy są tutaj osoby które wyemigrowały do Kanady? Jak ciężko jest tam dostać pracę będąc po studiach ale bez żadnego doświadczenia w międzynarodowych firmach? Czy za minimalną da się wyżyć w jakichś większych miastach czy raczej średnio?

I pytanie ogólnie do emigrantów. Jak poradziliście sobie z opuszczeniem rodziny? Chodzi mi o to że cała rodzinę mam tutaj i jakbym wyjechał do Kanady to zwyczajnie kontakt z nimi byłby znacznie utrudniony.

#kanada #emigracja
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: brak znajomych i rodziny to dwie największe wady emigracji, szczególnie do tak odległego kraju jak Kanada, ile byłbyś w stanie latać do Polski? Raz na rok, może dwa lata? Do tego koszt finansowy takiego przelotu jest o wiele większy niż z takiego UK.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ciezko to juz bedzie z sama wiza na prace, po drugie w wiekszych miastach jak Vancouver ceny nieruchomosci sa z kosmosu, a za minimalna to raczej slabo bedzie, jesli chcesz robic dobra kase w Kanadzie, to tylko IT. Jesli interesuje Cie Kanada tylko ze wzgledow zarobkowych, to sobie odpusc, bo lepiej oplaca sie praca w EU, pomijajac takie uciazliwosci jak 9h roznicy czasu, to kontakty z rodzina/znajomymi tylko w
  • Odpowiedz
#nowylad tak czytam co si wyprawia i mega sie ciesze, ze zdecydowalam sie kilka lat temu na #emigracja bo jestem w tej najmniej szanowanej grupie w Polsce - bezdzietna lambadziara, brak slubu i dzieci w planach na najblizsze 10 lat (a jak juz to nie chce sie mnozyc jak krolik), do tego nie siedze na zasilku i pracuje - moze nie 15k, ale z kazda praca mam wyzsza
@biauywilg: Zależy od punktu widzenia, ja już w IE wpadłem we wszystkie możliwe progi podatkowe / USC, od ostatniej podwyżki zapłaciłem realnie 53% podatku chyba, jak wpadło mi trochę kasy z akcji firmy (żadne miliony, kilka miesięcznych pensji), w której pracowałem (startup, który się "sprzedał"), to podatek pożarł mi 33%, a w tym samym czasie inwestorzy instytucjonalni windujący ceny mieszkań mają jakieś absurdalnie atrakcyjne warunki dzięki którym płacą realnie jakieś
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Regis86: mi krótko mówiąc żyje się tu lepiej, ale zgadzam się, że pod względem służby zdrowia, podatków i nieruchomości jest słabo - po prostu jest mi łatwiej mieć życie na większym poziomie niż mogłam sobie na to pozwolić w Polsce. Też rozważam wyprowadzkę, ale jestem pewna że do ojczyzny nie wracam
  • Odpowiedz
Mireczki, patrząc na to co się #!$%@? w Polsce i tym co serwuje nam socjalistyczny #pis to zastanawiam się nad emigracją do Czech.

Dlaczego? Bo i tak pracuję zdalnie, jest mi w zasadzie obojętne gdzie mieszkam, a raz na 1-2 tygodnie na zlecenie mogę przyjechać do Polski, tym bardziej gdybym zamieszkał blisko granicy.

Czy ktoś z Was ma doświadczenie z budową domu lub kupnem mieszkania w Czechach?
I jak to wygląda z podatkami, jeśli będę tam mieszkał, płacił rachunki, posiadał własny dom/mieszkanie ale robił też zlecenia dla polaków, to czy nie będzie problemu z polskim US?
W teorii, jeżeli będziesz mieszkał w Czechach i miał tam działalność, to rezydencję podatkową masz właśnie tam.
  • Odpowiedz
Dobry

Był taki # gdzie ktoś liczył na przykładzie innych Państw podatki koszty życia itd w porównaniu do Polski

Pamięta ktoś?

Za
Nie trzyma mnie w tym kraju nic, mam oszczędności bliskie 0, kwalifikacje zawodowe też bliskie 0.

Czy dobrym pomysłem jest wsiąść w samochód, jechać do Czech i szukać sobie roboty na produkcji (wcześniej się rozejrzeć i ew. się nawet gdzieś umówić żeby całkiem w ciemno nie jechać) i jakiejś stancji? Czy to miałoby sens w ogóle i jaka szansa, że po tygodniu nie będę musiał żebrać na paliwo na drogę powrotną? XD

Luźne ale szczere pytanie xD

Ps.